link
facebook login BAYADERKA : pomysły na śliwki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomysły na śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomysły na śliwki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 października 2014

Puszyste ciasto ze śliwkami

Przepis na to ciasto znalazłam w starej książeczce z przepisami na ciasta z owocami i nawet nie pamiętam jej tytułu.
To ciasto powstaje przez ucieranie masła z cukrem i jajkami i może wydawać się pozornie proste ale tak nie jest. Wiem, że wiele osób skarży się na zakalec w ciastach tego typu. Z doświadczenia wiem, ze jest on często spowodowany albo tym, że składniki nie są ogrzane do temperatury pokojowej, albo tym że zbyt szybko chcemy przygotować masę. W ciastach ucieranych potrzeba trochę więcej cierpliwości i doświadczenia ale smak wynagradza cierpliwość i odrobinę więcej pracy.


Puszyste ciasto ucierane ze śliwkami 
składniki na okrągłą formę o średnicy 23-25 cm

Uwaga: wszystkie składniki przed przygotowaniem ciasta powinny być ogrzane do temperatury pokojowej. Najlepiej wyjąć z lodówki albo innego miejsca masło, jajka, mleko, owoce na okolo 3 h przed pieczeniem.

składniki: 

160 g cukru
łyżeczka pasty waniliowej
łyżeczka skórki startej z cytryny
szczypta soli
3 jajka, średniego rozmiaru
150 g masła
280 g mąki
90 ml mleka tłustego 
niepełna łyżeczka proszku do pieczenia
700-900 g dobrych, jędrnych śliwek
około łyżki masła, do natłuszczenia formy
i bułka tarta, do jej wysypania

dodatkowo: 
cukier puder, przed podaniem

Przygotowanie: 

1. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni Celsjusza (bez termoobiegu). Formę wysmarowujemy dokładnie masłem i wysypujemy bułką tartą.
2. Miękkie masło wrzucamy do misy miksera razem z cukrem, skórką cytrynową, pastą waniliową i szczyptą soli,  i ucieramy aż masa będzie puszysta. 
3. Cały czas ucierając, dodajemy po jednym jajku. Masa powinna nieco zrzadzieć ale się nie rozwarstwić. Mikser wyłączamy w momencie kiedy dokładnie połączymy jajka z masłem i cukrem.
4. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, najlepiej dwukrotnie.
5. Do utartych składników (masło, jajka, cukier itd.) dodajemy powoli po 1 łyżce przesianej mąki z proszkiem i mleka, na przemian, jednocześnie mieszając składniki widelcem.
6. Masę, dosyć gęstą, wykładamy na dno przygotowanej formy, wyrównujemy wierzch szpatułką.
Owoce myjemy, wycieramy czystą ściereczką, kroimy na połówki, pozbywamy się pestek i wykładamy jedną połówkę obok drugiej, częścią otwartą do góry,
Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza i pieczemy około 55-60 minut.
7. Sprawdzamy przed upływem czasu czy ciasto jest przepieczone, najlepiej tzw, metodą suchego patyczka. Jeżeli jest w środku mokre, pieczemy kilka minut dłużej. Po upieczeniu piekarnik wyłączamy, formę z ciastem ostrożnie wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Ostudzone ciasto oprószamy niewielką ilością cukru pudru i kroimy na trójkątne kawałki. Smacznego :)

piątek, 3 października 2014

Drożdżówki z pieczonymi śliwkami




Drożdżówki z pieczonymi śliwkami 
około 15 sztuk

Uwagi: przed pieczeniem składniki doprawadzamy do temp. pokojowej, mleko zagotowujemy i studzimy

składniki na rozczyn: 

14 g świeżych drożdży
14 g cukru
60 g mąki pszennej chlebowej (w UK strong white flour)
60 ml przegotowanego i ostudzonego mleka

składniki na ciasto właściwe: 

cały rozczyn
4 żółtka
220 ml mleka przestudzonego (wcześniej zagotowanego)
450 g mąki pszennej chlebowej, przesianej
łyżeczka pasty waniliowej
szczypta soli
50 g przestudzonego płynnego masła
120 g cukru

dodatkowo: 

słoiczek domowych śliwek pieczonych, przepis tutaj, 
ewentualnie powideł
cukier puder
gorąca woda
olej, do posmarowania rąk przy formowaniu
mąka pszenna chlebowa, do podsypania blatu
rozkłócone jajko

Przygotowanie:


1.Przygotowujemy rozczyn: drozdze kruszymy, zasypujemy cukrem, nakrywamy czystą szmatką  i odstawiamy na okolo 5-10 minut w ciepłe i nieprzewiewne miejsce. Po tym czasie drożdże powinny sie nieco spienić. Łączymy je z mlekiem, mąką tak aby otrzymac rozczyn o konsystencji jogurtu naturalnego. Nakrywamy naczynie z rozczynem i odstawiamy w cieple, nieprzewiewne miejsce na okolo 15 minut. Rozczyn powinien urosnac i zaczac babelkowac.
3. Do misy miksera wlewamy rozczyn, żółtka, 1/5 ilosci maki podanej w przepisie i łaczymy skladniki. Nie dodajemy wiecej maki na tym etapie az polaczymy skladniki dokladnie. Ciasto bedzie lejace i klejace, ale takie ma byc. Miksujemy  ciasto na najwyższych obrotach tak, aby wbic w nie jak najwiecej powietrza. Ciasto bedzie sie zespalac powoli.
4. Dodajemy wiecej maki, cukier i pastę waniliową, odrobine soli. I tak stopniowo dodajemy maki, na koncu ciasto łączymy z masłem i wyrabiamy w podobny sposob jak wczesniej. Pamietajmy aby nie dodawac wiecej maki niz to jest w przepisie. Ciasto wykładamy na naoliwioną stolnicę. Pracujemy z ciastem: rozciagamy, skladamy, unosimy i rzucamy na stolnicę. Wyrabiamy ciasto okolo 5 minut, po czym odrywamy jego kawalek, rozciagamy nad oknem albo innym zrodlem swiatła (metoda tzw. window pane test)  i jezeli sie nie rozerwie, jezeli jest elastyczne, to znaczy ze ciasto mozna uformować w kulę, przełożyć do misy, nakryć czystą ściereczką i odstawic do wyrastania na okolo 60 minut.
5. Jak tylko ciasto podwoi swą objętość,  wykładamy je na stolnice, rece zwilzamy olejem albo ew. oproszamy maką. Stolnicę posypujemy lekko mąką. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt grubości około 1,5 cm. Pół słoiczka powideł/ śliwek pieczonych rozsmarowujemy na rozwałkowanym cieście zostawiając około 1 cm z każdego brzegu wolne od nadzienia. Ciasto jak najściślej zwijamy do środka jak roladę. Roladę tniemy na 15 kawałków, około 3-4 cm szerokości. Każdy kawałek wykładamy na blachę (wyłożoną papierem do pieczenia albo natłuszczoną i wysypaną kaszą manną), zachowując odstępy na 4 cm. Grzbiet łyżki nawilżamy olejem, oprószamy mąką i grzbietem spłaszczamy delikatnie kazdą bułkę. Smarujemy każdą drożdżówkę rozkłóconym jajkiem. Odstawiamy do napuszenia na 40 minut. Po czym pieczemy około 15 minut w temp. 190 stopni Celsjusza. Upieczone drożdżówki powinny być bardzo wyrośnięte i mieć piękny, brązowy kolor. Wykładamy je na kratkę kuchenną. Przygotowujemy lukier. Szklankę cukru pudru łączymy z 3 łyżkami gorącej wody i ucieramy (mieszamy ocierając o ścianki naczynia) aż powstanie idealnie gładki lukier. Takim lukrem dekorujemy drożdżówki.

Buchty z pieczonymi śliwkami

Drożdżowe ciasto i słodkie bułki kojarzą mi się z dzieciństwem.
W szkole podstawowej jeszcze, razem z koleżankami ustawiałyśmy się na przerwie do sklepiku szkolnego. Do ulubieńców należeli: bułki z rodzynkami, z makiem, pączki wiedeńskie. Tak bardzo lubiłam pączki jako dziecko  że mogłabym spokojnie wystartować w zawodach :)
Po tygodniu nauki nadchodziła sobota, czas generalnego sprzątania i pieczenia ciasta, i domowej pizzy na grubym spodzie.
Mama z Babcią potrafiły piec bardzo dobrą drożdżówkę z owocami i kruszonką. Ciasto było puchate, delikatne, w sam raz słodkie a kruszonka najlepsza na świecie. Wiem dzisiaj, że pieczenie ciast to było to coś, co moja Mama i jej mama umiały robić najlepiej. Okazywały, między innymi w ten sposób, swą troskę o mnie, rodzeństwo i innych domowników.
Dzisiaj z przyjemnością sięgam do mych wspomnień i staram się pielęgnować tradycję, jaka została mi przekazana w domu.
Chciałabym aby moje dzieci, kiedy już dorosną, pamiętały to, co dobre. Chciałabym aby umiały, w świecie dynamicznie rozwijającej się technologii, pamiętać nie tylko o sobie, ale też umieć znaleźć czas dla swych bliskich.


Buchty z pieczonymi śliwkami
około 15 sztuk

Uwagi: przed pieczeniem składniki doprawadzamy do temp. pokojowej, mleko zagotowujemy i studzimy

składniki na rozczyn: 

14 g świeżych drożdży
14 g cukru
60 g mąki pszennej chlebowej (w UK strong white flour)
60 ml przegotowanego i ostudzonego mleka

składniki na ciasto właściwe: 

cały rozczyn
4 żółtka
220 ml mleka przestudzonego (wcześniej zagotowanego)
450 g mąki pszennej chlebowej, przesianej
łyżeczka pasty waniliowej
szczypta soli
50 g przestudzonego płynnego masła
120 g cukru

dodatkowo: 

słoiczek domowych śliwek pieczonych, przepis tutaj, 
ewentualnie powideł
cukier puder
olej, do posmarowania rąk przy formowaniu
mąka pszenna chlebowa, do podsypania blatu


Przygotowanie:

1.Przygotowujemy rozczyn: drozdze kruszymy, zasypujemy cukrem, nakrywamy czystą szmatką  i odstawiamy na okolo 5-10 minut w ciepłe i nieprzewiewne miejsce. Po tym czasie drożdże powinny sie nieco spienić. Łączymy je z mlekiem, mąką tak aby otrzymac rozczyn o konsystencji jogurtu naturalnego. Nakrywamy naczynie z rozczynem i odstawiamy w cieple, nieprzewiewne miejsce na okolo 15 minut. Rozczyn powinien urosnac i zaczac babelkowac.
3. Do misy miksera wlewamy rozczyn, żółtka, 1/5 ilosci maki podanej w przepisie i łaczymy skladniki. Nie dodajemy wiecej maki na tym etapie az polaczymy skladniki dokladnie. Ciasto bedzie lejace i klejace, ale takie ma byc. Miksujemy  ciasto na najwyższych obrotach tak, aby wbic w nie jak najwiecej powietrza. Ciasto bedzie sie zespalac powoli.
4. Dodajemy wiecej maki, cukier i pastę waniliową, odrobine soli. I tak stopniowo dodajemy maki, na koncu ciasto łączymy z masłem i wyrabiamy w podobny sposob jak wczesniej. Pamietajmy aby nie dodawac wiecej maki niz to jest w przepisie. Ciasto wykładamy na naoliwioną stolnicę. Pracujemy z ciastem: rozciagamy, skladamy, unosimy i rzucamy na stolnicę. Wyrabiamy ciasto okolo 5 minut, po czym odrywamy jego kawalek, rozciagamy nad oknem albo innym zrodlem swiatła (metoda tzw. window pane test)  i jezeli sie nie rozerwie, jezeli jest elastyczne, to znaczy ze ciasto mozna uformować w kulę, przełożyć do misy, nakryć czystą ściereczką i odstawic do wyrastania na okolo 60 minut.
5. Jak tylko ciasto podwoi swą objętość,  wykładamy je na stolnice, rece zwilzamy olejem albo ew. oproszamy maką. Dzielimy ciasto na 15-14 kawałków równej wielkości. Z każdego kawałka formujemy kulkę, rozpłaszczamy w dłoniach, na środek wykładamy powidła/ pieczone śliwki za pomocą łyżeczki i zamykamy tak aby nadzienie nie wydostało się na zewnatrz. Uformowaną bułkę wykładamy na blachę (wyłożoną arkuszem pergaminu) i podobnie postępujemy z resztą ciasta, pamiętając aby między buchtami pozostawić odstęp na około 3-4 cm. Jak tylko zakończymy formowanie bucht, odstawiamy je do napuszenia na 30-40 minut. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni (bez termoobiegu). Buchty pieczemy około 15-20 minut aż nabiorą brązowego koloru. Piekarnik wyłączamy, ostrożnie wyjmujemy formę z bułkami, które posypujemy cukrem pudrem i podajemy lekko przestudzone.

 

poniedziałek, 29 września 2014

Śliwki pieczone z wanilią

Coś dla zwolenników powideł, śliwek i bucht ze śliwkami bo takie śliwki mogą mieć szerokie zastosowanie :-)
Śliwki pieczone z wanilią a następnie podsmażane tak jak powidła smakują bardzo dobrze i na kawałku pieczywa, i jako nadzienie do ciast, bułek. Z dość sporej ilości owoców przygotowałam zaledwie dwa małe słoiczki pysznych pieczonych śliwek z wanilią. Jeden z nich już niedługo wykorzystam. Natomiast drugim planuję przełożyć tegoroczny tradycyjny piernik.

Śliwki pieczone z wanilią 


składniki na 2 niewielkie słoiczki:

około 1,5 kg  dobrych śliwek
50 g cukru waniliowego *
cukier, do smaku

Przygotowanie:
Śliwki myjemy i otaczamy w cukrze waniliowym. Wykładamy na  przełożoną arkuszem pergaminu formę do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (bez termoobiegu). Pieczemy śliwki około 60 minut. Po tym czasie owoce zmiękną i zmarszczy się skórka. Śliwki zostawiamy do wystudzenia w piekarniku. Następnie wyjmujemy owoce za pomocą łyżki i wkładamy do garnka (używałam żeliwnego). Smażymy owoce razem z pestkami około 1h, mieszając regularnie. W miedzyczasie dodajemy cukier. Po tym jak powidła zgęstnieją wyłaczamy ogień, pozbywamy się pestek (za pomocą łyżki). Gęste powidła wkładamy do wyparzonych słoiczków, zamykamy.


niedziela, 7 września 2014

Ciasto ze śliwkami, zarodkami pszennymi i nasionami chia.

Ponad miesiąc temu wróciłam z wakacji w Polsce.
Wyjechałam z niej zdumiona tym jak wiele się w niej zmieniło. Cieszyłam się tym, że mogę spotkać się z bliskimi, odwiedzić ludzi, których nie ma obok mnie na codzień. Z drugiej strony wyjechałam z  mieszanymi uczuciami co do zmian, jakie zaszły, wtedy kiedy mnie w Polsce nie było.
 
Do domu wracaliśmy wyposażeni w produkty, o które trudniej tutaj, na Wyspach. Ja, od pewnego czasu, zakochana jestem w zdrowym odżywianiu. Stąd w mojej walizce znalazły się między innymi: siemię lniane, mąki bezglutenowe ,zarodki pszenne i inne
Dzisiejsze ciasto ze śliwkami, nasionami chia i zarodkami pszennymi jest propozycją dla tych, którzy lubią zdrowsze ciasta.
Kilka słów o samych zarodkach.
Zarodki pszenne powstają podczas produkcji mąki. Te niezwykle wartościowe składniki są, podobnie jak to dzieje sie z otrębami, odrzucane. Zarodki pszenne są bogate w minerały i witaminy: E, B1, B2, B6, niacynę, potas, wapń, kwas foliowy i wiele innych. Dostarczają organizmowi białka i stanowią źródła błonnika, który usprawnia perystaltykę jelit. O nasionach chia pisałam wcześniej ale przypomnę, że dużo w nich białka, są bogate w błonnik i sycą największy apetyt, jako że wchłaniają duże ilości wody.
Dzisiejsze ciasto jest mięsiste, bardziej zbite i bardzo smaczne. Możne je posypać cukrem pudrem aby cieszyć się nim w postaci deseru. Można też upiec ciasto bez owoców, tak jak chlebek, kroić na kawałki i tostować na śniadanie. Do wykorzystania przepisu zachęcam, szczególnie tych, którzy dbają o dietę.


Ciasto ze śliwkami, nasionami chia i zarodkami pszennymi

składniki na keksówkę:

350 g śliwek, umytych, wydrążonych, pokrojonych w plasterki
3 jajka, średniego rozmiaru, białka i żółtka osobno
100 g brązowego cukru
80 g cukru kryształ
160 g mąki pszennej
60 g zarodków pszennych
łyżka proszku do pieczenia
1,5 łyżki nasiona chia
1 łyżka masła do natłuszczenia formy
1,5 łyżki otrębów żytnich do wysypania formy

Przygotowanie:

1. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni Celsjusza.
2. Formę natłuszczamy masłem i wysypujemy otrębami.
3. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, cukrem brązowym, cukrem, łączymy z zarodkami.
4. Białka ubijamy na sztywno. Żółtka łączymy z nasionami chia. 
5. Do sztywnych białek wsypujemy  przesianą mąkę z suchymi składnikami. Mieszamy delikatnie. Dodajemy żółtka z nasionami. Mieszamy tylko do połączenia. Wlewamy ciasto do przygotowanej formy.
Na wierzch wykładamy plasterki śliwek. Formę wstawiamy do piekarnika, na środkową półkę na 40 minut aż ciasto nabierze złoto-brązowego koloru. Ciasto studzimy i kroimy całkowicie wystudzone.


wtorek, 26 sierpnia 2014

Śliwkowy napój z nasionami chia. Kalendarz na wrzesień.

Ten jesienny napój ze śliwek rozpoczyna serię przepisów zdrowych, dietetycznych, z zastosowaniem nasion, kiełków. Będzie nie tylko zdrowo, ale i bardzo smacznie :) :) :)
Dziesiejszy przepis to kombinacja kilku składników. Dodałam nasiona chia tak aby powstał koktajl zdrowy, sycący i smaczny :)
Nasiona chia to antyczny pokarm jedzony przez Azteków. Dawał im siłę i zaprawiał przed dużym wysiłkiem. Bogate w białko i inne właściwości odżywcze nasiona szałwii brazylijskiej cieszą się dzisiaj ogromną popularnością wśród sportowców a także osób dbających o szczupłą sylwetkę.

Napój śliwkowy z nasionami chia
 1 większa porcja

6-8 dojrzałych śliwek, umytych i pokrojonych w kawałki
łyżka miodu
1- 1,5 szklanki wody mineralnej niegazowanej
1 łyżka nasion chia

Przygotowanie:

Owoce miksujemy na puree, najlepiej za pomocą blendera. Dodajemy miód, opcjonalnie.
Dosypujemy nasiona, mieszamy za pomocą drewnianej łyżki. Odstawiamy na godzinę. Napój najlepiej smakuje schłodzony. 


 Do ściągnięcia kalendarz na wrzesień.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers