link
facebook login BAYADERKA : Drożdżówki z budyniem i rodzynkami

piątek, 12 kwietnia 2013

Drożdżówki z budyniem i rodzynkami

Slodkie bulki z budyniem i rodzynkami. Bardzo proste w przygotowaniu, o ile lubimy sie z ciastem drozdzowym i znamy kilka podstawowych zasad jak je przygotowywac (skladniki ogrzewamy przed pieczeniem, rozczyn jak i samo ciasto drozdzowe potrzebuje temperatury pokojowej i, zadnych przeciagow, troche organizacji czasu aby ciasto moglo spokojnie wyrastac)
Budyn przygotowujemy z gotowego proszku, dodajemy rodzynki wczesniej sparzone wrzatkiem.
Formujemy bulki, nadziewamy budyniem, odstawiamy do drugiego wyrastania, pieczemy i gotowe- pyszne drozdzowki. Dodam ze sa to jedne z ulubionych bulek moich corek.


Drozdzowki z budyniem i rodzynkami
okolo 14-16 niewielkich bulek

rozczyn:
15 g sw. drozdzy
80-100 ml mleka, letniego
1,5 lyzki cukru
60 g maki pszennej chlebowej (strong white flour/ strong bread flour)

ciasto wlasciwe:
caly rozczyn
70 ml mleka, letniego
2 jajka, sredniej wielkosci, temp. pokojowa
400-420 g maki pszennej chlebowej
opakowanie cukru waniliowego
50 g cukru
szczypta soli
50 g oleju 
2 opakowania budyniu waniliowego lub smietankowego (35 g proszku/ opakowanie)
4 lyzki cukru
70 g rodzynek
kubek wrzacej wody

dodatkowo:
rozklocone duze jajko

Doprowadzamy do temperatury pokojowej: drozdze, jajka i mleko.
Przygotowujemy rozczyn: drozdze kruszymy, zasypujemy cukrem i odstawiamy na okolo kwadrans. Po tym czasie drodze powinny sie nieco spienic. Laczymy je z mlekiem, maka tak aby otrzymac rozczyn o konsystencji jogurtu naturalnego. Nakrywamy naczynie z rozczynem i odstawiamy w cieple, nieprzewiewne miejsce na okolo 15 minut. Rozczyn powinien urosnac i zaczac babelkowac.
W miedzyczasie wrzucamy rodzynki do niewielkiego naczynia, zalewamy wrzaca woda. Czekamy az zmiekna, po czym odsaczamy je na sitku.
Gotujemy budyn: 700 ml mleka wlewamy do garnka o mocnym dnie. Z podanej ilosci mleka odlewamy okolo 200 ml. W tej czesci rozrabiamy budyn w proszku, dodajemy cukier. Mleko doprowadzamy do wrzenia, jak tylko zacznie sie unosic, rozrobiony budyn wlewamy do mleka i mieszamy lyzka aby nie powstaly grudki, dodajemy odsaczone rodzynki, mieszamy, przelewamy do naczynia zaroodpornego, nakrywamy folia spozywcza.
Na stolnice wylewamy rozczyn, 1/5 ilosci maki podanej w przepisie, jajka i laczymy skladniki, nie dodajemy wiecej maki na tym etapie az polaczymy skladniki dokladnie. Ciasto bedzie lejace i klejace, ale takie ma byc. Pracujemy z ciastem tak aby wbic w nie jak najwiecej powietrza. Ciasto bedzie sie zespalac powoli. Dodajemy wiecej maki, cukier i cukier waniliowy, odrobine soli. I tak stopniowo dodajemy maki, na koncu ciasto laczymy z olejem i wyrabiamy w podobny sposob jak wczesniej. Pamietajmy aby nie dodawac wiecej maki niz to jest w przepisie. Im dluzej bedziemy pracowac z ciastem, rozciagac, skladac, unosic i rzucac na stolnice, tym lepszy bedzie efekt. Wyrabiamy ciasto okolo 12 minut, po czym odrywamy jego kawalek, rozciagamy nad oknem albo innym zrodlem swiatla (metoda tzw. window pane test)  i jezeli sie nie rozerwie, jezeli jest elastyczne, to znaczy ze ciasto mozna odstawic do wyrastania. Ciasto skladamy w kule, umieszczamy w lekko naoliwionej misie i pod przykryciem odstawiamy do wyrosniecia na okolo 45- 60 minut.
Po czym wykladamy ciasto na stolnice, rece zwilzamy olejem, ewentualnie oproszamy maka, odrywamy po kawalku ciasta wielkosci orzecha wloskiego i formujemy mala buleczke. Kazda buleczke kladziemy na
forme do pieczenia (natluszczona lub wylozona papierem do pieczenia) i wciskamy kciuk w srodek buleczki tak by powstala dziurka. W dziurke lyzka nakladamy budyn.
Formujemy buleczki i wykladamy na blaszke az do skonczenia ciasta. Uformowane, napelnione budyniem smarujemy rozkloconym jajkiem, najlepiej za pomoca silikonowego pedzla. 
Odstawiamy je do wyrosniecia na okolo 20-30 minut. Pieczemy w temperaturze 190 stopni, okolo 10-12 minut. Upieczone drozdzowki beda puchate, zarumienione, wyrosniete. Wykladamy je po upieczeniu na kratke. Drodzowki mozna udekorowac cukrem pudrem ale to nie jest konieczne, same w sobie sa wystarczajaco slodkie.

6 komentarzy:

  1. Idealne do kawy na śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne drożdżówki, zjadłabym jedną na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niby zwykłe drożdżówki ,a jak pięknie pokazane

    OdpowiedzUsuń
  4. Drożdżówki, wyglądają tak idealnie, z budyniem moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze i odwiedzenie Bayaderki.
W razie pytań proszę o kontakt przez FB bloga.


Thank you for your comments and visiting Bayaderka.
Should you have any queries, don't hesitate to contact me via FB.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers