link
facebook login BAYADERKA : Bread & butter pudding, desery czekoladowe w 5 minut i inne.../ Bread and butter pudding, 5 minutes chocolate cakes and others...

sobota, 25 lutego 2012

Bread & butter pudding, desery czekoladowe w 5 minut i inne.../ Bread and butter pudding, 5 minutes chocolate cakes and others...


Bread and butter pudding- tradycyjny angielski pudding, zdecydowanie nie nalezy do moich faworytow, ale jest jednym z lepszych sposobow na wykorzystanie nadmiaru chleba/ Bread and butter pudding- traditional old-fashioned way to deal with older breads
Desery czekoladowe w 5 minut z...mikrofalowki czyli blyskawiczne GORACE ciasta czekoladowe/ 5 Minutes Chocolate Cakes made in a...microwave


przepis na bialy sos zamieszczony jest w czesci tekstowej, tuz obok innych przepisow
Kopytka ziemniaczano-szpinakowe z bialym serowym sosem i rukola, mloda botwinka i salata/ Spinach gnocci with white cheese sauce and baby leaves- chard, wild rocket and coral lettuce
Muffiny pomaranczowe z kawalkami czekolady i syropem z Cointreau -przepis Weekendowej Cukierni/ Orange muffins with dark chocolate buttons and Cointreau and orange syrup


Nagryzam kawalek jeszcze goracego ciasta, popijam ostatkami mojej wiecznie zimnej kawy, ktora znowu rozlalam przez przypadek...
W pokoju tli sie moja ulubiona nocna lampka.
Radio przestalo juz grac. Plyta ucichla. Wygasl ciagle zywy ekran monitora.
Cisza.
Wsluchuje sie w rowne oddechy moich spiacych dzieci...

Na taki spokoj tak jak tu i teraz czekam kazdego dnia kiedy biegam, zabiegam, planuje, poszukuje...
Coz...
Bywa i tak ze trzeba sie namartwic i napracowac aby pozniej czerpac niezwykla radosc ze zwyklej ciszy...

                                                                         ***

O przepisach w dzisiejszym poscie kilka slow.

Bread and butter pudding-  tak jak napisane wyzej niemalze wierna kopia tradycyjnego puddingu przekazywanego slowem z pokolenia na pokolenia. Ja uzylam slodkiego chleba. Stad mniej cukru. To juz mozna modyfikowac wzgledem upodoban jak i tez fakt, ze mozna spokojnie dodac np. zurawine i inne suszone owoce (morele, daktyle, figi) i orzechy. Mozna tez z przyprawy do piernika zrezygnowac i dodac jedynie cynamon, okolo 3/4 lyzeczki. Mozna zredukowac ilosc smietanki do 30 ml i zastapic ja mlekiem...Przepis tak ogolem bardzo sniadaniowy, jak dla mnie, i nie siegnelabym po bread and butter pudding ''do kawy''...

Deser czekoladowy w 5 minut czy jak niektorzy wola goracy czekoladowy deser ''last minute''-
przepis jaki mnie zainspirowal pochodzi z jednego z amerykanskich blogow kulinarnych, gdzie jak zdazylam szybko zauwazyc, autorka podaje cala liste przepisow na ciasta z mikrofalowki (!)
Blogerka jednak, z tego co pamietam, nie uzywa smietanki, alkoholu itd. Nie wiem i nie znam dokladnie ilosci i nazwy skladnikow jakie pojawily sie w jej microwave chocolate cake, ale pamietam ze pojawila sie tam nutella, naturalnie aby powstalo ciasto potrzeba jajek, maki, masla, cukru etc. Przepis powstaje sam tak naprawde. Kwestia tylko jakiego rodzaju chcemy otrzymac ciasto: miesiste czy lekkie jak pianka? Slodkie czy bardziej wytrawne? Ja osobiscie wybralam opcje miesistego ciasta przypominajacego belgijskie czekoladowe ciasta i postanowilam podbic smak alkoholem, i stad tutaj Cointreau. Co do samych wypiekowa czekoladowych jestem raczej wybredna osoba i nie fotografuje i nie postuje kazdego czekoladowca jaki pojawia sie w mojej kuchni ( tj. dzisiaj do kawy na naszym stole pojawilo sie czekoladowe ciasto z macerowana sliwka i orzechami, ktoremu niestety czegos brakuje i mam nadzieje, ze to tylko kwestia czasu, abym mogla odkryc czym jest ta 'kropka nad i')
W kazdym razie ten czekoladowy deser w 5 minut mi sie spodobal i naprawde nie bawiac sie w zachwalanie, zachecam Was do wyprobowania. Przepis jest prosty i tak naprawde do wykonania w mniej niz 5 minut. Calkowicie serio.
Czy jestescie zainteresowani innymi przepisami, ktore wykonuje sie w tempie doslownie ekspresowym?

Kopytka ziemniaczano-szpinakowe z bialym serowym sosem, rukola, mloda botwinka i salata-
w przygotowaniu bedzie troche problemow z ciastem i jego konsystencja- bedzie ono wymagalo nieco wiecej maki anizeli tradycyjne kopytka, ze wzgledu na delikatnosc i wodzistosc szpinaku,ale najlepiej bedzie, jezeli tej maki dodamy jak najmniej.
Te kopytka sa delikatne a w polaczeniu z sosem bialym, ktory przygotowalam z dodatkiem sera cheddar, parmezanu, bialego wina, grubego pieprzu i z przesmaczna ( wiosna tuz, tuz!:-) salata, rukola i mloda botwinka, smakuje bardzo dobrze.

Muffiny pomaranczowe czy tez muffiny pomaranczowe z gorzka czekolada i syropem pomaranczowym z Cointreau- ten przepis obowiazywal uczestnikow ostatniego wydania Weekendowej Cukierni. Nie wiem dlaczego, ale mi chyba jako jedynej oryginalny przepis nie przypadl do gustu i dlatego zmodyfikowalam go. Ponizej podaje dwa przepisy- oryginalny i zmodyfikowany przeze mnie. Aaa i jeszcze slowem konczacym temat muffinow powinnam napisac, ze te muffiny beda smakowac osobom, ktore naprawde ale to naprawde lubia pomarancze.

Chleb na drozdzach ze slonecznikiem i makiem- prosty, bezproblemowy, wychodzi za kazdym razem. Nafaszerowany ziarnami.Pieczony w naczyniu zaroodpornym. Najlepszy w dniu pieczenia.


Bread and butter pudding
ok. 5 porcji

okolo 500 g chleba ( 1-2 dni)
300 ml pelnego mleka
70 ml smietanki kremowki
2 zoltka
przyprawa do piernika (ew. cynamon i galka muszkatolowa)
2 lyzki jasnego cukru muscovado
garsc rodzynek, mozna dodac wiecej
zurawina, orzechy, suszone owoce (opcjonalnie)
30 g cukru
ok. 30-40 g masla niesolonego

Zaczynamy od pokrojenia chleba na rowne kromki i posmarowania maslem ( zaznaczam ze jednej strony).
Glebokie zaroodporne naczynie natluszczamy lekko maslem i wykladamy w nim kromki chleba posmarowana czescia na zewnatrz. Nastepnie posypujemy wylozony chleb rodzynkami ( i in. bakaliami jezeli mamy), cukrem muscovado i  przyprawa do piernika lub cynamonem, patrz uwagi wyzej: bread and butter pudding.
Do rondla o grubym dnie wlewamy mleko, smietanke. Laczymy je z zoltkami i cukrem. Najlepiej za pomoca rozgi. Wstawiamy na sredni ogien i podgrzewamy, co chwila mieszajac, do momentu az mleko bedzie gorace ale nie gotujemy. Wlewamy takie gorace mleko do naczynia z chlebem i odstawiamy je na ok. 40 minut. Po czym nagrzewamy piekarnik do 180 st. Celsjusza i pieczemy okolo 30 minut albo do momentu az chleb nabierze zlotobrazowego koloru.


Deser czekoladowy na goraco w 5 minut
3 bardzo male porcje, jezeli uzywamy kubkow- podwajamy proporcje wszystkich skladnikow

1 jajko
2 plaskie lyzki maki
30 g masla niesolonego
szczypta proszku do pieczenia
10 g kakao holenderskiego
60 g nutelli
7 ml Cointreau
4 lyzki cukru
40 ml smietanki lub mleka pelnotlustego


Przesiewamy make z proszkiem do pieczenia i kakao i laczymy z cukrem. Ubijamy jajko, krotko.
Nutelle laczymy z maslem, smietanke.
Laczymy wszystkie skladniki widelcem i na samym koncu wlewamy likier. Mieszamy wszystko jeszcze raz, bardzo krotko.
Nastawiamy nasza mikrofalowke na 800 WATT.
Mase przygotowana na deser rozlewamy rowno do trzech ramekinow/ kubeczkow zaroodpornych/ kokilek i kazda z nich, osobno, umieszczamy w mikrofalowce i gotujemy przez 45 sekund, obserwujac co sie dzieje z deserem. Jak tylko zacznie sie podnosic (tak jakby chcial uciec poza naczynie) wyjmujemy ostroznie z mikrofalowki, studzimy lekko i podajemy cieple z bita smietana i swiezymi owocami. Mozna z tych ostatnich zrezygnowac i posypac deser ew. cukrem pudrem.


Muffiny pomaranczowe
z przepisu Helgi Lederer
na ok. 12 muffinow

260 g maki pszennej
10 g proszku do pieczenia
szczypta soli
2 srednie pomarancze
1/2 l soku z pomaranczy
140 g cukru
1 jajo
125 g masla
40 ml likieru pomaranczowego albo innego alkoholu

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Make przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia, mieszamy ze sola.
Z pomaranczy zetrzec trzeba skorke, nastepnie obrac owoce, pokroic na kawalki, rozdrobnic mikserem.
Z cukru i jajka utrzec kremowa mase i stopniowo dodawac maslo.
Do masy jajecznej dodawac sok z pomaranczy, skorke, rozdrobnione owoce, likier oraz make z proszkiem i sola.
Napelnic papilotki masa do 2/3 wysokosci i piec okolo 20-25 minut, kontrolujac muffiny i wyjac kiedy zarumienia sie na zloto-brazowo.
Muffiny zostawic w foremce na 5 minut a potem przelozyc na kratke do ostudzenia. Mozna dowolnie udekorowac.


Muffiny pomaranczowe z kawalkami czekolady i syropem z Cointreau
ok. 10 sztuk

280 g maki pszennej
140 g cukru
2 jajka
2 lyzeczki proszku do pieczenia
100 g masla, rozpuszczonego
40 ml Cointreau
2 pomarancze, trzemy na tarce skorke, wyciskamy sok z obu i kroimy owoce odcisniete z soku na drobno, soku powinno byc ok.150 ml, rowniez wykorzystujemy do pieczenia
skorka z 2 pomaranczy
100 g posiekanej gorzkiej czekolady albo groszkow czekoladowych

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Forme do muffinow, 12-dolkowa, wykladamy papilotkami albo natluszczamy lekko i wysypujemy niewielka iloscia kaszki mannej.
Przesiewamy make z proszkiem do pieczenia i laczymy z cukrem i posiekana drobno czekolada.
Jajka rozklocamy dokladnie i laczymy z plynnym maslem.
Sok z wycisnietych owocow laczymy z alkoholem, skorka i kawalkami owocow.
Laczymy ze soba wszystkie skladniki i bardzo krotko, widelcem, mieszamy ciasto.
Nastepnie przelewamy do foremek albo papilotek do 2/3 wysokosci i pieczemy az muffiny nabiora zloto-brazowego koloru. Studzimy przez kilka minut w foremkach, nastepnie wyjmujemy na kratke.

Syrop pomaranczowy z Cointreau:

60 ml Cointreau
150 ml wody
50 ml soku z pomaranczy
60 g cukru trzcinowego

Wode zagotowujemy z cukrem az zacznie sie karmelizowac cukier, nastepnie wlewamy sok. Mieszamy i gotujemy przez kilka minut. Zdejmujemy z ognia i wlewamy alkohol.


Bialy sos do kopytek ziemniaczano-szpinakowych

90 ml bialego wina
30 masla
150 g sera cheddar
20 g parmezanu (opcjonalnie)
350 ml pelnotlustego mleka
2 czubate lyzki maki pszennej
lyzeczka soli
1 1/2 lyzeczki pieprz gruby
3 lyzki smietanki kremowki

Maslo rozpuszczamy na duzej patelni. Zdejmujemy z ognia, laczymy z maka (wklepujemy ja doslownie) i ponownie podgrzewamy na srednim ogniu, jednoczesnie wlewajac mleko i wsypujac ser. Mieszamy od czasu do czasu. Sos bedzie stawal sie coraz gestszy i jak tylko stanie sie bardzo gesty, wlewamy wino. Ponownie mieszamy, doprawiamy i znow lekko podgotowujemy. Na koncu dodajemy smietanki. Jezeli sos wyjdzie zbyt gesty nalezy dodac nieco mleka i zagotowac.

19 komentarzy:

  1. Jak zwykle pięknie, aż chyba sobie zajdę do kuchni po coś do jedzenia bo zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pauli, bardzo dziekuje!;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. No wreszcie :) podoba mi sie pomysl kilku przepisow na raz , chyba bede musiala to wyprobowac. Bread pudding lazi mi po glowie i lazi choc nie wiem jak rodzinka by przyjela. szpinak poki co laduje do smooothie, chleb zrobie bo szybko. A co do czekoladowych ciast to Ty mi powiedz skad masz te sloiczki? czy to takie zwykle? Ja swe tartaletki mam z Polski, mam gdzies kupila. Jak na razie ogladam anthropologie, pozniej etsy i biegam po charity shops, ale jak widzialas me zdjecia a Twe to duza roznica.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka,
      te kilka pomyslow na raz jest bardzo czasochlonne, ale chcesz-probuj. Bread pudding-baaardzo brytyjski...Nie przypadl nam do gustu az tak bardzo ale niektorzy lubia smak bulek czy chleba w goracym mleku.
      Sloiczki sa to szklane ramekiny czy kokilki jak inni zwia.
      JA do Anthropologie moze bym sie wybrala gdyby oni troche ceny zmienili..:-)
      NIech zyja charity shops!
      Pozdrawiam Olka.

      Usuń
  3. Bayaderko, Twoje zdjęcia są tak fenomenalne, że zapierają w piersiach dech.
    nie potrafię sie na nie napatrzec, sa takie cudowne.
    ach, ile bym dała za te smakołyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Karmelitko, eeee juz czerwonam jak piwonia!:-)
      pozdrawiam i dziekuje za Twe mile slowa.

      Usuń
  4. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia, czerpię z nich pewnego rodzaju inspirację;) Tylu tu pyszności, że nie wiem od czego zacząć. Pudding rzeczywiście wygląda na bardzo śniadaniowy, chętnie zjadłabym go na któreś leniwe śniadanie. Deserków z mikrofalówki nigdy nie robiłam, a Twoje wyglądają obłędnie. Kocham czekoladę, więc mnie urzekły od razu;)
    Kopytka bardzo mnie kuszą, ale nie zrobię ich, bo u mnie nikt szpinaku nie jada, chyba nie wiedzą co tracą. Muffinki z pomarańczą i czekoladą, ciekawe połączenie, myślę, że warte wypróbowania. Twoje do tego maja piękną górkę, prawie jak z cukierni.
    Chleb tak prosty i piękny, akurat dla mnie przepis (studentka) :)
    Rozpisałam się trochę, ale aż żal o czymś nie wspomnieć.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DarkANGELiko,
      dziekuje za Twoj komentarz. Pozdrawiam serdecznie i dobrego tygodnia!

      Usuń
  5. bread pudding to moja nieustanna,frapująca zagadka;)po Twoich fotografiach,chyba się skuszę na któreś leniwe śniadanie;)
    a,szpinakowe kopytka sama niedawno robiłam,godne polecenia.
    pozdrawiam Cię!
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, witaj serdecznie!
      Musze cos sprostowac, bo sama tez nie wiedzialam do niedawna. Bread and butter pudding jaki jest na blogu a bread pudding to dwa rozne przepisy. Pierwszy powstaje poprzez zalania kawalkow chleba masa mleczno-jajeczna.
      Natomiast drugi: kruszymy chleb, laczymy z jajkami, ubitymi, kandyzowana skorka pomaranczy, cytryny, suszonymi owocami i przyprawami tj. cynamon, galka muszkatolowa i pieczemy jak ciasto na blasze, nastepnie kroimy.

      Dziekuje Ci za odwiedziny i Twoj komentarz. Pozdrawiam cieplo, milego wieczoru!:-)

      Usuń
    2. dziękuję za informację.znacznie bardziej przemawia do mnie własnie Twój bread and butter;)musi być pyszny;)
      uściski!

      Usuń
  6. this is my first time here... and i am already in love!! the pics, the ideas and the taste surely... i think i'll have to catch up from the beginning!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga muszę wypróbowac te muffiny bo wygladaja pysznie! i mało maja masła :-) kochana jesteś, że upiekłaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. obłędnie smakowicie to wszystko wygląda u Ciebie!!! Dziękujemy za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że wzięłaś udział w akcji. Byłoby mi miło, gdybyś jednak tak, jak to mówią zasady akcji wspomniała o gospodyni WC w lutym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle tu pysznych rzeczy, że chciałabym je zrobić wszystkie na raz, z pewnością na przynajmniej jedną się skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Prettу niсe post. I just ѕtumbled uρon your ωeblog and ωishеd to sаy that I've really enjoyed surfing around your blog posts. After all I will be subscribing to your feed and I hope you write again very soon!

    Here is my website - Bauchmuskelübungen

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze i odwiedzenie Bayaderki.
W razie pytań proszę o kontakt przez FB bloga.


Thank you for your comments and visiting Bayaderka.
Should you have any queries, don't hesitate to contact me via FB.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers