link
facebook login BAYADERKA : ciasta przekładane
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Torcik pistacjowo-cytrynowy

Mam dla Was dzisiaj cos przepysznego, bardzo orzezwiajacego i prezentujacego sie naprawde pieknie- tort pistacjowo-cytrynowy!
Mimo ze przez ostatnie kilka dobrych miesiecy jemy bardzo, ale to bardzo zdrowo, wprowadzajac do kuchni nowe produkty (o ktorych bedzie osobny post), a takze rezygnujac z miesa (w moim przypadku), o czym pisalam juz wczesniej, to od czasu do czasu pieke ciasta, torty, szarlotki. Zapewne juz nie tak czesto jak kiedys i nie w takich ilosciach, ale sa, tym bardziej ze dziewczynki za nimi przepadaja!
Dzisiejszy tort to poezja smakow. Jest co prawda niewielkiego rozmiaru, wiec mozna go nazwac smialo torcikiem. Przepis polecam, nie bedziecie ani smakowo, ani wizualnie zawiedzeni :)

Torcik cytrynowo-pistacjowy

składniki na formę o średnicy 16-18 cm

 

na biszkopt zielony:

2 jajka, białka i żółtka osobno

70 g cukru drobnego

50 g mąki pszennej tortowej

15 g mąki ziemniaczanej

½ łyżeczki zielonego barwnika do wypieków w żelu

 

na biszkopt żółty:

2 jajka, białka i żółtka osobno

70 g cukru drobnego

50 g mąki pszennej tortowej

15 g mąki ziemniaczanej

¾ łyżeczki żółtego barwnika do wypieków w żelu

 

na masę:

400 ml śmietanki kremowej

300 g mascarpone

2 łyżki cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

 

dodatkowo:

150 g posiekanych pistacji

50 ml Limoncello, do nasączenia biszkoptów

ok. 4 pistacjowych makaroników (zielonych)

ok. 3 cytrynowych makaroników (żółtych)

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Dno okrąglej formy wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia, zamykamy obręcz.

Pieczemy biszkopt zielony. Do czystej misy miksera wlewamy dwa białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka z zielonym barwnikiem i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Nasączamy oba 2 łyżkami Limoncello.

Pieczemy biszkopt żółty. Do czystej misy miksera wlewamy dwa białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka z żółtym barwnikiem i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od

ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Nasączamy oba 2 łyżkami Limoncello.

Przygotowujemy masę. Schłodzoną śmietankę wlewamy do czystej misy miksera i ubijamy prawie na sztywno. Wsypujemy cukier i miksujemy krótko. Sztywną śmietankę łączymy z serkiem mascarpone za pomocą łyżki. Wolnym strumieniem dodajemy sok  z świeżo wyciśniętej cytryny i mieszamy. Na ozdobny talerz wykładamy zielony blat, przekładamy masą, nakładamy żółtym blatem, przekładamy masą, nakładamy zielony blat i wykładamy masę na wierzch i na boki tortu. Dekorujemy drobno posiekanym pistacjami i makaronikami zielonymi  i żółtymi ułożonymi na przemian.

 


 

sobota, 9 stycznia 2016

Tort anielski


Pyszny tort na weekend. Przygotowalam go na bazie anielskiego ciasta szyfonowego. Przepis na pierwszy rzut oka moze wydawac sie skomplikowany i czasochlonny, ale efekt jest wart pracy, ktora wlozymy. Smak tortu jest polaczeniem kokosu, smietanki, bialej czekolady i jezyn. 
Sprobujcie i przekonajcie sie sami :-)


Tort anielski
składniki na okrągłą formę o średnicy 20 cm:
na pierwszy szyfonowy biszkopt:
200 g białek
110 g cukru pudru
70 g mąki pszennej luksusowej
 łyżeczka winianu potasu albo 1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka pasty waniliowej

na drugi szyfonowy biszkopt:
200 g białek
110 g cukru pudru
70 g mąki pszennej luksusowej
 łyżeczka winianu potasu albo 1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka pasty waniliowej

na masę:
200 g białej czekolady

600 ml słodkiej śmietanki kremowej
6 łyżek kokosowego likieru, np. Malibu
3 łyżki dżemu z czarnej porzeczki

dodatkowo:
ok. 70 g szerokich wiórków kokosowych
Świeże jeżyny lub jagody do dekoracji

Formę okrągłą natłuszczamy odrobiną masła. Piekarnik nagrzewamy  do 180 stopni Celsjusza. Cukier wsypujemy do misy miksera i miksujemy na średnich obrotach. Połowę odsypujemy do mąki. Drugą część cukru odsypujemy do miseczki.  Białka wlewamy do czystej i suchej misy miksera. Miksujemy 2 minuty aż białka lekko zesztywnieją. Dodajemy wanilię i winian potasu. Ten drugi możemy zastąpić ewentualnie 1 łyżką soku z cytryny. Miksujemy kolejne 2 minuty. Cukier połączony z mąką łączymy dokładnie za pomocą trzepaczki do jajek. Dodajemy sól i ponownie mieszamy. Do białek dodajemy cukier z miseczki. Miksujemy na wolnych obrotach. Białka powinny być lśniące ale nie aż tak sztywne jak na bezę. Do białek wsypujemy cukier połączony z mąką i solą. Miksujemy krótko, tylko do połączenia.  Masę na ciasto wykładamy do formy do pieczenia. Wyrównujemy wierzch szpatułką. Pieczemy w temperaturze podanej wyżej przez  35 minut. Można pod koniec pieczenia sprawdzić ciasto metodą tzw. suchego patyczka. Ciasto po upieczeniu studzimy w formie około 1,5 -2 h. Nie wyciągamy ciasta gorącego z formy ani też nie kroimy- to bardzo ważne. Pieczemy drugi biszkopt w taki sam sposób jak pierwszy.
Przygotowujemy masę. Czekoladę białą połamaną w kosteczkę zalewamy 200 ml śmietanki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej, a następnie studzimy.
Do suchej i czystej misy miksera wlewamy resztę schłodzonej śmietanki kremowej  i ubijamy na sztywno. Dodajemy wystudzoną jednolitą płynną czekoladę i mieszamy za pomocą łyżki. 
Biszkopty wystudzone przekrawamy aby otrzymać trzy- cztery równe blaty. Te nasączamy równomiernie likierem. Następnie na każdy blat wykładamy odrobinę dżemu. Przekładamy blaty masą zarówno jak i też boki tortu. Dekorujemy wiórkami i wierzch –świeżymi owocami.



sobota, 19 grudnia 2015

Tort Chocolate Eden. Spokojnych Swiat!


                                                              
Tort Chocolate Eden

składniki na formę o średnicy 20 cm

 

na biszkopt pierwszy:

3 jajka, białka i żółtka oddzielnie

100 g cukru

20 g mąki ziemniaczanej

80 g mąki pszennej tortowej

30 g potartej gorzkiej czekolady

20 g kakao

 

na biszkopt drugi:

3 jajka, białka i żółtka oddzielnie

100 g cukru

20 g mąki ziemniaczanej

80 g mąki pszennej tortowej

30 g potartej gorzkiej czekolady

20 g kakao

 

do przełożenia:

170 g mrożonych wiśni, wydrylowanych

100 ml nalewki wiśniowej

4 łyżki dżemu wiśniowego

 

na poncz:

6 łyżek nalewki wiśniowej

4 łyżki mocnej kawy

 

na krem:

60 g budyniu waniliowego z cukrem

250 ml wody

3 łyżki dobrego kakao (holenderskiego)

3 łyżki cukru

120 g czekolady dobrej rozpuszczonej w kąpieli wodnej

160 g masła 

 

do dekoracji:

200 g posiekanych  orzechów włoskich

 

 

Na noc przed pieczeniem zalewamy wiśnie alkoholem i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Dno okrąglej formy wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia, zamykamy obręcz.

Pieczemy biszkopt pierwszy. Do czystej misy miksera wlewamy białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka  i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę z kakao, potartą czekoladę. i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 40 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Składniki na poncz mieszamy za pomocą łyżki. Nasączamy oba blaty połową ponczu.  Pieczemy drugi biszkopt w taki sam sposób jak pierwszy. Powinniśmy razem otrzymać cztery równe czekoladowe blaty biszkoptowe, każdy powinien być nasączony ponczem. Wiśnie odsączamy z alkoholu, którego nie wylewamy- powstanie z niego sos, z którym podajemy tort.

Przygotowujemy krem. Do garnka wlewamy 200 ml wody i wsypujemy cukier. 50 ml wody łączymy z proszkiem budyniowym. Jak tylko woda zacznie się gotować wlewamy płyn i mieszamy aż powstanie gęsty budyń, który studzimy. Do czystej misy miksera wrzucamy miękkie masło i ucieramy je na puch. Do kremowego masła dodajemy po jednej łyżce ostudzonego budyniu i odrobinie kakao. Miksujemy aż powstanie gładki krem. Wstawiamy misę z kremem do lodówki. Zanim przełożymy tort kremem, każdy blat smarujemy łyżka dżemu, wykładamy część wiśni. Następnie schłodzonym kremem przekładamy blaty i boki tortu, zostawiając niewielką ilość do dekoracji. Posiekanymi orzechami wykładamy boki tortu. Wierzch dekorujemy kremem za pomocą rękawa cukierniczego i końcówki w kształcie gwiazdy. Przed podaniem przygotowujemy sos wiśniowy. Alkohol, który pozostał po macerowaniu wiśni wlewamy do garnka i łaczymy z jedna łyżeczką mąki ziemniaczanej. Ciasto podajemy schłodzone, ale nie zimne, z sosem wiśniowym w wersji dla dorosłych.

 


Kochani Czytelnicy,
Skladam Wam serdeczne zyczenia: ciepla w rodzinnym gronie, usmiechow samych w ten piekny czas I milosci. Spelnieniai pielegnowania marzen w Nowym Roku nawet tych, ktore wydaja sie niemozliwe.
Dziekuje ze jestescie!
Agnieszka :)

piątek, 13 lutego 2015

Białe ciasto


Bardzo dobre ciasto przekładane. Na puszystym rzucanym biszkopcie, nasączonym domowym, gęstym alkoholem, z budyniem ananasowym i wiórkami kokosowymi, polane na wierzchu białą czekoladą. Składa się z sześciu warstw: dwóch biszkoptowych, dwóch budyniowych, śmietanowej i warstwy kokosowej z białą czekoladą.
Białe ciasto jest bardzo lubiane w naszym domu i sprawdza się na każdą okoliczność. Trochę przy nim pracy, ale efekt wynagradza wszystko.


Białe ciasto
składniki na formę prostokątną 20 cm na 20 cm,
jeżeli chcemy przygotować w standardowej blaszce,
podwajamy wszystkie składniki

na biszkopt:

 
4 jajka
130 g cukru
100 g mąki
30 g mąki ziemniaczanej

do nasączenia:
4 łyżki dobrego gęstego alkoholu typu advocaat
 
budyń:

 440 ml mleka
łyżka masła
łyżka pasty waniliowej
40 g cukru
3 żółtka
250 g odsączonego i posiekanego ananasa
30 g mąki ziemniaczanej

warstwa śmietanowa: 
280 ml śmietanki słodkiej kremówki
łyżka drobnych wiórków kokosowych, opcjonalnie
1,5 łyżki cukru drobnego
 
na wierzch:
70 g białej czekolady
2 łyżki mleka
wiórki kokosowe
 

1.Przygotowujemy biszkopt.
Białka oddzielamy od żółtek. Wlewamy białka do czystej suchej misy, miksujemy z niewielką szczyptą soli aż białka nabiorą jasnego koloru, powiększą objętość. Dodajemy stopniowo cukier,  miksujemy aż powstanie sztywna, lśniąca beza.
2.W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, przygotowujemy foremkę (natłuszczamy lekko i wysypujemy niewielką ilością kaszki mannej).
3.Jak tylko utworzy się beza, wyłączamy mikser, dodajemy po jednym żółtku, mieszamy szpatułką, bardzo krótko, tylko do połączenia.
4.Przesiewamy mąki dwukrotnie i wsypujemy do ubitych jajek. Mieszamy za pomocą widelca ruchem ósemkowych tak aby mąka połączyła się z jajkami. Wykładamy delikatną puszystą masę biszkoptową do przygotowanej foremki, wyrównujemy wierzch szpatułką.
5.Pieczemy około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Formę z biszkoptem wyjmujemy z piekarnika, rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm i odstawiamy do wystudzenia. Wystudzony wyjmujemy ostrożnie z formy, przekrawamy tak aby otrzymać dwa równe blaty. Każdy blat biszkoptowy nasączamy dwiema łyżkami advocaatu.

6. Przygotowujemy budyń. 300 ml mleka wlewamy do garnka o mocnym dnie i gotujemy na wolnym ogniu z łyżką masła, cukrem i pastą waniliowa. W  międzyczasie w naczyniu o wysokich ściankach łączymy resztę mleka, mąką i żółtkami. Jak tylko mleko zacznie się gotować, wlewamy połączone składniki, energicznie mieszając aż powstanie dosyć gęsty budyń, tj. około 3-4 minut. Po czym zdejmujemy garnek z ognia, do budyniu wrzucamy posiekanego, odsączonego ananasa. Mieszamy i wylewamy 1/2 budyniu na pierwszy blat biszkoptowy. Nakrywamy drugim blatem i wylewamy reszte budyniu. Wstawiamy ciasto do lodówki do ostudzenia na około 1-2 h.
7. Przygotowujemy warstwę śmietanową. Dobrze schłodzoną śmietankę wlewamy do czystej misy miskera i miksujemy na średnich obrotach. Jak tylko zacznie gęstnieć, dodajemy cukier i wiórki. Mieszamy łyżką i wykładamy ubitą smietanke na przestudzone ciasto i ciasto ponownie wstawiamy do lodówki.
8. Czekoladę połamaną w kosteczkę zalewamy mlekiem i rozpuszczamy w kąpieli wodnej albo w mikrofali na bardzo niskiej mocy i krótko, mieszając aż będzie gładka. Odstawiamy na około kwadrans do wystudzenia. Następnie za pomocą łyżki wylewamy gęstniejąca czekoladę na warstwę śmietanową ciasta. Posypujemy wiórkami kokosowymi. Wstawiamy do lodówki na około 1h. Podajemy schłodzone. Smacznego :)
 

wtorek, 3 lutego 2015

Zielone ciasto a'la Shrek

Wersja bardzo popularnego i smacznego ciasta wielowarstwowe w wersji ulepszonej :-)
To zielone ciasto a'la Shrek stanowi bardzo dobry pomysł na spotkanie rodzinne, imieniny, przyjęcie dziecięce. Uwielbiane jest ono zwłaszcza przez dzieci, które zawsze proszą o kolejny kawałek ;)
Pomimo że wygląda na dosyć skomplikowane, wcale takie nie jest. Wystarczy zaopatrzyć się w potrzebne składniki i upiec niewielki biszkopt, co ja zwykle robię wieczór wcześniej. Następnie wykonać budyń z soku przecierowego i postępować wg przepisu. Polecam :)


Zielone ciasto z kiwi

 
biszkopt:
2 jajka, białka i żółtka oddzielnie
50 g mąki pszennej luksusowej
łyżeczka proszku
1,5 łyżeczki octu
30 g mąki ziemniaczanej

zielony budyń:
600 ml zielonego soku przecierowego typu Pysio
dwa opakowania budyniu waniliowego, po 60 g

zielona pianka:
150 ml słodkiej śmietanki kremowej
40 g galaretki zielonej, np. agrestowej

dodatkowo:
150 - 170 g i obranych pokrojonych w plastry owoców kiwi
niecałe dwa opakowania delicji wiśniowych
Limoncello albo inny dobry alkohol cytrusowy do nasączenia

potrzebne też będą:
okrągła forma z odpinaną obręczą
papier do pieczenia
garnek
waga
szpatułka
mikser
 
BISZKOPT
1.Wieczór przed przygotowaniem ciasta pieczemy biszkopt.
Białka wlewamy do suchej i czystej misy. Miksujemy na najwyższych obrotach, w międzyczasie dodając szczyptę soli, aż powstania biała piana. Następnie stopniowo dodajemy cukier, po jednej łyżce na raz. Miksujemy nadal aż powstanie biała, lśniąca i sztywna beza.
2. Mąki przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia, dwa razy.
3. Wlewamy delikatnie ocet, mieszamy bardzo powoli.
3. Wsypujemy mąki, mieszamy szpatułką, powoli i dokładnie, zbierając ciasto ze ścianek misy. Nie mieszamy jednak zbyt długo.
4. Wykładamy biszkopt do przygotowanej foremki o średnicy 20-22 cm. Wyrównujemy wierzch szpatułką. Pieczemy około 25-30 minut w temp. 180 stopni Celsjusza, program góra-dół, sprawdzając metodą tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu studzimy w formie przez około 1h, następnie ostrożnie oddzielamy nożem od scianek formy, wykładamy na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia. Używając ostrego noża kuchennego z tzw. ząbkami kroimy biszkopt na dwa równe blaty. Nasączamy likierem cytrynowym, po 2-3 łyżki na jeden blat.

ZIELONY BUDYŃ
Najlepiej jest gotować budyń dwa razy. Zanim zaczniemy jego przygotowanie, jeden z blatów biszkoptowych umieszczamy na dnie formy, w której piekliśmy i zamykamy obręcz.
Do garnka wlewamy 250 ml zielonego soku przecierowego. 50 ml wlewamy do szklanki i rozrabiamy w tym budyń waniliowy. Sok w garnku umieszczamy na średnim palniku i jak tylko zacznie się gotować wlewamy do niego sok rozrobiony z budyniem i mieszamy. Budyń zacznie szybko gęstnieć, po około 2-3 minutach. Gorący wylewamy na pierwszy blat. Wykładamy na to 7-8 delicji wiśniowych. Nakrywamy drugim blatem biszkoptowym. Gotujemy drugi zielony budyń dokładnie w taki sam sposób jak poprzedni i znów wylewamy na blat biszkoptowy, wyrównujemy szpatułką, kładziemy delicje na wierzch i wstawiamy do lodówki na co najmniej 3h.

ZIELONA PIANKA
40 g galaretki w proszku wsypujemy do miski i zalewamy 150 ml gorącej wody, mieszamy bardzo dokładnie. Galaretkę studzimy.
Schłodzoną smietankę kremową wlewamy do misy miksera i miksujemy aż będzie prawie sztywna. Wlewamy powoli, wolnym strumieniem, tężejącą galaretkę, miksując na bardzo wolnym obrotach. Masa będzie wyglądała na rzadką i będzie jej sporo, wylewamy ją na rozłożone delicje. Wstawiamy formę z ciastem do lodówki na 30-40 minut i po tym czasie wykładamy plasterki kiwi na wierzch. Wstawiamy formę z ciastem ponownie do lodówki na około 2h. Po tym czasie podajemy schłodzone koniecznie. Smacznego :)



 
 
So the truth is that Poles love beautiful cakes.
Also, it is true that they can make very pretty cakes. And there is truth that Polish children like movies such as Shrek. Would you guess that this cake is called Shrek cake in Poland and it is very, very popular? Yes, surprise. Green cake, many layers, yes, layers. Remember? Onions, layers, yes, the movie! This cake could not be called any different. And it is delicious. I think that Shrek or more probably Donkey would simply devour it straight at one go.

 

Green kiwi cake

 

for the sponge:

2 eggs, whites and yolks separately

50 g sieved all-purpose flour

1 tsp baking powder

30 g cornflour

1,5 tsp white vinegar

 

for the thick green custard:

600 ml thick green juice (can be kiwi flavour)

2 packets of Polish custard powder, 60 g each

 

for the green mousse:

150 ml whipping cream

40 g green powder jelly (in a sachet)

 

additionaly you will need:

around 170 g thinly sliced kiwi fruits

around 20 ml Limoncello

 

Method:

 

Bake the sponge first. Preheat the oven to 180 degrees Celsius.

Using your electric mixer mix the whites in the bowl, adding sugar gradually, until soft peaks. Continue on mixing until the whites become stiff and glossy.
Sieve the flours along with baking powder. Tip the yolks into the bowl and vinegar, stir gently. Tip the flours into the bowl. Give the mixture a gentle stir. Tip the sponge batter into a prepared tin, prelined with non-stick baking paper. Even the top with a rubber spatula. Bake for around 30 minutes in a preheated oven. Remove the tin, let the sponge cool down for about one hours. Using a sharp knife separate the sponge from the sides of the tin. Take the sponge out. Cut it horizontally so you receive two even layers. Sprinkle some Limoncello on each, do not oversoak it. Put the first layer back into the tin. Close it.
Prepare the green custard.

Pour half of the juice into a heavy-based saucepan. Remove half of it and pour it into a mug. Mix the custard powder with the juice in the mug. Place the saucepan on a medium heat and bring the juice to boil. Once it starts boiling pour the rest of the mixed custard juice, stir it quickly, cook for two minutes and remove from heat. Pour the hot custard onto the first sponge layer. Spread seven cherry jaffa cakes on top, cover with the second sponge layer. Cook the green custard again in exactly the same way as you did before. Pour it onto the second sponge layer, even the top, spread the jaffa cakes. Put the tin with the cake into the fridge until all is set. Then prepare the mousse. Tip the jelly powder into a bowl. Bring 150 ml water to boil. Pour the hot water over the jelly powder, in the meantime stir constantly until dissolved. Let the liquid cool down completely. In a mixer bowl whip the cream until almost thick. Stop mixing. Pour the cool jelly liquid into the bowl, while mixing slowly and thoroughly. Pour the light green liquidy mousse onto the top of the cake. Put the tin back to the fridge for one hour or so then decorate with fresh thinly sliced kiwis. Let it set again for around two hours and serve chilled. Enjoy.  


 

niedziela, 28 grudnia 2014

Dobostorte


Dobostorte czyli Tort Dobosza to znany węgierski klasyk. Poniekąd najlepszy można zakupić w ekskluzywnej kawiarni Gerbaud w Budapeszcie, która każdego dnia przyciąga setki turystów.
Tradycyjnie ten węgierski klasyk składa się z siedmiu warstw (chociaż nadal trwają spory o to z ilu tak naprawdę warstw biszkoptowy składa się oryginalny Dobostorte), z czego sześć przełożonych jest delikatnym czekoladowym kremem maślanym a natomiast siódmą warstwę biszkoptową, pociętą w trójkąty, pokrywa bursztynowy karmel. We wspomnianej kawiarni każdy kawałek ciasta jest opieczętowany logo Gerbaud a pod karmelowym trójkątem znajduje się kleks z czekoladowego kremu.
Dobostorte jest ciastem bardzo efektownym i smacznym, najlepszym, kiedy podawane jest schłodzone, ale też dosyć wymagającym.
Przepis na dzisiejszy tort powstał na bazie dwóch receptur, jakie znalazłam w internecie i jako że sam biszkopt piekłam w dość pokaźnej formie, nie udało mi się przygotować siedmiu warstw. Z niewielkim trudem upiekłam sześć i przełożyłam je kremem. Ciasto już przełożone, udekorowałam waflem pociętym i polanym karmelem, co równie dobrze się prezentuje. Boki zaś ciasta udekorowałam pokruszonym karmelem i waflem.
Zachęcam do wypróbowania przepisu. Pamiętajmy jednak o tym aby do przygotowania Dobostorte użyć jak najwyższej jakości produktów.


Tort Dobosza
na formę o średnicy 23cm
ze zdejmowaną obręczą *
przepis pochodzi z internetu

Uwagi:

1. Ciasto należy upiec, przełożyć kremem i udekorować karmelowymi trójkątami na minimum 12 h przed podaniem. W tym czasie karmelowe trójkąty powinny nieco zmięknąć a i krem stężeć.**

2. Wszystkie składniki do przygotowania tego ciasta, a zwłaszcza te na krem czekoladowy, powinny osiągnąć temperaturę pokojową. Należy je wyjąć z lodówki tudzież innego chłodnego miejsca na 2-3 h przed pieczeniem. Zbyt zimne produkty użyte do przygotowania kremu mogą powodować jego ważenie.

3. Do przygotowania biszkoptów używamy bardzo dobrej jakości pergaminu z rodzaju non-stick, jako że warstwy są cieniutkie i po wystudzeniu mogą sprawić trudność przy zdejmowaniu z papieru.


składniki na 7 cieniutkich warstw biszkoptowych:

7 dużych jajek albo 8 średnich
240 g cukru pudru
210 g mąki pszennej, przesianej dwukrotnie
łyżka pasty waniliowej

składniki na krem czekoladowy:

170 g dobrej czekolady posiekanej lub połamanej w kostkę
3 łyżki mocnej kawy
220 g miękkiego masła
180 g cukru pudru
3 jajka, rozmiar M

składniki na ganache:

150 g dobrej czekolady
50 ml śmietanki kremowej

składniki na karmel:

240 g cukru drobnego
120 ml wody

dodatkowo:

ok. 200 g czekoladowych wafelków, pokruszonych drobno
albo jeden duży andrut

Przygotowanie:

WARSTWY BISZKOPTOWE
1. Do czystej i suchej misy miksera wbijamy po jednym jajku i miksujemy, około 7-10 minut, aż jajka ubijane znacznie zwiększą swą objętość a ich kolor stanie się jaśniejszy.
2. Zmniejszamy obroty i nadal miksując, wsypujemy stopniowo cukier. Następnie dodajemy pastę waniliową, ewentualnie ekstrakt.
3. Masa, jaką otrzymaliśmy powinna być bardzo puszysta i niemal biała. Sześć albo siedem okrągłych forem o średnicy 23 cm wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia i do każdej z nich wylewamy taką samą ilość masy (ja pomogłam sobie łyżką i wagą kuchenną; na każdą warstwę biszkoptową wypadło 100 g surowej masy biszkoptowej). Ciasto wylane w formach wygładzamy z wierzchu za pomocą szpatułki i pieczemy około 5-7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, na środkowej półce. Po czym formę/ formy wykładamy, ostrożnie oddzielamy brzegi ciasta od ścianek formy (najlepiej za pomocą noża) i zdejmujemy obręcz. Biszkopty studzimy.

KREM MAŚLANY
1. Czekoladę łamiemy w kostkę nad małym garnkiem i łączymy z 3 łyżkami mocnej kawy. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej tak aby utworzyła się gładka, lśniąca polewa, którą studzimy.
2. Do suchej i czystej misy wkładamy miękkie masło i ucieramy na puch. Następnie stopniowo dodajemy cukier, nadal ucierając. Zmniejszamy obroty miksera i wbijamy po jednym jajku. Ucieramy przez 2 minuty aż powstanie jednolita masa. Do masy dodajemy po łyżce rozpuszczonej czekolady z kawą i miksujemy krótko do połączenia.

PRZEŁOŻENIE CIASTA
1. Na dno formy, w której piekliśmy biszkopt wykładamy jedną warstwę biszkoptową i tę smarujemy 2-3 łyżkami kremu. Nakrywamy drugim biszkoptem i rozprowadzamy krem, i powtarzamy czynność, (pamiętając o tym by boki i wierzch ciasta również był pokryty warstwą kremu) aż otrzymamy sześć warstw biszkoptów przełożonych kremem (jeżeli piekliśmy siedem) albo pieć (przy sześciu). Ostatnią warstwę biszkoptową wykładamy na matę silikonową.
Formę z przygotowanym ciastem wstawiamy do lodówki.

KARMEL I DEKORACJA
Przygotowujemy czekoladową ganache. Czekoladę łamiemy w kostkę nad małym garnkiem o mocnym dnie, zalewamy śmietanką i podgrzewamy na małym płomieniu aż czekolada zacznie się rozpuszczać. Następnie garnek zdejmujemy z płomienia, czekoladę i śmietanke mieszamy do całkowitego połączenia i utworzenia gładkiej polewy.
Przygotowujemy karmel. Cukier wsypujemy na patelnię i zalewamy wodą, a patelnię umieszczamy nad średnim płomieniem. Podgrzewamy aż cukier się rozpuści. Następnie minimalnie zwiększamy płomień i mieszając raz na dwie minuty tworzymy jasnobrązowy karmel (gorący cukier w tym czasie zacznie twardnieć i zmieniać kolor, uważamy aby go nie przypalić. Płynnym karmelem, w jak najbardziej ostrożny sposób, polewamy ostatnią warstwę biszkoptową. Zanim karmel zastygnie, nawilżamy długi ostry nóż w odrobinie oleju i nim kroimy karmelowy biszkopt na najpierw na ćwiartki a te na trójkąty, które następnie wykładamy na kawałek papieru do pieczenia, jeden obok drugiego. Ciasto wyjmujemy z lodówki. Wierzch polewamy czekoladową ganache, czekamy około 20 minut aż zastygnie, następnie dekorujemy trójkątami i wstawiamy ciasto do lodówki na minimum 12h.


* Używałam tortownicy o średnicy 25-26 cm stąd brak siódmej warstwy biszkoptowej
** U nas karmelowe trójkąty pełniły jedynie funkcję dekoracyjną

 

czwartek, 20 marca 2014

Królewiec-ciasto przekładane (Royal Layer Cake)



Ostatnio nasi znajomi poprosili nas o upieczenie tego ciasta. Jako że w moim rodzinnym domu ani mama ani też babcia nie piekły zbyt często przekładańców, nie miałam pojęcia jak się do tego zabrać. 
Przepis na ciasto znalazłam w internecie. Wypróbowałam kilka receptur i stworzyłam własną wersję królewca.
To przekładane ciasto składa się z dwóch warstw ciasta miodowego i biszkoptu. Blaty przełożone są masą budyniową przygotowywaną bez jajek i konfiturą najlepiej bardzo gęstą. 
Całość udekorowałam polewą z mlecznej czekolady i śmietanki. 
To ciasto jest pracochłonne ale też bardzo efektowne. Warto je przygotować na specjalne okazje kiedy to gościmy dawno nie widzianych gości albo uroczyste święta.


Ciasto Królewiec
na forme o wymiarach 20 X 30 cm

skladniki na 2 blaty ciasta miodowego: 

duze jajko 
2 lyzki miodu sztucznego 
300 g maki pszennej 
80 g cukru 
maslo 
lyzeczka sody oczyszczonej 
150 g masla


skladniki na biszkopt: 

4 jajka, bialka i zoltka osobno 
100 g maki pszennej 
100 g cukru pudru 
4 lyzki oleju 
3/4 lyzeczki proszku do pieczenia


skladniki na mase budyniowa: 

400 ml mleka pelnotlustego 
2 lyzki maki ziemniaczanej z czubem 
2 lyzki maki pszennej z czubem 
4 lyzki cukru 
nasionka z polowa laski wanilii
125 g masla niesolonego 

skladniki na czekoladowa polewe: 

200 g czekolady mlecznej 
120 ml smietanki slodkiej, 30 % tluszczu

dodatkowo: 
1/2 sloiczka dzemu truskawkowego 
1/2 sloiczka dzemu z czarnej porzeczki, dzemy laczymy w kubeczku

potrzebne beda jeszcze: 

2 formy o wym. 20 cm X 30 cm 
papier do pieczenia/ pergamin
pergaminem wykladamy dno foremek przed pieczeniem

Przygotowujemy ciasto miodowe
Skladniki laczymy i zagniatamy. Ciasto dzielimy na dwie czesci i wykladamy kazda czescia przygotowane foremki. Jezeli ciasto bedzie zbyt lepkie, nawilzamy dlonie lekko woda. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Ciasto pieczemy przez 15 minut az nabierze zlotobrazowego koloru. Blaty miodowe studzimy w formie i nastepnie ostroznie (ciasto jest lamliwe) wykladamy na blat kuchenny.

Przygotowujemy biszkopt. 
Ubijamy bialka na piane i dodajemy stopniowo cukier puder. Kiedy utworzy sie gesta lsniaca beza dodajemy zoltka i miksujemy tylko do polaczenia. Przesiewamy make z proszkiem do pieczenia. Przesiana make wsypujemy do ciasta biszkoptowego i laczymy delikatnie szpatulka. Wlewamy do ciasta olej wolnym strumieniem. Laczymy za pomoca szpatulki. Ciasto przekladamy do formy o wym. 20 cm X 30 cm. Pieczemy biszkopt w temp. 180 stopni przez okolo 20 -25 minut. Po czym rzucamy na blat. Studzimy. 

Przygotowujemy mase budyniowa. 
Mleko zagotowujemy z cukrem, maslem i wanilia.Jak tylko maslo sie rozpusci a mleko zacznie sie unosic wsypujemy make pszenna i ziemniaczana  i energicznie mieszamy drewniana lyzka nadal gotujac przez kolejne 3-4 minuty az powstanie budyn. W razie powstania grudek- blenderujemy mase na gladko. 

Przekladamy ciasto. 
Na dno formy, w ktorej pieklismy ciasto miodowe i biszkopt, wkladamy pierwsza warstwe ciasta miodowego. Smarujemy je dzemem. Na dzem wylewamy polowe masy budyniowej. Nastepnie nakladamy biszkoptem. Na biszkopt wylewamy reszte masy budyniowej. Te warstwe nakladamy drugim plackiem miodowym. Blat miodowy smarujemy dzemem.

Przygotowujemy polewe czekoladowa. 
Czekolade lamiemy w kosteczke w miseczce zaroodpornej. Zalewamy ja 120 ml smietanki slodkiej. Wstawiamy do mikrofalowki na 1-2 minuty. Wyjmujemy miseczke. Mieszamy czekolade ze smietanka. Wstawiamy do mikrofalowki na kolejna minute. Wyjmujemy i mieszamy rozpuszczona czekolade z goraca smietanka az utworzy sie gladka lsniaca polewa. Te ganache czekoladowa polewamy wierzch krolewca. 
Ciasto wstawiamy do lodowki na minimum 12h. Najlepiej smakuje po 2 dniach chociaz mozna je przechowywac w zimnym suchym miejscu az do 4 dni.
Przed podaniem ciasto kroimy ostrym goracym nozem. 


In English

This is one of the cakes that each houseproud Polish housewife should at least have heard of and most probably have tried visiting an auntie and uncle during Christmas or Easter holidays. The funny thing both my mom and grandma (the perfect home goddesses) had never ever made this cake at home. Only recently a friend of ours asked us to make this cake and I did not have any idea what he was talking about. So just nodding and smiling I went off ready to spend hours on the Internet hunting for the most perfect royal layer cake recipe. And here I am. After having tried a few I made my own. How scrumtious it tastes. Imagine yourself devouring a fine piece of beautifully compositioned layers of honey cake, sponge, not overly sweet jam, vanilla custard and chocolate ganache. All these things in one!  
I need to be honest with you folks and say OK this is not the least time-consuming to be made on earth but oh sugar! definitely worth the time and effort. So grab a pen and piece of paper and start your shopping list tonight. Promise- NO REGRETS. 

Royal Layer Cake
for a tin 20 cm by 30 cm

ingredients for the honey cake: 

300 g plain (all-purpose) flour 
80 g caster sugar 
1 tsp baking soda
1 medium-sized egg
150 g unsalted butter 
2 tbsp clear honey 

Prepare the tins using good baking paper.
Combine the ingredients until you get slightly sticky dough. Divide it into two. Using your fingers tip put the dough onto the bottom of each tin. Turn the oven, the temperature is to be 170 degrees Celsius. 
Put the baking tins into the oven.  Bake the honey cakes for about 15  minutes until they turn golden brown colour. They will rise just a bit. Remove the tins. Leave the cakes to cool. Carefully remove the cakes and set aside. You will need one of the tins to bake a sponge.

ingredients for the sponge: 

4 medium-sized eggs, keep yolks and whites seperate
100 g icing sugar
100 g plain (all-purpose) flour 
25 ml cooking oil
3/4 tsp baking powder

Whisk the egg whites in a big mixer bowl until they turn white and fluffy just the way you would to prepare meringue. Tip sugar in the bowl and continue on whisking. Combine the whites with yolks by mixing on a very slow speed. Sieve the flour and baking powder. Tip the flour into the eggy mixture and using a spatula stir it into until finely-combined. Put the sponge batter in a tin (20 cm x 30 cm) prepared with baking paper beforehand. Put the oven on 180 degrees Celsius.
Bake the sponge for 20-25 minutes. Take it out of the oven and let it cool. 

ingredients for the custard: 

400 ml milk
2 heaped tbsp plain (all-purpose) flour 
2 heaped tbsp cornstarch (cornflour)
seeds 1/2 vanilla pod (cut lengthwise)

Pour the milk in a heavy-based saucepan along with butter, vanilla seeds and sugar. Put the saucepan on a medium heat.When the milk starts to boil tip the flours and start to whisk quickly while still cooking the custard. If any lumps occur, blender it after removing the saucepan off  cooker. 

Additionally you need: 
1/2 jar strawberry jam 
1/2 jar blackcurrant jam, 
both combined

To assemble the cakes

Put one of the honey cake onto the bottom of the tin (20 cm x 30 cm, again) and spread half of the strawberry-blackcurrant jam. Pour half of the hot custard onto the first spread-with-jam honey cake. Cover this layer with sponge. Pour the rest of the custard onto the sponge. Cover it with the second honey cake. Spread the rest of the jam onto it.

ingredients for the ganache: 

200 g milk chocolate 
120 ml single cream

Break the chocolate and tip it in a medium-sized heat-proof container. Pour the cream all over the chocolate. Set your microwave on a medium for 1-2 mins. Heat the chocolate. Take it out and give it a good stir. Put it back in and repeat the same. The ganache should be silky smooth. Decorate your cake with it. 
Let the cake rest for at least 12 hours before serving and then enjoy!

wtorek, 18 marca 2014

Wilgotne marchewkowe ciasto Peggy Porschen

Lubię Londyn a jeszcze bardziej lubię go odwiedzać  i poznawać nowe ciekawe miejsca. 
Ostatnio wpadła mi w ręce książka Peggy Porschen, tej samej, której wypieki satysfakcjonują podniebienia wielkich sław: Stinga, Gwyneth Paltrow, Kate Moss czy Eltona Johna. To ona przygotowywała piękny tort weselny dla księcia Williama i jego żony, Kate. 
Na jednej z najbardziej eleganckich londyńskich dzielnic, Belgravia, Mrs Porschen zarządza różową kawiarnią, której pastelowe wiosenne kolore przyciągają oko zarówno dorosłych i dzieci. Tego miejsca nie nawiedziłam jeszcze ale mam taki zamiar już za kilka dni. 

Tymczasem, dzisiaj chciałam sie z Wami podzielic przepisem na niezwykle wilgotne i dobre ciasto marchewkowe Peggy Porschen. Jadłam już wiele rodzajów ciasta marchewkowego. Przyznaję że to ciasto jest tak efektowne że przeskakuje marchewkowca z samej Hummingbird Bakery, której zdjęcia pokazywałam Wam o w tym poście.
Ciasto jest niezbyt kosztowne, stosunkowo proste w przygotowaniu. Wskazane jest, jak pisze sama Peggy w swej książce Boutique Baking, przygotować blaty ciasta dzień wcześniej. Natomiast samą masę miksujemy w dzień serwowania i wykańczamy wypiek.
Naprawdę warto wypróbować ten przepisu i podzielić się nim z rodziną i przyjaciółmi. Miłośnicy marchewkowców i kremowego frostingu będą zachwyceni :-)


Marchewkowe ciasto Peggy Porschen
źródło: 
Peggy Porschen, Boutique Baking, Scrumptious Carrot Cake
z moimi małymi zmianami*


składniki na 2 blaty:

140 ml oleju rzepakowego, ew. słonecznikowego
200 g jasnego brązowego cukru 
2 małe jajka
80 g orzechów włoskich, posiekanych +  garść do dekoracji
320 g potartej marchewki
280 g posiekanego ananasa z puszki 
290 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
3/4 łyżeczki cynamonu 
szczypta soli
ziarenka z połowy laski wanilii

składniki na frosting:

500 g kremowego serka, np. Philadelphia
150 g miękkiego masła niesolonego 
80 g cukru pudru 
1,5  łyżeczki cynamonu 

dodatkowo: 

2 formy o średnicy 18-20 cm, wyłożone papierem do pieczenia, boki wewnętrzne 
natłuszczone masłem  **

  
Przygotowujemy 2 blaty ciasta marchewkowego najlepiej dzień wcześniej. 

Jasny brązowy cukier wsypujemy do misy miksera i ucieramy z olejem.W drugiej misie ubijamy jajka. Następnie stopniowo łączymy je z cukrem i olejem. Do głównej misy (misy miksera) dodajemy potarta marchewkę, ananas, orzechy. Mieszamy delikatnie tylko do połączenia. 
Przesiewamy mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia, cynamonem nad innym naczyniem. Dodajemy sól. 
Łączymy mąkę ze składnikami w głównej misie. Mieszamy na niskich obrotach do połączenia. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. 
Wylewamy ciasto do 2 foremek okrągłych. Wstawiamy formy na środkową półkę i pieczemy około 40 minut. Ciasto upieczone zacznie ''odchodzić'' od boków a wierzch, po dotknięciu, będzie sprężysty. Można dodatkowo sprawdzić ciasto metodą tzw. suchego patyczka. 

Blaty wykładamy na kratkę kuchenną. Studzimy dobrze. 

Przygotowujemy masę/ frosting z kremowego serka. 

 Serek, miękkie masło miksujemy w dużej misie.  Dodajemy cukier puder. Miksujemy zaczynając powoli i stopniowo zwiększając obroty tylko do połączenia. Na końcu dodajemy cynamon. Mieszamy szpatułką. 
Masę można wstawić do lodówki na kilka godzin ale nie chłodziłam. 
Przekładamy blaty masą. Dekorujemy masą i orzechami. Ciasto powinno być zjedzone w dniu przygotowania. Smacznego :) 

   * Peggy podaje w przepisie składniki nie na frosting a na buttercream filling, które według mnie jest zbyt słodkie i bardzo kaloryczne. 
Dla zainteresowanych podaję składniki. 

Buttercream filling: 


125 g niesolonego masła
125 cukru pudru
skórka starta z cytryny
szczypta soli

Przygotowanie: składniki ucieramy na gładką masę.

** Nie miałam dwóch takich samych tortownic. Ciasto podzieliłam na dwie części i piekłam na dwa razy.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers