link
facebook login BAYADERKA : ser
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 września 2014

Dzieci pieką: łatwe ciastka francuskie z porzeczkami i serem.

 

Sięgam po ciasto francuskie kiedy najdzie nas ochota na coś słodkiego. 
Moje dziewczynki lubią ''pomagać'' w domu, dlatego przymykam od czasu do czasu oko na większy bałagan, rączki, które wszystkiego się lepią i umorusane buzie od owoców i niekończącego się ''smakowania '' :-)
Dzisiaj słodkie ciastka przygotowane od początku do końca przez sześciolatkę, z moją mała pomocą ( przekrojenie ciasta francuskiego) i pomocą czteroletniej siostry, która też zapragnęła się zaangażować przez smarowanie ciastek rozkłoconym jajkiem, co uwieczniłam na zdjęciach :-) 
Zachęcam do wypróbowania przepisu :)



Ciastka francuskie z czarną porzeczką i serem 
6 dużych sztuk

składniki na masę serową:
100 g sera twarogowego, najlepiej półtłustego 
45 g cukru 
żółtko 

dodatkowo: 
 320 g rozwałkowanego ciasta francuskiego dobrej jakości 
120-140 g owoców czarnej porzeczki, umytych i oszypułkowanych
cukier cynamonowy 
rozkłócone jajko 

 Przygotowanie: 
1. Przygotowujemy masę serową. Ser przeciskamy przez praskę albo, jeżeli posiadamy, miksujemy za pomocą blendera na gładko. Dodajemy żółtko, łączymy dokładnie z serem, wsypujemy cukier, miksujemy/  blenderujemy aż masa będzie gładka. 
2. Ciasto francuskie (rozwałkowane) wykładamy na stolnicę/ blat oprószony niewielką ilością mąki. Za pomocą ostrego noża dzielimy arkusz ciasta na sześć równych prostokątów. 
3. Na każdy prostokąt, na sam środek, wykładamy około łyżki masy serowej, na to owoce. Następnie zamykamy prostokąt tak aby przypominał kopertę, tak jak to jest pokazane na zdjęciach. 
4. Każdą kopertę wykładamy na formę do pieczenia ( pokrytą kawałkiem pergaminu lub natłuszczoną i wysypaną kaszą manną, ew. bułką tartą). Rozkłóconym jajkiem smarujemy każdą kopertę. Po czym posypujemy odrobiną cukru, u mnie był to cukier cynamonowy. 
5. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni i formę z kopertami wstawiamy na środkowy poziom. Pieczemy aż ciastka nabiorą złoto-brązowego koloru, około 12-15 minut. Po upieczeniu wyjmujemy ostrożnie formę, ciastka lekko studzimy i podajemy. Koperty najlepiej smakują w dniu przygotowania.



wpis sfinansowano z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw

czwartek, 28 lutego 2013

Mini tarty serowo-cebulowe

Bardzo proste w przygotowaniu mini tarty. Wszystkie skladniki jakich bedziemy potrzebowac zwykle sa ''pod reka''.


Mini tarty cebulowo-serowe na c. francuskim
ok. 3 mini tarty (forma o srednicy 8-10 cm)

okolo 200 g c. francuskiego
3-4 lyzki startego sera
pieprz, swiezo zmielony
sol morska
oregano, opcjonalnie
bazylia, opcjonalnie
tymianek, opcjonalnie
lyzka smietany
3 lyzki mleka
jedno jajko
1 cebula, pokrojona w kosteczke

Drobno pokrojona cebule wrzucamy na patelnie i dusimy na wolnym ogniu tak aby zmiekla i stala sie slodka, okolo 10-12 minut. Patelnie zestawiamy z ognia i odstawiamy cebule do przestudzenia.
W naczyniu laczymy jajko ze smietana i mlekiem, dodajemy ser i przyprawy, na koniec cebulke, mieszamy.
Foremki do min tart wykladamy rozwalkowanym ciastem francuskim. Podpiekamy je bez wypelnienia okolo 10 minut w temp. 220 st. Celsjusza. Po czym wyjmujemy z piekarnika i napelniamy nadzieniem serowo-cebulowym. Wstawiamy mini tarty do piekarnika na okolo 8-10 minut i pieczemy az wierzch sie zetnie i zbrazowieje. Na kilka minut przed wyjeciem z piekarnika, w sam srodek kazdej tarty wkladamy pomidorka i pieczemy az pomidorki pekna lekko.
Tarty mozna podawac z swiezym szpinakiem i winegretem ale nam smakowaly bardzo dobrze w polaczeniu z tradycyjna mizeria z ogorkow.

sobota, 29 grudnia 2012

Chutney jablkowo-zurawinowy

Uwielbiam chutney wszelkiej masci, ale do mych faworytow naleza zurawinowy i przygotowywany z mango.
Chutney spelnia sie idealnie jako dodatek do serow wszelkiego rodzaju, pasztetow vel pate i mies.
Przepis znaleziony na stronie BBC.

Chutney jablkowo-zurawinowy
przepis ze strony BBC Good Food, zmodyfikowany

na okolo 3 male sloiczki

1 kg jablek (Granny Smith, papierowek lub innych)
270-280 g swiezej zurawiny
garsc rodzynek
240 g cukru
125 ml octu winnego
1-2 lyzki potartego swiezego imbiru
200 g cebuli, uzylam czerwonej


Jablka obieramy, wykrawamy gniazda, kroimy na mniejsze czesci. Podobnie robimy z cebula. Jablka i cebule wrzucamy do wiekszego garnka wraz z cukrem, octem. Dusimy okolo 30 minut az cebula bedzie miekka a jablka sie rozpadna. Wrzucamy zurawine i rodzynki, dodajemy imbir. Dusimy, mieszajac od czasu do czasu, okolo 20 minut az zurawina sie rozpadnie. Gorace chutney przekladamy do wysterilizowanych sloikow, nastepnie zamykamy. Chutney w ten sposob przechowywane zachowuje swiezosc do okolo pol roku.



piątek, 28 grudnia 2012

Tosty z pasta z lososia i bialego sera/ Salmon and curd cheese pate toasts

Pyszna, delikatna pasta z lososia i tlustego bialego sera- rarytas dla tych, ktorzy kochaja lososia i tosty :)
Do przygotowania w kilka minut pod warunkiem ze uchowal nam sie jeszcze gdzies kawalek pieczonego swiatecznego lososia.



Pasta z lososia i twarogu
skladniki na 4-5 niewielkich kawalkow chleba  


120 g pieczonego w cytrynie lososia
55 g sera bialego tlustego
odrobina soli
lyzeczka majonezu
sok z swiezo wycisnietej cytryny, do smaku i do podania
kolorowy pieprz/ czarny pieprz, do podania
swieza pietruszka

dodatkowo:
okolo 3-4 kawalkow chleba
maslo
pietruszka, drobno poszatkowana
pieprz
cytryna pokrojona na osemki 

Lososia obieramy z osci i dzielimy na mniejsze kawalki. Do miseczki wkladamy majonez, lososia i bialy ser. Blenderujemy skladniki. Doprawiamy sola i sokiem z cytryny pamietajac ze tosty z pasta serwujemy z cytryna.
Tostujemy chleb, rozsmarowujemy na nim maslo, nastepnie paste. Pietruszke, drobno pokrojona, rozkladamy na pascie i podajemy tosty z cytryna pokrojona na mniejsze kawalki. Smacznego :)  


niedziela, 23 grudnia 2012

Ruskie pierogi/ Russian dumplings




Pamietam jak konczylam szkole podstawowa.
Bylo cieple lato a rece kleily sie nam nieprzyzwoicie.Wybieralismy sie cala klasa na wycieczke w Sudety. To byla dluga i meczaca podroz. Jechalismy pociagem przez wiele, wiele godzin. W koncu dotarlismy do miejsca, spragnieni i bardzo glodni. Weszlismy do malej restauracji a moze i knajpki, calkiem przyjemnej dla oka, ktorej nazwy nie pamietam. Tam po raz pierwszy mialam okazje zasmakowac ruskich pierogow. Byly wspaniale, idealnie doprawione i przyzwoicie zaserwowane. Wrocilam po wycieczce do domu i w ten sposob nastapilo smutne pozegnanie z ruskimi na kolejne kilka lat. Pozniej wyjechalam, poznalam nowych ludzi pochodzacych z roznych rejonow Polski. Moja milosc do ruskich mogla sie ponownie odrodzic :) I w ten sposob zdobylam a raczej podpatrzylam przepis na te pierogi. Od kilku dobrych lat obowiazkowo pojawiaja sie na swiatecznym stole.

Ruskie pierogi
z przepisu pani Wandy z Gorzowa Wielkopolskiego

na farsz:
ok. 200 g tlustego twarogu
4-5 ziemniakow ugotowanych w mundurkach  
2 cebule, drobno pokrojone
swiezo zmielony pieprz

na ciasto:
okolo 3 szklanek maki pszennej luksusowej
goraca woda
zoltko
jajko
odrobina soli

przed podaniem:
maslo
duszona cebulka drobno posiekana, opcjonalnie
kwasna gesta smietana, opcjonalnie
sol

FARSZ
Ugotowane ziemniaki obieramy i przeciskamy przez praske. Cebulke pokrojona wykladamy na patelnie i dusimy na srednim plomieniu okolo 10-15 minut. Zestawiamy z ognia. Ziemniaki, twarog i cebulke laczymy tak aby otrzymac w miare spojny farsz. Doprawiamy dobrze sola i pieprzem. Pierogi ruskie powinny byc w smaku bardziej pikantne.

CIASTO
Make wysypujemy na stolnice, robimy w niej dolek. Do dolka wrzucamy jajko i zoltko i stopniowo wlewamy wode druga reka zagniatajac ciasto, solimy odrobine. Ciasto dobrze zagniecione (gladkie) dzielimy na kuleczki wielkosci sliwki albo orzecha wloskiego. Kazda kuleczke rozwalkowujemy i na plaskie juz ciasto wykladamy lyzeczka farsz. Ciasto zamykamy zlepiajac kazdy pierog przy brzegu, mozna doscisnac widelcem jak na zdjeciach.
W garnku zagotowujemy wode, lekko ja solimy. Pierogi wrzucamy do gotujacej sie wody. Gotujemy kilka minut tak by wyplynely na wierzch i byly miekkie ale nie rozgotowane. Nastepnie odcedzamy je z wody. Na patelnie wrzucamy maslo. Patelnie umieszczamy nad srednim plomieniem, topimy maslo i wykladamy na nie odcedzone pierogi. Podsmazamy je tak aby nabraly lekko brazowego koloru. Podajemy cieple ze smietana i duszona cebulka. Smacznego :)

wtorek, 5 czerwca 2012

Delikatna zupa kalafiorowo-serowa z croutons i swieza pietruszka



Oto kolejna  z moich ulubionych zup. Bardzo delikatna, prosta pod wzgledem przygotowania zupa z mlodego kalafiora i sera cheddar, podana z croutons- francuskimi grzankami i swieza drobno posiekana pietruszka.


Delikatna zupa kalafiorowo-serowa, z croutons i pietruszka
na ok. 3-4 porcje

Uwaga: ze wgledu na to, ze sery generalnie zawieraja dosyc duzo soli, ograniczamy jej uzycie do tej zupy.

mlody kalafior, sredniej wielkosci
300 g sera
2 sredniej wielkosci ziemniaki
ok. 800-900 ml bulionu warzywnego
2 lyzki masla
150 ml slodkiej smietanki, najlepiej 30 % tluszczu
ew. sol i pieprz, do smaku ( ja nie uzywalam, patrz uwaga wyzej) 
1-2 lyzki drobno posiekanej naci pietruszki


croutons: 
lyzka masla 
2-3 kawalki bialego chleba, najlepiej czerstwego i bez ziaren czy maku

dodatkowo: 
nac swiezej pietruszki, umyta i pokrojona bardzo drobno

Kalafior  myjemy i odkrawamy zielona czesc. Kwiat kalafiora lamiemy na mniejsze czesci i wkladamy do wiekszego garnka, zalewamy bulionem. Ziemniaki myjemy i obieramy, kroimy na mniejsze czesci, myjemy ponownie i wrzucamy do garnka z kalafiorem, dodajemy maslo. Warzywa gotujemy pod przykryciem okolo 25 minut albo do momentu kiedy beda miekkie. Laczymy je z 1-2 lyzki posiekanej pietruszki i gotujemy kilka minut, w miedzyczasie wsypujac do garnka potarty ser, najepiej stopniowo. Od tego momentu mieszamy zupe dosyc czesto- zupy z serem maja tendencje do przywierania do dna garnka. Wlewamy smietanke i zagotowujemy zupe. Jezeli pojawia sie szumy, zdejmujemy je natychmiast.
Zupe studzimy i blenderujemy na gladko.

Croutons:
Oryginalne croutons sa grzankami przygotowanymi z chleba obranego ze skorki. Zatem odcinamy skorke (mozna ja ewentualnie zostawic, nam to nie przeszkadzalo). Po czym kazdy kawalek chleba kroimy tak aby otrzymac kostke: wzdluz i wszerz. Na patelni rozgrzewamy maslo i wrzucamy na goraca patelnie nasz chleb pokrojony w kosteczke. Rumienimy go z kazdej strony, przewracajac od czasu do czasu. Zdejmujemy patelnie z ognia jak tylko nasze croutons ladnie sie zrumienia.
Podajemy zupe z swieza posiekano drobno pietruszka i croutons albo bagietka.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers