link
facebook login BAYADERKA : serek kremowy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek kremowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek kremowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lutego 2016

Babka wielkanocna. Szukajac odcieni pastelu.


Uslyszalam niedawno taka mysl, ktora zapadla mi gleboko w pamiec. Mezczyzna manifestuje sile zas kobieta poszukuje piekna.
Jezeli szukanie piekna to pastelowe tulipany na stole we wczesny poniedzialkowy poranek, zapisywanie wspomnien, i taka babka z milionem kalorii w najprawdziwszym waniliowym lukrze, to fajnie jest byc kobieta.



Babka wielkanocna

składniki na formę z kominem:

75 g jogurtu greckiego

100 g  serka kremowego

3 duże jajka

140 ml oleju

3 żółtka

150 g cukru pudru

szczypta soli

ziarenka z 3/4 laski wanilii

260 g mąki pszennej luksusowej

10 g proszku do pieczenia

 

składniki  na lukier:

150 g cukru pudru

łyżka gorącej wody

ziarenka z ¼ laski wanilii

 

W misie miksera ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli i cukrem. W dużej misce łączymy 6 żółtek, serek kremowy, jogurt, olej, ziarenka z ¾ laski wanilii. Nad płaskim dużym talerzem przesiewamy mąkę z proszkiem. Do misy z ubitą bezą wsypujemy powoli mąkę, wlewamy połączone mokre składniki. Mieszamy delikatnie za pomocą widelca.

Wlewamy ciasto do formy z kominem natłuszczonej odrobiną oleju i wysypanej łyżką kaszy mannej. Pieczemy na środkowej półce piekarnika przez 45 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza do tzw. Suchego patyczka. Ciasto studzimy w formie na kratce kuchennej. Po wystudzeniu ostrożnie wykładamy na talerz. Lukier ucieramy z podanych składników na gładko i takim dekorujemy babkę.





 

wtorek, 18 marca 2014

Wilgotne marchewkowe ciasto Peggy Porschen

Lubię Londyn a jeszcze bardziej lubię go odwiedzać  i poznawać nowe ciekawe miejsca. 
Ostatnio wpadła mi w ręce książka Peggy Porschen, tej samej, której wypieki satysfakcjonują podniebienia wielkich sław: Stinga, Gwyneth Paltrow, Kate Moss czy Eltona Johna. To ona przygotowywała piękny tort weselny dla księcia Williama i jego żony, Kate. 
Na jednej z najbardziej eleganckich londyńskich dzielnic, Belgravia, Mrs Porschen zarządza różową kawiarnią, której pastelowe wiosenne kolore przyciągają oko zarówno dorosłych i dzieci. Tego miejsca nie nawiedziłam jeszcze ale mam taki zamiar już za kilka dni. 

Tymczasem, dzisiaj chciałam sie z Wami podzielic przepisem na niezwykle wilgotne i dobre ciasto marchewkowe Peggy Porschen. Jadłam już wiele rodzajów ciasta marchewkowego. Przyznaję że to ciasto jest tak efektowne że przeskakuje marchewkowca z samej Hummingbird Bakery, której zdjęcia pokazywałam Wam o w tym poście.
Ciasto jest niezbyt kosztowne, stosunkowo proste w przygotowaniu. Wskazane jest, jak pisze sama Peggy w swej książce Boutique Baking, przygotować blaty ciasta dzień wcześniej. Natomiast samą masę miksujemy w dzień serwowania i wykańczamy wypiek.
Naprawdę warto wypróbować ten przepisu i podzielić się nim z rodziną i przyjaciółmi. Miłośnicy marchewkowców i kremowego frostingu będą zachwyceni :-)


Marchewkowe ciasto Peggy Porschen
źródło: 
Peggy Porschen, Boutique Baking, Scrumptious Carrot Cake
z moimi małymi zmianami*


składniki na 2 blaty:

140 ml oleju rzepakowego, ew. słonecznikowego
200 g jasnego brązowego cukru 
2 małe jajka
80 g orzechów włoskich, posiekanych +  garść do dekoracji
320 g potartej marchewki
280 g posiekanego ananasa z puszki 
290 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
3/4 łyżeczki cynamonu 
szczypta soli
ziarenka z połowy laski wanilii

składniki na frosting:

500 g kremowego serka, np. Philadelphia
150 g miękkiego masła niesolonego 
80 g cukru pudru 
1,5  łyżeczki cynamonu 

dodatkowo: 

2 formy o średnicy 18-20 cm, wyłożone papierem do pieczenia, boki wewnętrzne 
natłuszczone masłem  **

  
Przygotowujemy 2 blaty ciasta marchewkowego najlepiej dzień wcześniej. 

Jasny brązowy cukier wsypujemy do misy miksera i ucieramy z olejem.W drugiej misie ubijamy jajka. Następnie stopniowo łączymy je z cukrem i olejem. Do głównej misy (misy miksera) dodajemy potarta marchewkę, ananas, orzechy. Mieszamy delikatnie tylko do połączenia. 
Przesiewamy mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia, cynamonem nad innym naczyniem. Dodajemy sól. 
Łączymy mąkę ze składnikami w głównej misie. Mieszamy na niskich obrotach do połączenia. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. 
Wylewamy ciasto do 2 foremek okrągłych. Wstawiamy formy na środkową półkę i pieczemy około 40 minut. Ciasto upieczone zacznie ''odchodzić'' od boków a wierzch, po dotknięciu, będzie sprężysty. Można dodatkowo sprawdzić ciasto metodą tzw. suchego patyczka. 

Blaty wykładamy na kratkę kuchenną. Studzimy dobrze. 

Przygotowujemy masę/ frosting z kremowego serka. 

 Serek, miękkie masło miksujemy w dużej misie.  Dodajemy cukier puder. Miksujemy zaczynając powoli i stopniowo zwiększając obroty tylko do połączenia. Na końcu dodajemy cynamon. Mieszamy szpatułką. 
Masę można wstawić do lodówki na kilka godzin ale nie chłodziłam. 
Przekładamy blaty masą. Dekorujemy masą i orzechami. Ciasto powinno być zjedzone w dniu przygotowania. Smacznego :) 

   * Peggy podaje w przepisie składniki nie na frosting a na buttercream filling, które według mnie jest zbyt słodkie i bardzo kaloryczne. 
Dla zainteresowanych podaję składniki. 

Buttercream filling: 


125 g niesolonego masła
125 cukru pudru
skórka starta z cytryny
szczypta soli

Przygotowanie: składniki ucieramy na gładką masę.

** Nie miałam dwóch takich samych tortownic. Ciasto podzieliłam na dwie części i piekłam na dwa razy.





czwartek, 18 października 2012

Marchewkowiec/ Carrot cake


Marchewkowiec. Jedno z moich ukochanych ciast. Jest wilgotne, aromatyczne, z delikatna nuta cytrusowa. Przez dodatek marchewki dlugo zachowuje swiezosc. Przepis znalazlam na BBC Good Food.


Marchewkowiec z nuta pomaranczy
na forme o srednicy 20 cm, przepis pochodzi ze strony BBC Good Food



300 g maki
250 g oleju
2 lyzeczki cynamonu
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody
200 g miekkiego brazowego cukru (dalam jasnego brazowego cukru)
4 jajka
skorka starta z pomaranczy
skorka starta z cytryny
200 g startej marchwi
150 g orzechow (zastapilam rodzynkami, dalam 80 g)
227 g drobno pokrojonego ananasa z puszki (nie kroilam, dalam 200 g)


frosting:
60 g cukru pudru
125 g masla
250 g serka kremowego, np. Philadelphia


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Okragla forme o sr. 20 cm wykladamy papierem do pieczenia (dno), obrecz od wewnatrz natluszczamy maslem.
Make przesiewamy z proszkiem,  soda, laczymy z cukrem.
Jajka ubijamy az beda puszyste i bardzo wolnym strumieniem dolewamy olej, nastepnie nadal ubijajac, laczymy ze skorka pomaranczowa i cytrynowa. Do masy jajecznej wsypujemy marchew, orzechy, ananasa, suche skladniki i za pomoca widelca laczymy wszystko. Ciasto wykladamy (bedzie dosyc geste) do formy. Pieczemy w wyzej podanej temperaturze okolo 1h 20 min, do tzw. suchego patyczka (pieklam 1h 30 min).
Frosting przygotowujemy nastepujaco: maslo (miekkie) ucieramy z cukrem na gladko, nastepnie laczymy z serkiem Philadelphia, dodajemy odrobine cynamonu (opcjonalnie). Jak tylko ciasto ostygnie, na wierzch wykladamy rownomiernie frosting.
Smacznego

środa, 22 sierpnia 2012

Sernik cytrynowy, z syropem cytrynowym/ Lemon cheesecake.




Sernik podobny jadlam w jednej z brytyjskiej kawiarni.
Nie moglam sie oprzec aby go nie odtworzyc w domu. I udalo mi sie prawie. Prawie, bo poprzez dodanie do sernika polskiego bialego sera, nadalam mu ciezszego charakteru.
Sernik jest z tych ciezszych, blisko mu w konsystencji do polskich sernikow, ale masa nie jest zbita a mazista, lekko kremowa. Mimo ze nie jestem ogromna fanka wypiekow/ deserow cytrynowych,  na dzisiaj to moj ulubiony sernik i bede do niego wracac i dalej eksperymentowac :) 
Ten sernik jest w smaku delikatny i nieprzesadnie cytrynowy.


Sernik cytrynowy
z syropem cytrynowym


na spod:

120 g ciastek digestive
50 g masla, plynnego i cieplego

na mase:

600 g twarogu
200 g kremowego serka, np. Philadelphia
55 ml soku cytrynowego ( z swiezo wycisnietej cytryny)
120 ml smietany 30 % albo 36 %
3 lyzki maki, z lekkim czubem
lyzeczka ekstraktu cytrynowego
3 jajka, sredniej wielkosci
200 g cukru pudru

na syrop:
90 g cukru
skorka starta z 2 cytryn
sok wycisniety z jednej duzej cytryny


Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni Celsjusza.
Forme o srednicy 18- 21 cm wykladamy papierem do pieczenia ( dno formy). Wypuszczamy papier na zewnatrz i zamykamy obrecz formy. Boki formy natluszczamy lekko, mozna maslem.
Ciasteczka miksujemy na piasek albo w food processorze, albo wkladamy je do mocnego woreczka i walkiem do ciasta. Rozdrobnione ciasteczka laczymy z plynnym maslem. Wykladamy ciasteczkami dno formy. Forme owijamy z zewnatrz folia aluminiowa tak aby uszczelnic ja przed woda ( sernik bedziemy piec w kapieli wodnej), najlepiej kilka razy ( ja owijalam okolo 3-4 razy).
Forme wstawiamy do lodowki.
Ser kremowy i twarog laczymy w duzej misce z cukrem pudrem. Blendujemy az uzyskamy prawie gladka mase ( tj. okolo 4-5 minut). Nastepnie wlewamy aromat, nadal blenderujac, i bardzo wolnym strumieniem wlewamy sok z cytryny. Do misy wlewamy smietane i wsypujemy make. Miksujemy okolo 2 minut. I nastepnie wbijamy jajka. Miksujemy okolo 2 minut.
Gotowa mase wlewamy do formy wylozonej ciasteczkami.
Do prostokatnej, dosyc glebokiej formy ( wiekszej od naszej formy z sernikiem) wstawiamy nasza forme z sernikiem. Przegotowana wode ( z czajnika) wlewamy ostroznie do prostokatnej formy, mniej wiecej do 2/3 wysokosci. Bardzo ostroznie wstawiamy forme prostokatna ( w niej jest forma okragla :) na srodkowy poziom piekarnika i pieczemy 1h i 10 minut.
Na 10 minut przed pieczeniem przygotowujemy syrop.
                                                              Mieszamy sok z cukrem.
I podgrzewamy, mieszajac czesto i obserwujac, to wazne. Syrop nie moze sie przypalic a bardzo szybko gestnieje. Syrop podgrzewamy kilka minut az nabierze burszynowego koloru, to stanie sie bardzo szybko, wiec trzeba obserwowac przez caly czas gotowania.  
Jak tylko uzyska pozadany kolor, bardzo sprawnie i ostroznie zdejmujemy syrop z ognia, sernik wyjmujemy z piekarnika ( po tym czasie powinien miec sciety wierzch i dodatkowo '' potrzasniety'' bedzie wygladal na upieczony, nie trzeba tego sprawdzac patyczkiem) Syrop wylewamy na wierzch sernika i poruszajac delikatnie forma, rozprowadzamy syrop rownomiernie (bez lyzek i innych pomocy, one pozostawia slad). Na brzegach rozprowadzamy skorke cytrynowa, lekko ja przyciskajac. Wstawiamy sernik ponownie do piekarnika na okolo 5 minut. Po czym piekarnik wylaczamy. Po pol godziny sernik wyjmujemy i studzimy w formie. Po czym wstawiamy do lodowki na minimum 12 h. Po tym czasie nozem oddzielamy sernik od scianek formy, dopiero po tym odpinamy obracz i wyjmujemy sernik na patere/ talerz.
Smacznego :)


In English:

Just a couple of weeks ago I went for a coffee and a piece of cake to a kind of known-to-everybody- else-coffeehouse. And there I found relatively decent selection of cakes and coffee.
I picked up a piece of cheesecake and that is how and why here I have posted a recipe for a lemon cheesecake.
The lemon cheesecake I had that day tasted absolutely delicious. I could not resist trying to make it at home. Although I managed to copy the taste and texture of the cheesecake I had, I used a slightly different kind of cheese. Therefore this lemon cheesecake which you can see in the pics above, is a little bit heavier, denser in the texture but still lemony and not overwhelmingly lemony at all.
I must say that I am not a very big fan of lemon cakes and/or desserts. However, this one is lovely and I am saying it not because I made it. Everybody else who tried it said it was a real treat.



Lemon cheesecake with lemon syrup

for the base:

120 g digestive biscuits
50 g unsalted butter


for the filling:

600 g curd cheese* or ricotta cheese
200 g cream cheese such as Philadelphia
200 g icing sugar
55 ml lemon juice (freshly squeezed)
1 tsp lemon extract
3 medium-sized eggs
120 ml double cream
3 tbp (slightly heaped) all-purpose flour

for the syrup:
90 g sugar
lemon juice ( freshly squeezed of one large lemon)


Preheat the oven to 150 degrees Celsius.
Line up the bottom of 18-20 cm springform tin with non-stick baking paper. Let the edges of the paper out while closing the tin. Grease the sides of the tin with a little tiny bit of butter.
Put the digestives and melted and warm butter in a food processor. Put the food processor at the highest speed and crumble the biscuits until thoroughly combined with the butter.
Press the biscuits and butter against the bottom of the tin.
Wrap up the tin with aluminium foil (from the outside only).
After that place the tin in the fridge.
If you decide to use curd cheese which is of a heavier and crumbly texture, you first have to mix it so it becomes smooth. So place the curd cheese and cream cheese along with sugar in a large bowl and mix it until well- combined. It may take about 4-5 minutes. Carry on mixing and add, little by little, the lemon extract and lemon juice.
Add the double cream and flour, combine it with the cheese.
Add the eggs, mix it with the rest of the ingredients for about 2 minutes and not longer.
Pour the mixture into the tin. Place the springform tin in a bigger rectangular tin. Boil some water. Pour the hot water into the rectangular tin and very carefully place the tin (with the springform tin in it) on the middle shelf of the oven. Bake for 1 hour and 10 minutes.
About 10 minutes before the cheesecake is set, prepare the syrup: combine the sugar with the lemon juice.
Pour it into a heavy-based saucepan and heat it up over a medium heat, stirring quite often. Be careful not to burn it. You really should watch it the whole time. It only takes a few minutes the syrup becomes amber colour and then immediately take it off the heat, take the cheesecake out of the oven ( the top should be set, you can shake the tin and check this way) and pour the syrup over the top. Manouver with the tin so you get the syrup spread out evenly, do not use a spoon to do that as it will leave a trace and you want the top to remain smooth.
Leave it to cool slightly and then put it into the fridge for about 12 hours.




niedziela, 20 maja 2012

Sernik czekoladowy/ Chocolate cheesecake





Sernik z mascarpone i kremowego serka.
Jest kremowy, niezwykle delikatny. Dodatek gestego alkoholu podbija smak czekolady i nadaje mu charakteru jednak sam sernik nie jest przesadnie czekoladowy. Dlugo zastanawialam sie nad tym czy nie powinien nazywac sie sernikiem truflowym-smak i konsystencja sernika do zludzenia przypomina mi to wlasnie bardzo proste ciasto truflowe.
Duma mnie rozpiera bo to najlepszy, jak dotad, sernik na blogu, w dodatku przepis wymyslilam sama ( i teraz po wielkiej liczbie kawalkow w tluszcz obrosne i pewnie z dumy, w piora :-)).

Jest pyszny, polecam.


Sernik czekoladowy jak trufla

skladniki na forme o sr. 23- 24 cm:

500 g mascarpone
500 g serka kremowego, Philadelphia
220 g cukru
65 ml likieru kawowego, ew. czekoladowego
190 ml smietany kremowki ( 30 % tluszczu) + 4 lyzki
80 g czekolady, min. 70% kakao
80 g czekolady mlecznej
25-30 g kakao holenderskiego
3 jajka, sredniej wielkosci

ganache:
60 g czekolady mlecznej
60 g czekolady, min. 70% kakao
5-6 lyzek smietanki kremowki
2 lyzki likieru kawowego, ew. czekoladowego

przed podaniem:
mrozone lub swieze owoce



Wszystkie skladniki powinny miec temperature pokojowa: wyjmujemy je z lodowki na minimum 2 h przed pieczeniem.

Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni.
Dno formy o srednicy 23 cm wykladamy papierem do pieczenia. Wypuszczamy papier poza dna ( to ulatwi nam przekladanie sernika po upieczeniu). Wewnetrzna czesc obreczy formy natluszczamy lekko olejem. Zamykamy obrecz formy. Mocna folia aluminiowa owijamy forme z zewnatrz, bardzo szczelnie.

Mascarpone laczymy z serkiem kremowym blenderem. Dodajemy cukier i miksujemy do polaczenia.
Czekolade mleczna i gorzka ( polamana w kosteczke) laczymy z 4 lyzkami smietanki kremowki w malym rondelku o grubym dnie. Podgrzewamy czekolade ze smietanka na malym ogniu do rozpuszczenia i calkowitego polaczenia. Zestawiamy z ognia, studzimy.

Zblenderowany ser polaczony z cukrem miksujemy ze smietanka kremowka, przestudzona czekolada, kakao. Do polaczenia. Nastepnie bardzo wolnym strumieniem wlewamy likier i nadal miksujemy.
Na koncu dodajmy jajka. Miksujemy bardzo krotko, tylko do polaczenia.

Mase serowa wlewamy do formy.
Zagotowujemy wode w czajniku w takiej ilosci aby siegala 2/3 wysokosci  prostokatnej formy, w ktorej odbedzie sie kapiel wodna naszego sernika ( oczywiscie forma powinna miescic forme z masa serowa :-)).
Wlewamy wode ostroznie do prostokatnej formy.
Wkladamy powoli forme z masa serowa do formy i umieszczamy forme na srodkowym poziomie naszego piekarnika. Pieczemy okolo 90-95 minut. Koniecznie studzimy sernik i nie kroimy go wczesniej niz 18- 24 h po upieczeniu jako ze masa jest bardzo delikatna i musi zastygnac.
Na kilka godzin przed podaniem przygotowujemy ganache: czekolade lamiemy w kostke, laczymy ze smietanka w malym rondelku i podgrzewamy na malym ogniu tylko do polaczenia, nie zagotowujemy! Sciagamy natychmiast z ognia, mieszamy i powoli laczymy z alkoholem ( opcjonalnie, mozna pominac). Polewamy ganache wierzch sernika. Wkladamy sernik do lodowki aby ganache przestygla.
Przed podaniem mozna udekorowac sernik owocami sezonowymi lub mrozonymi: swietnie sie tutaj sprawdza truskawki, maliny, jagody, borowki itd. Sernik, ze wgledu na bardzo kremowa konsystencje, kroimy suchym goracym nozem.
Smacznego! :-)



In English:

This cheesecake is creamy, delicate and is a real treat for those who love chocolate and cheesecakes.
I have made it using some Sheridan's (coffee-flavoured alcohol) which brings up the chocolate flavour. Still this cheesecake is not overpowerly chocolatey. And because of its consistency it reminds of a truffle torte.



Chocolate cheesecake 

(ingredients listed below are for a baking tin, 23-24 cm in diameter)

500 g mascarpone
500 g cream cheese
220 g caster sugar
80 g dark chocolate, min. 70 % cocoa solids
80 g milk chocolate
190 ml double cream + 4 tbsp
65 ml coffee-flavoured liqueur ( I used Sheridan's)
3 medium-sized eggs
25-30 g Dutch cocoa powder


Preheat the oven to 150 degrees Celsius.
Line up the base of your tin ( 23-24 cm in diameter) with non-stick baking paper and let it out over the sides of the tin ( this will let you transfer the cake on a plate/ cake stand after being baked) Grease slightly the sides of the tin. Close the tin carefully. Wrap it up, but only from outsides, with strong aluminium foil.
Blender the mascarpone with cream cheese and sugar. Set aside.
In a heavy-based saucepan combine the broken chocolate and 4 tbps double cream and let it melt over a small heat. Stir it with a spoon and do not let it boil so take it off the heat immediately once combined. Let it cool.
Mix the cheese with cool melted chocolate, cream, cocoa powder. Very slowly combine the mixture with alcohol. At the end add three eggs, one at a time and mix very quickly just to combine with the rest of the ingredients. Do not be tempted to overmix those as this may cause the cheesecake to rise in the oven and then break and collapse once the temperature is low.
Pour the mixture into your tin.
Then prepare another tin, best will be a Sunday roast tin. Boil a kettle and pour the water into the big rectangular tin just to 2/3 height. Put the cheesecake tin carefully into the bigger rectangular tin and place those just on the middle shelf of your oven. Bake for around 95 minutes. The top of the cheesecake should feel quite firm when ready and you can also shake the tin lighlty to check whether the dessert is ready but do not check it with skewer.
Put the cheesecake into the fridge for minimum 18 hours before eating. Slice it with hot and clean knife only.


For the chocolate ganache ( to prepare after the 18 hours of chillling)

60 g dark chocolate
60 g milk chocolate
5-6 tbsp double cream
2 tbsp Sheridan's

Break the chocolate in a heavy based saucepan. Combine the chocolate with cream. Let it melt over a small heat. Take it off the heat once melted and then combine with the alcohol.
Pour it over the top of the cheesecake and let is set in the fridge for about an hour to two hours.
Serve the cheesecake with fresh or frozen fruits.

piątek, 20 kwietnia 2012

Sernik z jagodami i kawalkami czekolady/ Blueberry and chocolate chips cheesecake





Kocham czekolade, serniki i owoce. A polaczenie tych trzech w jednym deserze to prawdziwa rozkosz.
Ten sernik ma niebianski smak! Jest przepyszny, po prostu.
Przygotowalam go juz kilka razy i zawsze sie udaje. Ten sernik nie opada i nie pojawiaja sie zadne pekniecia. Sama masa serowa ma delikatna, kremowa  konsystencje i swietnie kontrastuje z czekolada i jagodami.
Do sernikow na pewno powroce bo wypracowalam na nie swoja temperature pieczenia.
A co do tego sernika, jestem przekonana, ze tez bedziecie sie nim zachwycac:-)


Sernik z jagodami i kawalkami czekolady
na forme o srednicy 23/24 cm


na spod:
250 g ciasteczek z kawalkami czekolady albo digestive
50 g orzechow wloskich
25 g kakao holenderskiego
lyzka cukru (opcjonalnie)
85 g masla niesolonego

na mase:

500 g kremowego serka np. Philadelphia
500 g twarogu, trzykrotnie zmielonego
397 g mleka słodzonego skondensowanego tj. cala puszka
2 1/2 lyzeczki ekstraktu waniliowego
lyzka swiezo wycisnietego soku z cytryny
130-150 g swiezych jagod
150 g czekolady, drobno posiekanej
5 jajek


do dekoracji:
150-200 g swiezych jagod

Wazne: Najlepiej bedzie jezeli upieczemy ten sernik na minimum 24 h przed degustacja.
Bardzo, bardzo wazne: wszystkie skladniki powinny miec temperature pokojowa.
Potrzebna nam bedzie forma okragla o srednicy 23-24 cm i forma prostokatna, do ktorej nalejemy przed samym pieczeniem wody i w ktorej bedzie trzeba umiescic forme z masa serowa (tak aby sernik wyszedl nam prosty jak stol)

Przygotowujemy spod: ciasteczka rozdrabniamy w rekach, podobnie orzechy i wrzucamy je do miski.
Maslo rozpuszczamy w rondelku i wlewamy do miski z ciasteczkami. Dodajemy kakao i ew. lyzke cukru i wrzucamy wszystkie skladniki na spod do food processora i dokladnie laczymy.
Przygotowujemy forme do pieczenia. Otwieramy obracz. Dno formy, najlepiej o srednicy 23/24 cm, wykladamy papierem do pieczenia i wypuszczamy papier na zewnatrz. Zamykamy obracz. Folia aluminiowa opatulamy dno i obracz formy tak aby zabezpieczyc sernik przed namoknieciem podczas kapieli wodnej. Robimy to bardzo dokladnie, najlepiej nalozyc kilka warstw folii.
Masa ciasteczkowa wylepiamy dno formy i boki mniej wiecej do 4/5 wysokosci. Po czym wkladamy ja do lodowki na min. 10 minut.
Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni Celsjusza.
Przygotowujemy mase serowa: serek kremowy laczymy z twarogiem i mlekiem skondensowanym w duzym naczyniu. Nastepnie dodajemy aromat, sok z cytryny. Miksujemy do polaczenia. Po czym wbijamy jajka. Miksujemy jak najkrocej, ok. 1-2 minuty tak aby tylko jajka polaczyly sie z masa (nadmierne miksowanie masy z jajkami moze spowodowac opadanie sernika i pekniecia podczas pieczenia). Na samym koncu dodajemy jagody i posiekana czekolade. Mozna te ostatnie skladniki polaczyc z masa serowa za pomoca szpatulki.
Wlewamy mase do przygotowanej formy.
Nastepnie wkladamy forme z masa serowa do drugiej, prostokatnej formy.
Zagotowujemy w czajniku tyle wody, aby wypelnila mniej wiecej 1/2 wysokosci prostokatnej formy.
Wlewamy goraca wode do formy prostokatnej do polowy wys.
Pieczemy okolo 90 minut. Nie sprawdzamy sernika metoda patyczka bo sernik to nie ciasto a deser, ktore tezeje pod wplywem niskiej temperatury. Sernika nie przesuszamy. Za kazdym razem pieke serniki w 150 stopniach i dokladnie po 90 minutach wylaczam piekarnik, nastepnie sernik wyjmuje od razu, czekam az nieco przestygnie i wkladam do lodowki na cala noc a najlepiej na 24h.
Podaje ze swiezymi owocami.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers