
Mam ostatnio mala obsesje na temat clean eating. Mysle ze wreszcie doroslam do tego, aby jesc zdrowiej. Zywie tez nadzieje, ze ta fascynacja tym, co zdrowe, nie przejdzie mi ot tak. Ale to tak naprawde temat na osobny post.
Mimo ze nie jadam typowych sniadan, to dziewczynki uwielbiaja jaglanke przygotowana z przepisu ponizej. Przepis jest bardzo prosty a jaglanka - uzalezniajaca.
Jaglanka na mleku sojowym
na 2-3 porcje sredniej wielkosci
1,5 szklanki platkow jaglanych
2,5 szklanki mleka sojowego
lyzeczka masla kokosowego
niewielka szczypta soli
miod, do doslodzenia
2 banany sredniej wielkosci
owoc granatu, sredniej wielkosci
Przygotowanie:
W niewielkim garnku zagotowujemy mleko. Do mleka wsypujemy platki, dodajemy maslo kokosowe, niewielka szczypte soli i gotujemy wg zalecen producenta (w moim przypadku byly to 3 minuty).
Gotowa, kremowa jaglanke przelewamy do naczynia/ naczyn. Wykladamy na wierzch pokrojonego w plasterki banana i pestki granatu. Podajemy polane miodem.