link
facebook login BAYADERKA

poniedziałek, 2 marca 2015

Ciasto batatowe z bezą

Dzisiejsze ciasto powstało tak trochę przez przypadek. Jako że bardzo lubię pieczone bataty, przygotowuję je dosyć często. Ostatnio upiekłam je w nieco większej ilości i tak też powstało to ciasto batatowe z bezą. Sweet potato pie jest bardzo popularny w USA, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym i najczęściej spotykany jest w wersji bez bezy. Ten placek jest dosyć słodki, ale bardzo uzależniający i wpadnie w gusta, zwłaszcza miłośników samych batatów i Banoffee Pie.


Ciasto batatowe z bezą 
na małą formę o średnicy dna 18 cm

na spód: 
120 g słonych krakersów, np. Lajkonik
25 g masła miękkiego

na masę: 
125 ml śmietanki słodkiej, ubitej na sztywno
2 małe jajka
70 g gotowego kajmaku
200 g puree z pieczonych batatów
 łyżka mąki ziemniaczanej

na bezę: 
3 białka
140 g cukru pudru
łyżeczka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie: 
1. Krakersy kruszymy na piasek i łączymy z płynnym masłem.Masą przygotowaną z ciasteczek wykładamy dno i boki formy.
2. Bataty upieczone i zmiksowane blenderem na puree łączymy z ubitą śmietanką, rozkłóconymi jajkami, mąką i kajmakiem. Mieszamy wszystko za pomocą trzepaczki.
3. Na spód wylewamy masę wolnym strumieniem.
4. Do czystej i suchej miski wlewamy białka i miksujemy na wolnych obrotach, dodając w międzyczasie szczyptę soli. Zwiększamy obroty i ubijamy białka na sztywno, dodając stopniowo cukier, aż powstanie lśniąca, sztywna beza. Wyłączamy mikser i do bezy wsypujemy mąkę, którą łączymy z bezą za pomocą trzepaczki w bardzo delikatny sposób. Wykładamy sztywną bezę na masę, łyżką wyciągamy ją do góry tak, aby powstały ładne wzniesienia i wierzchołki. Formę z ciastem wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza i pieczemy 35-40 minut. Kroimy po niemal całkowitym wystudzeniu.









sobota, 28 lutego 2015

Sałatka z gruszką, gorgonzolą i orzechami

Pyszna, chrupiąca sałatka, którą można przygotować w kilka minut. Sałatka, którą można zabrać do pracy albo podać do obiadu, jako dodatek, np. do chudego mięsa indyczego. Bardzo polecam :)

Sałatka z gruszką, gorgonzolą, orzechami 
ok. 3-4 średnie porcje

składniki: 
40 g pokruszonych orzechów włoskich
120 g mixu sałat
50 g pokruszonego sera gorgonzola
miód, do podania
2 jędrne gruszki
kilka kropli soku z cytryny, opcjonalnie 

Przygotowanie: 

Sałatę i gruszki myjemy i osuszamy. Z owoców wykrawamy gniazda nasienne. Następnie kroimy na cieńkie plasterki. Na półmisek wykładamy osuszoną sałatę, na to plastry gruszki, ser, orzechy i polewamy miodem.

środa, 25 lutego 2015

Gorąca czekolada dla dorosłych

Coraz bliżej nam do wiosny, do słońca, nowalijek. Coraz więcej w sklepach żonkili i moich ukochanych tulipanów. Dni są coraz cieplejsze, ale wieczory i noce nadal bywają chłodne. Wracam późnym wieczorem do domu i tak naprawdę, mimo częstego głodu,  szukam czegoś na rozgrzanie. Ostatnio bardzo polubiłam gorącą czekoladę w wersji dla dorosłych, z dodatkiem wiśniówki. Czekolada i wiśnie to moje ulubione połączenie i równie doskonale sprawdza się na gorąco. Polecam zamiast deseru na chłodne wieczory.


Czekolada na gorąco dla dorosłych
na 2 filiżanki

składniki:
15 g kakao ciemnego
250- 270 ml mleka
40 ml śmietanki
50 g potartej czekolady + łyżeczka
2 beziki, mogą być gotowe
2-3 łyżki dobrej wiśniówki, najlepiej domowej

Do garnka o mocnym dnie wlewamy 100 ml mleka. Następnie umieszczamy nad średnim płomieniem i podgrzewamy. Pozostałą część mleka łączymy z kakao i 30 g potartej czekolady, najlepiej za pomocą trzepaczki tak, aby nie było grudek. Kiedy tylko mleko zacznie się gotować, wlewamy resztę mleka połączonego z kakao i czekoladą, mieszamy, zmniejszamy natychmiast płomień, wlewamy śmietanki i gotujemy przez minutę tylko do całkowitego połączenia składników.
Gorącą czekoladę przelewamy do filiżanek lub mniejszych kubków  i odstawiamy na 2 minuty do przestudzenia. Następnie na wierzch wykładamy po beziku, posypujemy potartą czekoladą albo kakao i wlewamy, po ściankach filiżanki, odrobinę wiśniówki. Podajemy z łyżeczką.

wtorek, 24 lutego 2015

Słoneczny sok (nie tylko) dla pań

Pyszny sok w kolorze słońca. Przygotowałam go z pomarańczy, selera, jabłek, szpinaku, imbiru i dodałam kurkumę. Taka kompozycja owoców i przypraw ma poniekąd zbawienny wpływ na skórę, działa jako antyoksydant i przyspiesza metabolizm.

Słoneczny sok (nie tylko) dla pań 

na około 5 szklanek

5 dużych jabłek
4 pomarańcze
garść szpinaku
2 łyżki potartego świeżego imbiru
4 łodygi selera naciowego
łyżeczka kurkumy w proszku

Wszystkie składniki, oprócz przypraw, myjemy i osuszamy na ręczniku. Jabłka przekrawamy na pół, pomarańcze obieramy ze skórki. Do sokowirówki wrzucamy owoce, seler, szpinak, potarty imbir i postępujemy zgodnie z instrukcją obsługi. Do wyciśniętego soku wsypujemy kurkumę, mieszamy i przelewamy do czystych szklanek. Pijemy natychmiast po przygotowaniu.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Pizza na chrupiącym spodzie

Dzisiaj będę bardzo nieskromna. Dzisiejszy wpis będzie pełen ochów i achów, ale kiedy przeczytacie wpis do końca, zrozumiecie sami, że jest ku temu powód. 
Pewien czas temu postanowiłam, że nauczę się robić pyszną pizzę. Prób nie zliczę, efekty były różne, nieliczne zadowalające a powody ku temu całkiem rozmaite, bo to za dużo drożdży, bo to zbyt wysoki spód, albo za dużo sera.Tak, nie będę ukrywać, że czasu mi trochę zabrało, aby wypracować recepturę na perfekcyjne ciasto, a także nauczyć się, czego nie robić, a co robić, aby upiec ją tak jak to zawodowo pieką Włosi.
Na początek zakupiłam książkę, którą polecać mogę każdemu pizzomaniakowi. Książkę zakupiłam w wersji anglojęzycznej i zwie się Artisan Pizza to Make Perfectly at Home a jej autorem jest rodowity Włoch- pasjonat, Franco Manca. Przewertowałam tę pozycję w jeden wieczór. Następnie zaopatrzyłam się w kamień do pieczenia chleba. Kilka dni później przygotowałam pizzę przełomową, najlepszą, jaką jadłam do tamtej pory. Póżniejsze próby to była już kwestia opracowywania detali, komponowania różnych dodatków i regulowanie czasu i temperatury pieczenia. I tak właśnie dumnie dzielę się z Wami przepisem na przepyszną pizzę na chrrupiącym cieście. Możecie taką pizzę przygotować w domu i zaskoczyć swoich bliskich. Jest kilka detali, o których trzeba pamiętać, aby pizza wyszła jak należy. Po pierwsze, potrzebny jest kamień do pieczenia chleba, który rozgrzewamy na samym dole piekarnika w temperaturze 240 stopni Celsjusza przez około 30 minut przed pieczeniem. Po drugie, pieczemy na kamieniu, nie na blaszce, nie w foremce, na rozgrzanym dobrze kamieniu. Poza tym nasze ciasto drożdżowe, od którego sprawa sie zaczyna, musi dobrze wyrosnąć, tj. około 1,5-2h. Należy z nim pracować po tym czasie- rozwałkowywać, składać w kopertę, formować w kulę, rozciągać i powtarzać serię czynności  co najmniej kilka razy. Ja bardzo lubię pracować z ciastem drożdżowym, a zwłaszcza z ciastem na pizzę i zawsze staram się znaleźć czas i cierpliwość po to, aby pizza wyszła jak najlepsza. Ponadto, co ważne, ciasto przy składaniu, rozciąganiu, formowaniu podsypujemy kaszką manną. Jest ona bardzo, ale to bardzo ważna i dzięki niej, między innymi, nasze ciasto będzie chrupiące. Jeżeli chcemy upiec pizzę na cieńkim cieście, nie możemy przesadzić z ilością sosu tak, aby nie wyszła zbyt mokra, a w najgorszym przypadku, nieprzepieczona od spodu. Czasami mniej, znaczy lepiej i ta reguła sprawdza się, jeżeli chodzi o pizzę, którą przygotowałam. Zatem do dzieła, kamień, dobra mąka, czas, cierpliwość i obiecuję, że zajadać się będziecie najlepszą pizzą na chrupiącym cieście własnoręcznie przygotowaną. Jest jeden minus tej sytuacji- Wasi bliscy nie przestaną Was pytać o to, kiedy będzie następny raz ;)


Pizza na chrupiącym spodzie z karmelizowanym bekonem i pomidorkami 

na ciasto: 
rozczyn: 
12 g świeżych drożdży 
50 g mąki pszennej chlebowej 
60 ml wody ciepłej (temperatura pokojowa) 
łyżeczka cukru 

ciasto właściwe
cały aktywny rozczyn 
340 g mąki pszennej chlebowej 
1,5 łyżeczki soli 
3 łyżki oliwy extra vergine 
150 ml wody ciepłej, temp. pokojowa

na sos: 
3 łyżki passaty pomidorowej 
3-4 listki świeżej bazylii, posiekanej 
łyżeczka świeżego tymianku i rozmarynu, tłuczonego w moździerzu 
jeden ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę 
szczypta soli 
szczypta grubego czarnego pieprzu 

dodatki: 
3 platry bekonu 
2 łyżki miodu 
4-5 plastrów mozzarelli w kulce
20 g sera żółtego, potartego
10 g potartego parmezanu 
4-5 pomidorków przeciętych


do podsypania: 

ok. 40 g mąki pszennej chlebowej 
ok. 50 g kaszki mannej

Przygotowanie: 
1. Świeże pokruszone drożdże zasypujemy łyżeczką cukru i zostawiamy na 10 minut w ciepłym miejscu do spienienia. 
2. Spienione drożdże łączymy w miseczce z mąką, wodą i mieszamy dokładnie, aż rozczyn będzie miał konsystencję kwaśnej śmietany. Następnie nakrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe i nieprzewiewne  miejsce na około kwadrans aż rozczyn zacznie pracować (unosić się, bąbelkować) 
3. Aktywny rozczyn, czyli bąbelkujący, wlewamy do misy miksera, wsypujemy stopniowo mąkę (około 3 łyżki na raz), wlewamy wodę, wsypujemy sól i wyrabiamy ciasto albo za pomocą miksera, albo ręcznie, około 10-12 minut. Na końcu dodajemy oliwę i nadal wyrabiamy. Ciasto powinno być elastyczne, nieco lepkie, miękkie, bez grudek mąki. Ciasto wkładamy do miski lekko naoliwionej, tę nakrywamy czystą szmatka i odstawiamy ciasto do wyrastania na 1,5 - 2 h w ciepłe, nieprzewiewne miejsce. 
4.Jak tylko ciasto wyrośnie i co najmniej podwoi swą objętość, wykładamy je na stolnicę podsypaną mąką. Pracujemy z ciastem, tzn. rozciągamy, rozwałkowujemy, składamy wpół, w kopertę, formujemy w kulę, możemy też nim rzucać, rozciągać ponownie, składać itd. Powtarzamy serię czynności wymienionych kilka razy, tj. około 8 razy. 
5.Następnie formujemy ciasto w kulę, podsypujemy stolnicę kaszką manną i rozwałkowujemy ciasto na dysk. Ciasto nie powinno się przylepiać do stolnicy, powinniśmy natomiast je przewracać na drugą stronę i rozwałkowywać, obracać i rozwałkowywać, i podsypywać kaszką, jeżeli ciasto się lepi do stolnicy. Cieńko rozwałkowaną pizzę wykładamy na kawałek papieru do pieczenia. 
6. Kamień do pieczenia chleba umieszczamy na samym dole piekarnika, który następnie nagrzewamy do 240 stopni (program góra-dół). 
7. Przygotowujemy sos. Składniki wymienione łączymy w kubku, mieszamy dokładnie. Na spód pizzy wylewamy maksymalnie 3 łyżki sosu. Sos można przechowywać w lodówce do 2-3 dni i np. zużyć jako marynatę do mięsa. 
8. Na sos wykładamy dodatki, najpierw plastry mozzareli, następnie bekon pocięty w mniejsze kawałki posmarowany miodem i pomidorki przecięte na pół. Odstawiamy pizzę do napuszenia na 20 minut.
9. Na rozgrzany kamień wkładamy pizzę i pieczemy około 10 minut. Po tym czasie otrożnie kamień wysuwamy razem z pizzą i  na jej wierzch wykładamy potarty ser. Pieczemy przez 2 minuty i podajemy gorącą, pociętą na trójkąty.


niedziela, 22 lutego 2015

Magazyn Trendy Art of Living, nr lutowy

Lutowy numer Magazynu Trendy Art of Living a w nim moje przepisy na babkę czekoladowo-bananową z przesłodką polewą (jaką? przekonajcie się sami) i pizza na kalafiorowym spodzie- pizza bezglutenowa i pyszna. Zachęcam do zajrzenia, wypróbowania przepisów na niezbyt trudne a smaczne propozycje. Obiecuję, że będziecie zadowoleni :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers