link
facebook login BAYADERKA : cream cheese frosting
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cream cheese frosting. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cream cheese frosting. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2015

Chlebek batatowy

Chlebek batatowy czy ciasto batatowe? Spór o nazwę zostawiam Wam.
Ten chlebek jest słodki, wilgotny i przyjemnie cynamonowy. Bliski jest ciastom marchewkowym i bananowym chlebkom. Oczywiście w smaku różni się od poprzedników. Ponadto można go przygotować bez użycia miksera.
Wywodzi się z USA, gdzie takie właśnie chlebki batatowe Amerykanie pieką w szczególności w okresie jesienno-zimowym, np. na Dzień Dziękczynienia. Jednak amerykańskie ciasta batatowe zawierają często ogromne ilości cukru. Do tego chlebka dodałam jedynie 60 g. Może okazać się dla jednych za mało słodki. Dlatego też przygotowujemy cynamonową masę z kremowego serka, która dopełnia batatowy wypiek. Natomiast bez masy cynamonowej chlebek będzie z powodzeniem służył na śniadanie, tostowany, smarowany konfiturą. Dodatkową zaletą chlebka jest to, że zachowuje bardzo długo świeżość.
Polecam, zwłaszcza fanom wszelkich wilgotnych ciast marchewkowych i chlebków bananowych.  



Chlebek batatowy
na małą keksówkę

składniki:
 
200 g puree z pieczonych batatów
2 duże jajka
80g jogurtu greckiego
60 g brązowego cukru
80 ml oleju
łyżka z czubem cynamonu
pół łyżeczki przyprawy do piernika
1,4 łyżeczki proszku do pieczenia
210 g mąki pszennej luksusowej

 
kremowa masa cynamonowa (na wierzch):
200 g serka kremowego
2 łyżki cukru pudru
łyżeczka cynamonu
2 łyżki masła

Przygotowujemy trzy miski średnich rozmiarów. Niewielką keksówkę wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia.
W jednej misce rozgniatamy bataty na puree (bez skórki). Łączymy je z cukrem, rozkłóconymi jajkami, jogurtem greckim, olejem. Nad drugą miską przesiewamy mąkę, proszek i przyprawy.
Przesiane suche składniki wsypujemy do misy z mokrymi składnikami. Mieszamy widelcem, krótko, delikatnie, tylko do połączenia. Ciasto wykładamy łyżką do przygotowanej foremki, wierzch wyrównujemy szpatułką. Wstawiamy foremkę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 40 minut, do tzw. suchego patyczka, w temperaturze 180 stopni Celsjusza.
Do trzeciej miski wkładamy masło, ucieramy na gładko, można za pomocą łyżki. Jak tylko masło będzie miękkie i kremowe, dodajemy serek, cynamon, cukier. Ucieramy składniki razem aż powstanie gładka masa.
Po upieczeniu formę z chlebkiem wyjmujemy na kratkę kuchenną, studzimy całkowicie. Dopiero po całkowitym wystudzeniu na wierzch wykładamy masę z kremowego serka. Posypujemy odrobiną cynamonu i podajemy. Smacznego :)

wtorek, 18 marca 2014

Wilgotne marchewkowe ciasto Peggy Porschen

Lubię Londyn a jeszcze bardziej lubię go odwiedzać  i poznawać nowe ciekawe miejsca. 
Ostatnio wpadła mi w ręce książka Peggy Porschen, tej samej, której wypieki satysfakcjonują podniebienia wielkich sław: Stinga, Gwyneth Paltrow, Kate Moss czy Eltona Johna. To ona przygotowywała piękny tort weselny dla księcia Williama i jego żony, Kate. 
Na jednej z najbardziej eleganckich londyńskich dzielnic, Belgravia, Mrs Porschen zarządza różową kawiarnią, której pastelowe wiosenne kolore przyciągają oko zarówno dorosłych i dzieci. Tego miejsca nie nawiedziłam jeszcze ale mam taki zamiar już za kilka dni. 

Tymczasem, dzisiaj chciałam sie z Wami podzielic przepisem na niezwykle wilgotne i dobre ciasto marchewkowe Peggy Porschen. Jadłam już wiele rodzajów ciasta marchewkowego. Przyznaję że to ciasto jest tak efektowne że przeskakuje marchewkowca z samej Hummingbird Bakery, której zdjęcia pokazywałam Wam o w tym poście.
Ciasto jest niezbyt kosztowne, stosunkowo proste w przygotowaniu. Wskazane jest, jak pisze sama Peggy w swej książce Boutique Baking, przygotować blaty ciasta dzień wcześniej. Natomiast samą masę miksujemy w dzień serwowania i wykańczamy wypiek.
Naprawdę warto wypróbować ten przepisu i podzielić się nim z rodziną i przyjaciółmi. Miłośnicy marchewkowców i kremowego frostingu będą zachwyceni :-)


Marchewkowe ciasto Peggy Porschen
źródło: 
Peggy Porschen, Boutique Baking, Scrumptious Carrot Cake
z moimi małymi zmianami*


składniki na 2 blaty:

140 ml oleju rzepakowego, ew. słonecznikowego
200 g jasnego brązowego cukru 
2 małe jajka
80 g orzechów włoskich, posiekanych +  garść do dekoracji
320 g potartej marchewki
280 g posiekanego ananasa z puszki 
290 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
3/4 łyżeczki cynamonu 
szczypta soli
ziarenka z połowy laski wanilii

składniki na frosting:

500 g kremowego serka, np. Philadelphia
150 g miękkiego masła niesolonego 
80 g cukru pudru 
1,5  łyżeczki cynamonu 

dodatkowo: 

2 formy o średnicy 18-20 cm, wyłożone papierem do pieczenia, boki wewnętrzne 
natłuszczone masłem  **

  
Przygotowujemy 2 blaty ciasta marchewkowego najlepiej dzień wcześniej. 

Jasny brązowy cukier wsypujemy do misy miksera i ucieramy z olejem.W drugiej misie ubijamy jajka. Następnie stopniowo łączymy je z cukrem i olejem. Do głównej misy (misy miksera) dodajemy potarta marchewkę, ananas, orzechy. Mieszamy delikatnie tylko do połączenia. 
Przesiewamy mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia, cynamonem nad innym naczyniem. Dodajemy sól. 
Łączymy mąkę ze składnikami w głównej misie. Mieszamy na niskich obrotach do połączenia. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. 
Wylewamy ciasto do 2 foremek okrągłych. Wstawiamy formy na środkową półkę i pieczemy około 40 minut. Ciasto upieczone zacznie ''odchodzić'' od boków a wierzch, po dotknięciu, będzie sprężysty. Można dodatkowo sprawdzić ciasto metodą tzw. suchego patyczka. 

Blaty wykładamy na kratkę kuchenną. Studzimy dobrze. 

Przygotowujemy masę/ frosting z kremowego serka. 

 Serek, miękkie masło miksujemy w dużej misie.  Dodajemy cukier puder. Miksujemy zaczynając powoli i stopniowo zwiększając obroty tylko do połączenia. Na końcu dodajemy cynamon. Mieszamy szpatułką. 
Masę można wstawić do lodówki na kilka godzin ale nie chłodziłam. 
Przekładamy blaty masą. Dekorujemy masą i orzechami. Ciasto powinno być zjedzone w dniu przygotowania. Smacznego :) 

   * Peggy podaje w przepisie składniki nie na frosting a na buttercream filling, które według mnie jest zbyt słodkie i bardzo kaloryczne. 
Dla zainteresowanych podaję składniki. 

Buttercream filling: 


125 g niesolonego masła
125 cukru pudru
skórka starta z cytryny
szczypta soli

Przygotowanie: składniki ucieramy na gładką masę.

** Nie miałam dwóch takich samych tortownic. Ciasto podzieliłam na dwie części i piekłam na dwa razy.





wtorek, 29 stycznia 2013

Cupcakes (nie tylko) na Walentynki




Walentynek nie obchodze.
Po prostu.
Trzymam sie raczej z daleka od tego, co pachnie komercja,  szalem zakupow i zbednym luksusem (zyc mozna skromnie i dobrze).
Mimo to musze przyznac ze jestem ostatnio bardzo zafascynowana wszelkimi kremami, tortami i cupcake'ami :)
Nie moge sie po prostu oprzec urokowi malenkich babeczek i pieknym tortom...



Rozowe babeczki z kremowym serkiem

na okolo 12 malych babeczek

2 jajka
lyzeczka ekstraktu waniliowego
125 ml jogurtu
180 g maki pszennej
3/4 lyzeczki proszku do pieczenia
1 lyzka startej skorki pomaranczowej
2 lyzki soku z cytryny
70 ml oleju
100 g cukru

na mase:
350 ml smietanki slodkiej, min. 30 % tluszczu
150 g serka kremowego np. Philadelphia
4 lyzki cukru pudru
kilka kropel barwnika spozywczego o kolorze rozowym
1/2 lyzeczki ekstraktu waniliowego

dodatkowo:
perelki do ozdoby babeczek
papilotki


Skladniki ''mokre'' (skorka, sok z cytryny, jajka, olej, jogurt) i cukier laczymy  w jednym wiekszym naczyniu.
W drugim naczyniu laczymy suche skladniki tj. przesiewamy make z proszkiem.
Skladniki suche i mokre laczymy za pomoca lyzki,nie za dlugo ale tez tak aby nie bylo widac maki.
Papilotkami wykladamy12-dolkowa  forme do pieczenia muffinow.
Do papilotek nakladamy ciasto, najlepiej za pomoca lyzki.
Pieczemy w 180 stopniach Celsjusza okolo 12-16 minut do momentu az babeczki urosna i nabiora lekko zloto-brazowego koloru. W miedzyczasie przygotowujemy mase ''krem''. Ubijamy smietane z cukrem tak aby byla prawie sztywna. Dodajemy serek i barwnik, i ekstrakt. Mieszamy za pomoca lyzki. Masa powinna byc sztywna ale nie za sztywna.
Babeczki upieczone wyjmujemy z piekarnika. Studzimy- to bardzo wazne.
Ostudzone babeczki dekorujemy. Do rekawa cukierniczego nakladamy masy i na koncowke rekawa zakladamy odpowiednia koncowke (moja miala duzy otwor i przypominala kwiat, niestety nie podano numeru koncowki). Dekorujemy masa i delikatnie obsypujemy babeczki perelkami. Smacznego :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers