link
facebook login BAYADERKA : mascarpone
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 września 2012

W 15 minut: tiramisu dyniowe/ Ready in 15 minutes: Pumpkin tiramisu



Wczoraj upieklam tort, ktory nie pojawi sie na blogu, ale za to powedruje do mojej znajomej :) 
Pyszny, bajeczny w smaku, z cudowna masa  i bardzo czekoladowym biszkoptem.
Biszkoptu bylo sporo, na cztery blaty i upiekl sie z tzw. gorka, wiec trzeba bylo ja odciac. Poczatkowo nie mialam planow na tiramisu ale jako ze zostal biszkopt a w lodowce znalazla sie pieczona dynia, deser powstal spontanicznie.
W tym tiramisu dynia jest delikatnie wyczuwalna. Polaczylam ja z tzw. krowka z puszki i serkiem mascarpone, odrobina smietanki. Wszystko komponuje sie idealnie. Do tego alkohol, najlepiej czekoladowy likier, a zamiast savoiardow- biszkopt czekoladowy albo brownies. Do przygotowania w mniej niz 15 minut :)


Tiramisu dyniowe
na 2 porcje

okolo 200 g pokruszonego biszkoptu czekoladowego, moze byc mniej
250 g serka mascarpone
ok. 50 ml slodkiej smietanki, najlepiej 30 % tluszczu
80 g pieczonej dyni (obranej) 
60-70 g krowki z puszki (gotowej masy krowkowej, znajdziemy na polce obok slodzonego mleka UHT) 
ok. 50 g czekolady dobrej jakosci, potartej na drobnych oczkach
dobry, gesty likier czekoladowy (uzylam Thorntons)

Miazsz dyniowy miksujemy na puree albo rozgniatamy widelcem.
Mascarpone, smietanke, krowke laczymy w misie miksera i ubijamy na gladko.
Na dno pucharkow wykladamy ciasto czekoladowe (pokruszone), nasaczamy alkoholem.
Wykladamy na nasaczone ciasto mase. Posypujemy potarta czekolada.
Wykladamy ciasto. Nasaczamy likierem. Na to wykladamy reszte masy i ponownie posypujemy potarta czekolada.
Smacznego :)

środa, 4 lipca 2012

Tort z truskawkami/ Strawberry and cream cake


Czas pedzi nieuchronnie. Pojawiaja sie nowi ludzie, odchodza ci starsi, czasami sie zatrzymuja. Ciagle ucze sie ze tak naprawde na niewiele mam wplyw, mam pewnie- na siebie. Kazdego dnia budze sie i zastanawiam sie co mnie tym razem zaskoczy, co ciekawego wydarzy sie dzisiaj, czy spotkam kogos interesujacego? Dzien niepodobny do dnia. I ja coraz inna, starsza, dojrzalsza, majaca inne plany, marzenia...Patrze wstecz i pytam: kim jest tamta dziewczyna pedzaca na pociag? Patrze tez na nia i nie moge nadziwic sie kiedy tak szybko urosla. Moja mala M. niedlugo przestanie byc mala dziewczynka. Tylko kilka miesiecy dzieli nas od pierwszego szkolnego mundurka. Cztery lata uplynely niczym jeden dzien...


Tort z truskawkami
na forme o srednicy 20 cm

skladniki na biszkopt:

2 jajka, bialka i zoltka oddzielnie
50 g maki tortowej
30 g maki ziemniaczanej
60 g drobnego cukru
1/2 lyzki proszku do pieczenia
lyzka wody zimnej
pol lyzki octu


skladniki na biszkopt:

2 jajka, bialka i zoltka oddzielnie
50 g maki tortowej
30 g maki ziemniaczanej
60 g drobnego cukru do wypiekow
1/2 lyzki proszku do pieczenia
lyzka wody zimnej
pol lyzki octu


skladniki na mase:

500 ml smietanki kremowki, schlodzonej
250 g mascarpone
250 g serka kremowego, np. Philadelphia
130 g cukru pudru
30 g gestego likieru kokosowego/ Bailey's/ kawowego
lyzka ekstraktu waniliowego


dodatkowo do przelozenia i nasaczenia blatow:

ok. 450-600 g truskawek, umytych, oszypulkowanych, pokrojonych w cieniutkie plasterki
8-10 lyzek gestego alkoholu (likier kokosowy/ Bailey's/ kawowy)

dodatkowo do dekoracji:

truskawki, umyte, przekrojonego na pol



Pieczemy biszkopt dwa razy, z wyzej podanych skladnikow.
Nagrzewamy piekarnik do 180 st. Celsjusza. Okragla forme o srednicy 20 cm wykladamy papierem do pieczenia, wypuszczamy papier na zewnatrz, zapinamy obrecz formy i boki natluszczamy lekko olejem slonecznikowym.
Ubijamy bialka na sztywno na maksymalnej predkosci miksera, dodajemy cukier powoli i ubijamy na beze.
Zwalniamy obroty miksera i dodajemy po jednym zoltku. Miksujemy do polacznia sie zoltek z beza.
Przesiewamy maki z proszkiem.
Wode laczymy z octem. Powoli wlewamy do masy jajecznej. Wsypujemy make i miksujemy bardzo krotko na najnizszych obrotach. Wlewamy mase do formy. Wyrownujemy wierzch szpatulka. Pieczemy na srodkowej polce piekarnika do tzw. suchego patyczka, tj. okolo 25-30 minut.
Po upieczeniu forme wyjmujemy z piekarnika, studzimy przez pierwsze 10 minut w formie. Nozem oddzielamy biszkopt od bokow formy, obracz odpinamy i studzimy biszkopt. Biszkopt pieczemy jeszcze raz i postepujemy podobnie jak przy pierwszym. Po przestudzeniu przekrawamy kazdy biszkopt tak aby otrzymac dwa, razem powinno byc cztery blaty.
Kazdy blat nasaczamy alkoholem, ok. 1, 5 lyzki na jeden.
Przygotowujemy mase: schlodzona smietanke i ser mascarpone wkladamy do duzej misy. Wsypujemy cukier puder. Miksujemy na najwyzszych obrotach okolo 1 minuty. Masa powinna miec polgesta konsystencje. Dodajemy kremowy serek. Miksujemy na najwyzszych obrotach okolo minuty. Dodajemy alkohol i ekstrakt, wolnym strumieniem. Miksujemy okolo 30 sekund, tylko do polaczenia.
Kazdy blat, nasaczony przekladamy masa i wykladamy truskawkami pokrojonymi w plasterki. Nakrywamy kolejnym blatem, z ktorym postepujemy tak samo. Czwarty blat nasaczony alkoholem smarujemy masa bardzo obficie i mase rozprowadzamy na bokach tortu. Masy bedzie raczej dosyc duzo. Tort wstawiamy na noc do lodowki. Przed podaniem dekorujemy polowkami truskawek.

poniedziałek, 2 maja 2011

TORT TIRAMISU


Jest doskonały. Kremowy. A mimo to lekki. Biszkopt nasączony likierem orzechowym i przełożony bitą śmietaną połączoną z mascarpone rozpływał się w naszych ustach. Można się nim dłuugo delektować i nie ma w tym ani cienia przesady.
Upiekłam ten tort na specjalną okazję. Wspominałam na jednym z postów o urodzinach naszej córeczki i to właśnie ten tort obiecałam Wam pokazać.
Tort Tiramisu jest wspaniałym wypiekiem i zawsze będzie doskonale się prezentował na specjalną okazję.
Dla tych, którzy nie jedzą alkoholowych wypieków, podaję, moim zdaniem, najlepszy substytut likieru orzechowego: dobrej jakości syrop orzechowy, jaki można nabyć dzisiaj raczej bez problemu. I chociaż tort, rzecz jasna, utraci swój alkoholowy smak, będzie mimo wszystko i tak znakomitym wypiekiem.

Składniki na biszkopt ( forma o średnicy 23 cm):

- 4 jajka średniej wielkości
- 100 g mąki tortowej
- 60 g mąki ziemniaczanej
- 2 płaskie łyżki wody
- łyżka octu
- płaska łyżka proszku do pieczenia
- 120 g drobnego cukru

Składniki na masę:

- 750 g serka mascarpone
- 600 ml śmietany kremówki
- 4 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:

-około 250 ml przestudzonej kawy espresso
- 50 ml likieru orzechowego, np. Frangelico albo (wersja bezalkoholowa) ok.100- 120 ml syropu orzechowego do kawy, np. Starbuck's
- ok. 120 g dobrej czekolady (min. 60 % kakao)
- ok. 50 g orzechów laskowych
- ok. 150-180 g savoiardów, czyli podłużnych biszkoptów (lady fingers)

Wykonanie:

I BISZKOPT

1. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Okrągłą formę natłuszczamy olejem i wysypujemy kaszą manną albo nie natłuszczamy a wyścielamy papierem do pieczenia. 
2. Oddzielamy białka od żółtek. Umieszczamy białka w dużej, najlepiej blaszanej misce i ubijamy na sztywno. Następnie powoli dodajemy cukier, ciągle miksując. Dodajemy po jednym żółtku. 

3. Przesiewamy mąki z proszkiem do pieczenia. Odkładamy na papierze do pieczenia na boku. Następnie do ubitych jajek z cukrem powoli wlewamy łyżkę octu rozcieńczoną z 2 łyżkami wody. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Po czym wsypujemy mąkę i na bardzo wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia, miksujemy składniki. Gotową masę biszkoptową wlewamy do formy i wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom. Pieczemy około 20-30 minut, do tzw. ''suchego patyczka''.

4. Po upieczeniu studzimy biszkopt w formie przez pierwsze pół godziny. Po czym nożem oddzielamy ciasto od ścianek formy, odpinamy obrączkę tortownicy i wyjmujemy biszkopt na lniany ręcznik.

II MASA TIRAMISU 

1. Najlepiej schłodzona  śmietanę ubijamy na wysokich obrotach miksera aż nieco zgęstnieje (ok. 3 minut). Dodajemy do niej mascarpone i ubijamy aż otrzymamy gęstą masę. Uwaga: nie ubijamy za długo. Na końcu dodajemy cukier puder i już bez miksowania łączymy z masą za pomocą drewnianej łyżki.
Natychmiast wkładamy masę do lodówki do schłodzenia.

III PONCZ I CZEKOLADA

Najprostsza część przepisu: do przestudzonej kawy wlewamy likier albo syrop. Mieszamy łyżeczką. Odstawiamy i gotowe.

Na tarce o średnich oczkach trzemy czekoladę. Zsypujemy ja na papier do pieczenia i jeżeli jest gorąco, umieszczamy w lodówce.

IV ETAP KOŃCOWY

1. Wystudzony biszkopt przekrawamy na trzy równe części. Ja nauczyłam się równo przekładać wkładając wykałaczki na godzinie 12ej, 3ej, 6ej i 9ej tortu. Może to zabrzmieć skomplikowanie ale wyobraźmy sobie, że nasz okrągły biszkopt to okrągły zegar ścienny. Zatem na wymienionych przez mnie ''godzinach'' wbijamy po jednej wykałaczce. Dobrze jest wymierzyć na oko wysokość ciasta i w równych odleglościach powbijać wykałaczki. Dla przykładu: wysokość biszkoptu to 6 cm. Wbijamy cztery wykałaczki na wysokości 2 cm w dół od wierzchu ciasta ( na wymienionych godzinach powyżej) i kolejne cztery wykałaczki 2 cm w dół od wbitych już patyczków. Tniemy ostrym i długim nożem. I gotowe: trzy równe blaty biszkoptowe.

2. Kładziemy pierwszy dolny blat na paterze/talerzu i nasączamy ponczem. Rozsmarowujemy 1/4 część masy, wysypujemy część potartej czekolady i przykrywamy drugim blatem, który też nasączamy ponczem, wysypujemy potartą czekoladą i smarujemy masą i nakrywamy ostatnim górnym blatem. Ostatni blat nasączamy i smarujemy masą. Smarujemy też boki (ścianki) tortu. Masy będzie wystarczajaca ilość, zatem można bardzo ładnie i równo ją rozłożyć. Na wierzch ciasta wysypujemy resztę potartej czekolady.
Na samym końcu przcinamy nasze savoiardy tak aby zostawić 3/4 oryginalnej wysokości. Najlepiej ciąć z ukosa bardzo ostrym nożem. I do kremu na ścianach tortu dociskamy biszkopty. Jeden przy drugim i tak tworzymy koronę tortu. Na samym wierzchu, na środku wysypujemy orzechy laskowe.
Wstawiamy tort do lodówki na około 2-3 h. To czas na ''przejście '' warstw i smaków. I taki schłodzony serwujemy.

Uwagi:

1. Masy będzie bardzo dużo. Równie dobrze można ją przygotować z 650 g mascarpone i 500 ml śmietanki. Ja robilam z całości skladników jak podalam na wstępie.
2. Na zdjęciach biszkopty nie były przycięte.
2. Tort przechowujemy w lodówce do maksymalnie 2-3 dni.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers