link
facebook login BAYADERKA : pomysł na rabarbar
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomysł na rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomysł na rabarbar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 marca 2015

Ciasto rabarbarowo-ananasowe z białym serem

Pyszne, domowe ciasto z rabarbarem, ananasem i białym serem :-) Ciasto jak z babcinej kuchni tyle że z ananasowym twistem. Całość dopełnia tutaj smak sera i lukier.
Być może nie należy ono do najprostszych wypieków, ale odrobinę pracy wynagradza rewelacyjny smak tego ciasta. Bardzo mocno polecam :)

Ciasto rabarbarowo-ananasowe z białym serem 

składniki na formę o średnicy 25 cm

na spód: 
50 g serka kremowego
40 g jogurtu greckiego
duże jajko, białko i żółtko oddzielnie
2 białka
150 g przesianej mąki 
łyżeczka proszku do pieczenia z lekkim czubem
niewielka szczypta soli
60 g cukru waniliowego
60 ml oleju

na warstwę owocową: 
180 g rabarbaru
150 g pokrojonego ananasa

na warstwę serową: 
250 tłustego sera białego
30 g cukru waniliowego
duże jajko

na lukier: 
1/2 szklanki cukru
1-2 łyżeczki gorącej wody

I Przygotowujemy spód.
1. Żółtko rozkłócone łączymy z serkiem kremowym, olejem i jogurtem najlepiej za pomocą trzepaczki/rózgi.
2. W drugim naczyniu przesiewamy mąkę z proszkiem.
3. W misie miksera ubijamy białka na sztywno w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli i cukier.
4. Do misy z mokrymi składnikami wsypujemy przesianą mąkę, mieszamy delikatnie. Do połączonych składników dodajemy bezę. Mieszamy bardzo delikatnie i ciasto wykładamy na natłuszczone dno formy do pieczenia.

II Warstwa owocowa.
Do garnka o mocnym dnie wrzucamy umyty, obrany i pokrojony rabarbar, łyżkę cukru, 2 lyżki wody. Gotujemy około 8 minut, po czym zmniejszamy płomień, wrzucamy ananasa pokrojonego na 3-4 cm kawałki, podgotowujemy minutę. Owoce wykładamy na durszlak tak aby odszedł sok i studzimy.

III warstwa serowa

Ser miksujemy za pomocą blendera na gładko. Dodajemy cukier i jajko, ponownie miksujemy.

Na spód wykładamy na przemian owoce odsaczone i ser. Formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i pieczemy około 35-40 minut do tzw. suchego patyczka. Jeżeli wierzch zacznie się rumienic, nakrywamy formę kawałkiem folii aluminiowej.
Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Przygotowujemy lukier przez dokładne ucieranie cukru pudru i gorącej wody (w niewielkiej ilości) i lukrem dekorujemy wierzch ciasta. Ciasto przechowujemy nakryte folią spożywczą.



piątek, 16 maja 2014

Orkiszowo-razowa szarlotka z rabarbarem i budyniem/ Spelt and wholemeal rhubarb and vanilla custard pie


Obowiązkowo, jak co roku w maju, rabarbar i truskawki królują w kuchni. Dzisiaj to pyszne ciasto- szarlotka rabarbarowa na mące orkiszowej i żytniej razowej.
Ciasto o posmaku lekko orzechowym podpiekłam a następnie pokryłam warstwą pysznego domowego budyniu waniliowego i pieczonego rabarbaru. Brzmi i smakuje pysznie. Zachęcam do pieczenia rabarbaru - tak przygotowany rabarbar jest wyjątkowy smaczny a dodatkową jego zaletą jest to, że kawałki owoców nie rozlatują się. Jest tylko jeden warunek- nie pieczemy go zbyt długo i w optymalnej temperaturze a słodzimy dopiero po upieczeniu. 
Rabarbar doskonale się komponuje z budyniem. Ja przygotowałam domowy na białkach, który jest bardziej zwarty i ma piękny biały kolor. 
Ciasto nie jest bardzo pracochłonne ale warto rozłożyć przygotowanie na dwa dni. Wieczorem można upiec rabarbar i zagnieść ciasto, które dobrze leżakuje w lodówce. Następnego dnia gotujemy budyń i pieczemy szarlotkę zgodnie ze wskazówkami w przepisie. 


Orkiszowo-razowa szarlotka z rabarbarem
na fomę 20 cm x 30 cm 


składniki na ciasto:

150 g mąki jasnej orkiszowej *
150 g mąki żytniej razowej *
3/4 szklanki cukru 
1  łyżeczka proszku do pieczenia
200 g masła 
3 żółtka

składniki na budyń: 

3 białka 
3 łyżki mąki ziemniaczanej
450 ml mleka pełnotłustego 
30 g masła 
3 łyżki cukru 
łyżeczka pasty waniliowej **


składniki na warstwę rababarbarową: 

1 kg rabarbaru 
1/2 szklanki cukru
łyżeczka świeżego, potartego imbiru ***

Przygotowanie: 

1. Owoce myjemy i kroimy na małe kawałki 2 cm wielkości. Przygotowujemy formę prostokątną: wykładamy ją papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni, bez termoobiegu. 
2. Pokrojony rabarbar wykładamy na formę. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez około 15 minut. Owoce w tym czasie zmiękną. Po upieczeniu formę wyjmujemy ostrożnie z piekarnika i owoce studzimy, około 5-10 minut. Wykładamy je ostrożnie na durszlak aby odszedł sok. 
3. Jak tylko odejdzie sok, łączymy owoce z cukrem w misce. Mieszamy delikatnie. Jeżeli lubimy świeży imbir, dodajemy łyżeczkę i łączymy. 
4. Przygotowujemy ciasto. Wszystkie składniki siekamy nożem do połączenia. Jak tylko utworzymy zwarte ciasto, formujemy je w kulę, owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na czas leżakowania do 30 minut. 
5. Formę prostokątną wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, bez termoobiegu.
6.Ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy na dwie równe części.
7. Jedną część rozwałkowujemy na stolnicy lekko podsypanej mąką. Tę częścia wykładamy spód formy do pieczenia. Następnie widelcem nakłuwamy ciasto. Wstawiamy formę z ciastem do lodówki na około 30 minut. 
8. Formę wyjmujemy z lodówki, wstawiamy do piekarnika i podpiekamy spód aż nabierze jasnego brązowego koloru. Ja piekłam 12-15 minut. 
9. W czasie, kiedy podpiekamy spód, przygotowujemy budyń. 300 ml mleka wlewamy do garnka o mocnym dnie razem z cukrem, masłem i wanilią. Mleko w garnku podgrzewamy na średnim płomieniu. 
10. Do średniej wielkości miski wlewamy pozostałą część mleka, dodajemy białka, mąkę i miksujemy tak aby nie było najmniejszych grudek.Jak tylko mleko w garneczku zacznie się gotować, wlewamy mleko połączone z białkami i mąką, jednocześnie energicznie mieszając rózgą/ łyżką. Gotujemy dalej przez około 2-4 minuty, mieszając, aż powstanie gęsty budyń bez grudek. 
Garnek zdejmujemy z ognia i odstawiamy do przestudzenia na kilka minut. 
11. Ciasto podpieczone wyjmujemy z piekarnika, studzimy przez 5 minut, wylewamy na nie budyń. Rozprowadzamy równo za pomocą szpatułki. 
12. Na budyń wykładamy za pomocą łyżki odsączony i posłodzony rabarbar. 
13. Z drugiej cześci ciasta przygotowujemy paski ciasta, z których utworzymy plecionkę. Na lekko podsypanej stolnicy wykładamy ciasto, rozwałkowujemy i kroimy za pomocą nożyka do plecionki. 

14. Zaczynając od najdłuższego paska, wykładamy je na owoce, w poprzek, tak jak jest to pokazane na zdjęciu. Jeżeli nie mamy czasu na plecionkę- drugą cześć ciasta ścieramy na tarce, najlepiej na grubych oczkach i rozprowadzamy tak aby zakryć warstwę rabarbaru.
15. Zanim wstawimy formę z ciastem do piekarnika, wierzch ciasta smarujemy rozkłoconym jajkiem i posypujemy cukrem.
16. Pieczemy około 35- 40 minut w 180 stopniach, bez termoobiegu. Po upieczeniu formę wyjmujemy z piekarnika i podajemy ciasto, ciepłe i pokrojone na kawałki z lodami albo bez.
17. Ciasto przechowujemy w chłodnym miejscu.


Uwagi:
* Można zastąpić mąki orkiszową i razową zwykłą maką pszenna luksusową jeżeli lubimy bardziej tradycyjne szarlotki. Można też połączyć mąkę orkiszową z pszenną - 150 g pszennej i 150 g mąki orkiszowej- w ten sposób otrzymamy ''zdrowsze'' ciasto

** Jeżeli nie mamy pasty waniliowej dodajemy ziarenka wanilii albo ekstrakt waniliowy

*** Imbir smakuje ciekawie w połączeniu z rabarbarem i bardzo rozgrzewa ale nie wszyscy lubią to połączenie więc można zrezygnować


niedziela, 12 maja 2013

Drożdżówki z pieczonym rabarbarem i jabłkami

Pyszne  drożdżówki z pieczonym rabarbarem i jabłkami, posypane kruszonka i dekorowane lukrem.
Sa rewelacyjne, wrecz ze uzalezniaja :-) Wyprobowane ciasto drozdzowe przygotowywane moja ulubiona metoda Bertineta w polaczeniu z pieczonym rabarbarem smakuje wybornie. Rabarbar i jablka pieklam w piekarniku jako ze tak przygotowane owoce sa smaczniejsze i bardziej aromatyczne.
Bardzo polecam ponizszy przepis.


Drożdżówki z pieczonym rabarbarem i jabłkami

rozczyn:
 
15 g sw. drozdzy
80-100 ml mleka, letniego
1,5 lyzki cukru
60 g maki pszennej chlebowej (strong white flour/ strong bread flour)

ciasto wlasciwe:
 
caly rozczyn
70 ml mleka, letniego
2 jajka, sredniej wielkosci, temp. pokojowa
400-420 g maki pszennej chlebowej
opakowanie cukru waniliowego
50 g cukru
szczypta soli
75 g rozpuszczonego, przestudzonego masla
 
nadzienie:
 
2-3 lodygi rabarbaru
2 male jablka
4-5 lyzek cukru waniliowego
 
kruszonka:
1.5 plaskiej lyzki masla
3 lyzki maki pszennej
lyzka pokruszonych platkow migdalowych
3 lyzki cukru

lukier:
3/4 szklanki cukru pudru
2-3 lyzki goracej wody

dodatkowo:
rozklocone duze jajko
 
Przygotowujemy owoce (mozna to zrobic dzien wczesniej):
jablka obieramy, kroimy na cwiartki, wykrawamy gniazda nasienne, kroimy w wieksza kostke i wrzucamy do miski. Rabarbar kroimy w kawalki dlugosci ok. 3-4 cm i wrzucamy do miski. Owoce zasypujemy cukrem waniliowym, mieszamy lyzka. Wieksza, plaska forme do pieczenia wykladamy papierem do pieczenia. Na dno formy wysypujemy obtoczone w cukrze owoce. Pieczemy okolo 25 minut w 190 st. Celsjusza. Owoce studzimy po upieczeniu i wykladamy na durszlak.
Doprowadzamy do temperatury pokojowej: drozdze, jajka, maslo, owoce i mleko.
Przygotowujemy rozczyn: drozdze kruszymy, zasypujemy cukrem i odstawiamy na okolo kwadrans. Po tym czasie drodze powinny sie nieco spienic. Laczymy je z mlekiem, maka tak aby otrzymac rozczyn o konsystencji jogurtu naturalnego. Nakrywamy naczynie z rozczynem i odstawiamy w cieple, nieprzewiewne miejsce na okolo 15 minut. Rozczyn powinien urosnac i zaczac babelkowac.
Na stolnice wylewamy rozczyn, 1/5 ilosci maki podanej w przepisie, jajka i laczymy skladniki, nie dodajemy wiecej maki na tym etapie az polaczymy skladniki dokladnie. Ciasto bedzie lejace i klejace, ale takie ma byc. Pracujemy z ciastem tak aby wbic w nie jak najwiecej powietrza. Ciasto bedzie sie zespalac powoli. Dodajemy wiecej maki, cukier i cukier waniliowy, odrobine soli. I tak stopniowo dodajemy maki, na koncu ciasto laczymy z maslem i wyrabiamy w podobny sposob jak wczesniej. Pamietajmy aby nie dodawac wiecej maki niz to jest w przepisie. Im dluzej bedziemy pracowac z ciastem, rozciagac, skladac, unosic i rzucac na stolnice, tym lepszy bedzie efekt. Wyrabiamy ciasto okolo 12 minut, po czym odrywamy jego kawalek, rozciagamy nad oknem albo innym zrodlem swiatlka (metoda tzw. window pane test)  i jezeli sie nie rozerwie, jezeli jest elastyczne, to znaczy ze ciasto mozna odstawic do wyrastania. Ciasto skladamy w kule, umieszczamy w lekko naoliwionej misie i pod przykryciem odstawiamy do wyrosniecia na okolo 60 minut.
Po czym wykladamy ciasto na stolnice, rece zwilzamy olejem albo ew. oproszamy maka, odrywamy po kawalku ciasta wielkosci orzecha wloskiego i formujemy mala buleczke. Kazda buleczke kladziemy na
forme do pieczenia (natluszczona lub wylozona papierem do pieczenia) i wciskamy kciuk w srodek buleczki tak by powstala dziurka. W dziurke wkladamy lyzka pieczony rabarbar z jablkiem.
Formujemy buleczki i wykladamy na blaszke az do skonczenia ciasta. Uformowane, napelnione owocami smarujemy rozkloconym jajkiem, najlepiej za pomoca silikonowego pedzla. Przygotowujemy kruszonke: podane skladniki laczymy palcami, rozdzielamy i laczymy az powstana nieregularne grudki ciasta. Kruszonka posypujemy drozdzowki.
Odstawiamy je do wyrosniecia na okolo 20-30 minut. Pieczemy w temperaturze 190 stopni, okolo 10-12 minut. Upieczone drozdzowki beda puchate, zarumienione, wyrosniete. Wykladamy je po upieczeniu na kratke. Dekorujemy po lekkim przestudzeniu albo cukrem pudrem albo lukrem. Lukier: laczymy cukier puder i odrobine wody, ucieramy bardzo dokladnie aby byl gladki i bialy. Gotowym lukrem ozdabiamy drozdzowki.

sobota, 12 maja 2012

Muffiny rabarbarowe z marcepanem i kruszonką/ Rhubarb and marzipan muffins



Bardzo krotko i na temat. Bo goni mnie czas i lista rzeczy do zrobienia, niestety...

Te puszyste muffiny sa jednym z najprostszych sposobow na rabarbar.
W ich przygotowanie mozna z calkowitym spokojem zaangazowac maluchy.
Moje coreczki uwielbiaja bawic sie maka, cukrem. Kochaja dosypywanie, mieszanie, smakowanie, doprawianie. Sprzatanie niestety pozostaje mi. Trudno. Ale i tak zabawa z tego niezapomniana :-)




Muffiny rabarbarowe z marcepanem i kruszonka


skladniki na okolo 7-8 muffinow *

120-130 g rabarbaru, umytego i pokrojonego dosyc drobno
2 lyzki brazowego cukru
70 g marcepanu startego na drobnych oczkach
jedno duze jajko
90 g jogurtu waniliowego albo maslanki
60 g masla, roztopionego i przestudzonego
150 g maki pszennej
lyzeczka sody oczyszczonej
lyzeczka aromatu waniliowego
40 g brazowego cukru

na kruszonke:

50 g maki pszennej
25 g brazowego cukru
15 g masla


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.
Duza forme, najlepiej 12-dolkowa, wykladamy papilotkami albo natluszczamy lekko i wysypujemy odrobina kaszki mannej. 
Przygotowujemy trzy miski.
W pierwszej misce laczymy ze soba: przestudzone maslo, rozklocone jajko, aromat i jogurt (ewentualnie mozna zastapic maslanka).
Nad druga miska przesiewamy make, sode.
Do trzeciej miski wrzucamy pokrojony rabarbar, ktory zasypujemy szybko 2 lyzkami cukru i w nim obtaczamy owoce. Zostawiamy je az puszcza sok, tj. okolo 5-8 minut.
Do miski z maka wsypujemy cukier z marcepanem i miksujemy do polaczenia. Nastepnie do miski z maka wsypujemy rabarbar ( nie odciskamy soku) i obtaczamy go w mace.
Skladniki suche laczymy z mokrymi bardzo krotko, najlepiej widelcem ( nadmierne miksowanie i mieszanie suchych i mokrych skladnikow powoduje ze muffiny sa zbite - te muffiny sa puszyste i delikatne dzieki jogurtowi i odpowiedniemu, czyli krotkiemu laczeniu skladnikow). Wlewamy mase do papilotek, mniej wiecej do 2/3 wysokosci.
Przygotowujemy kruszonke: laczymy skladniki na kruszonke tak aby powstaly okruszki. Posypujemy kruszonka wierzch kazdego muffina i wstawiamy forme z muffinami do piekarnika. Pieczemy okolo 30 minut. Pod sam koniec pieczenia muffiny urosna i kruszonka nabierze brazowego pieknego koloru.

* wszystkie skladniki powinny miec temperature pokojowa czyli wyjmujemy maslo, jajko, maslanke etc na minimum 2 h przed pieczeniem



In English:

I am going to be super quick today as there is still a lot to do and I am running late with things which need to be done first.
Anyway, those rhubarb and marzipan muffins with crumble are an easy and very tasty way of using up any rhubarb for which you might not have any ideas yet.
As muffins on the whole are really easy to make I would engage our little ones to make them too. Great fun and obviously a lot of cleaning to do afterwards guaranteed but it is worth it especially if having to stay indoors because of the never ending British rain!
My two small daughters enjoy baking with me and so they absolutely love adding up all the ingredients, stirring, trying, adding some seasonings if that what the recipe calls for and so on.
It is amazing to watch them do that and see how much they copy us- grown-ups. And as I said- unfortunately while they enjoy themselves preparing bakes, it is my job to clean after those two. Nevertheless, it is great fun.


Rhubarb and marzipan muffins with crumble
yields about 7-8 muffins

120-130 g rhubarb, washed and trimmed ( I strongly recommend the red rhubarb in this recipe)
2 tbp dark brown sugar
70 g marzipan, grated finely
one large egg, slightly beaten
60 g unsalted butter, melted and cooled
90 g vanilla jogurt or buttermilk
1 tsp vanilla extract
1 tsp bicarbonate of soda
40 g dark brown sugar
150 g all-purpose flour

for the crumble:

50 g all- purpose flour
25 g dark brown sugar
15 g unsalted butter

Preheat the oven to 180 degrees Celsius.
Line up a big muffin tray with paper cases or grease the muffin holes slightly if you prefer.
Prepare three bowls.
In one of them combine butter, the egg, jogurt, vanilla extract.
Over the second bowl sieve the flour and bicarb.
In the third bowl put the trimmed rhubarb and toss it with 2 tbp sugar. Leave to stand for about 8 minutes.
Add the rest of sugar and grated marzipan to the bowl with flour and bicarb and mix it until well-combined.
Then combine the rhubarb with flour so it gets all coated.
Mix the dry and wet ingredients fairly quickly, best with fork. Overmixing will produce muffins which are going to be dense so lets avoid this.
Pour the batter into the cases just to 2/3 height each one.
Prepare the crumble: mix all the ingredients until you get crumble. Sprinkle it over the top of each muffin.
Bake the muffins for about 30 minutes until they become slightly brown colour.









niedziela, 22 maja 2011

STRAGANY I TARGI, I NAPÓJ CYTRYNOWO- RABARBAROWY



Kiedy byłam dzieckiem, nigdy nie liczyłam  ile czasu potrzeba aby dojść na targ i gapić sie na stragany z drobiazgami. Nie liczyłam też czasu jaki upływał mi na owym gapieniu. Tak po prostu wchodziłam na rower i pedałowałam ile sił w nogach do najbliższego miasta. W wtorki i piątki. Koniecznie. Bardzo chciałam być na bieżąco z nowinkami targowymi  no i zawsze kogoś nowego mogłam spotkać albo zagadać z znajomymi.

Przez ten czas od kiedy żyję w Anglii, nie pamiętam jak to jest chodzić regularnie na targ, zatrzymywać sie przy co drugim, jeżeli nie każdym straganie, i kupować najświeższe, najsmaczniejsze, zdarza się, że robaczywe, owoce...:)
W tym małym mieście, w którym mieszkam, zdarza mi się zobaczyć stragany ( a jest ich raczej nie wiele) z wędliną francuską, portugalskim paello na przeogromnym woku, biżuterią i innymi mniej bardziej interesującymi drobiazgami. Ale nigdy jeszcze nie widziałam świeżych warzyw.
Inaczej było z tym w Londynie, gdzie mieszkaliśmy przez prawie osiem lat. W zależności od dzielnicy, można było natknąc się na przepiękne, fascynujące targi takie jak na Portobello Street na Notting Hill. Zdarzyło mi się tam nawet pracować podczas studiów. I to była sobota. Zatłoczenie nie do przedarcia się. I zawsze spóźniałam się na pociąg. Ale były stragany. I było kolorowo i tętniło życiem, emocjami, pragnieniami...

Ale Londyn gościł też miejsca brudne, podejrzliwe, zwłaszcza na wschodzie, na East End, i tak pewnie jest do dziś...Tam warzywa sprzedawane ''na miski'' za funta i krzyczący, wrzeszczący przez siebie nieogoleni straganiarze: " One pound only!!!'' Pamiętam ten krzyk bardzo dobrze. I przepychanie się za owocami po obniżeniu ceny. Bo często zdarzało się że pod koniec dnia pan straganiarz obniżał wartość miski z owocami do fifty p for one bowl a wtedy tłumy rzucały się na tego poczciwca...

Do dziś niestety nie udało mi się znaleźć rabarbaru na straganie.
Ten, z którego przygotowałam dzisiejszy przepis pochodził ze sklepu.

 I w związku z ogromnym zamieszaniem rabarbarowym, tym rabarbarowym szaleństwem, przygotowałam coś innego. Nie ciasto i nie deser. I nie kompot.
Nigdy nie próbowałam i raczej nie będę patrzeć na ten napój jako kompot.
Bo kocham w nim świeżość cytryny i orzeżwiający smak mięty. Dlatego po raz kolejny zaprzeczam i kręcę głową i piszę: Moi drodzy, tego nie pasteryzujemy...:)
Ale nie martwmy się niepotrzebnie, bo kiedy zaleją nas upały, nie będziemy myśleć o niczym innym jak o napoju, który ugasi nasze pragnienie. A cytryny i rabarbar to mistrzynie w tego typu sprawach...

Przepis na napój cytrynowo-rabarbarowy:

- ok. 10 łodyg rabarbaru
- 110 g cukru
- 2- 2, 5 l wody
- 3-4 cytryny
- świeża mięta

Wykonanie:

Umyte łodygi tniemy na dwucentymetrowe kawałki i wrzucamy do garnka z wodą i cukrem. Gotujemy około 20-25 minut. Studzimy. Wlewamy do szklanki i tuż przed podaniem wkładamy do każdej po 2-3 plastry cytryny i kilka listków mięty ( można pominąć). Gotowe.

Wspaniałego niedzielnego wieczoru!

wtorek, 17 maja 2011

RUSTYKALNE CIASTO RABARBAROWE

Smaczny i łatwy w przygotowaniu pomysł na wykorzystanie nieco większej ilości rabarbaru. Ciasto kruche (shortcrust pastry), które wykorzystywałam do przepisu na sernik Stefana połączyłam z pokrojonym rabarbarem obtoczonym w cukrze, mące i odrobinie masła. Ciasto można przygotować wcześniej, natomiast pocięcie rabarbaru i obtoczenie nie zajmie Wam więcej niż kilka minut.
Efekt uzyskamy po niecałych 50 minutach pieczenia i możemy sie nim delektować beztrosko w gronie bliskich, przyjaciół na pikniku albo jako deser kończący wspólne grillowanie.


Składniki na ciasto ( forma o średnicy 23 cm):

- ok. 350 g ciasta kruchego z tego przepisu
Dla sprecyzowania podaję składniki na wspomnianą przez mnie ilość:

- malutka szczypta soli
- 125 g masła niesolonego
- żółtko
- 3/4 łyżeczki cukru do wypieków
- 30 ml mleka
- ok. 170 g mąki krupczatki

Ponadto:

- 200 g cukru
- 750 g rabarbaru
- 6-7 łyżek masła niesolonego
- 100 g mąki

Wykonanie:

I CIASTO KRUCHE

1.Posiekane w kostkę masło wkładamy do miski i grzbietem drewnianej łyżki ucieramy aż będzie miękkie. Dodajemy sól i żółtko. W drugim naczyniu łączymy z mlekiem cukier. Mleko z cukrem wlewamy, bardzo wolnym strumieniem, na masło, ciągle mieszając. Powoli wsypujemy do tego mąkę i łączymy składniki ręką albo łyżką.

2. Na podsypaną mąką stolnicę wykladamy ciasto i delikatnie ( to jest bardzo ważne, inaczej nasze kruche ciasto będzie się kurczyć w wysokiej temperaturze piekarnika) wyrabiamy je aż do momentu kiedy to uzyskamy miękkie i nieco klejące się ciasto. Formujemy je w kulę i wkładamy, owinięte w folię spożywczą, na 2h do lodówki. Przestrzeganie czasu leżakowania w niskich temperaturach jest bardzo ważne. Po czym wykładamy na stolnicę.Dzielimy na dwie częsci. Drugą część wstawiamy do lodówki owinięta folią. 
Drugą część nakrywamy papierem do pieczenia i rozwałkowujemy na grubość okolo 1 cm. Powinniśmy uzyskać dysk ciasta o średnicy dużo większej niż nasza forma do pieczenia. Ciasto kładziemy na forme i tak jak pokazałam na pierwszym małym zdjęciu, za pomocą wałka wykładamy nim foremkę. Nakłuwamy i tym razem nie podpiekamy ciasta a przygotowujemy farsz. Aby farsz nie zwilżył zbyt mocno spodu, posypujemy ciasto lekko mąką. I na to wykładamy owoce przygotowane jak opisane jest poniżej. 

II PRZYGOTOWANIE OWOCÓW I ETAP KOŃCOWY

Część najłatwiejsza i najbardziej przyjemna. Mogę podpowiedzieć, że rabarbar można zastąpić innymi sezonowymi owocami pociętymi w plastry ( truskawki) lub w całości (jagody, borówka, malina).

Rabarbar tniemy na cieńkie paski trzycentymetrowej długości pod kątem. Cukier łączymy z mąką aby przypominał bułkę tarta. Obtaczamy w tym rabarbar i wykładamy nim nasze kruche ciasto. Wyjmujemy pozostałą część ciasta i wykładamy na stolnicę podsypaną lekko mąką. Rozwalkowujemy na grubość 1 cm. Za pomocą linijki tniemy na paski równej szerokości. Ja wykorzystałam okolo 16-18 pasków i utworzyłam z nich plecionkę (lattice). Więcej o plecionce na filmie, który zamieściłam pod zdjęciem.

Tak przygotowane ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 225 stopni Celsjusza. I pieczemy w tej temp przez 10 minut, po czym redukujemy do 180 i pieczemy około 40- 50 minut, aż ciasto nabierze lekko brązowego koloru. Na wypadek gdyby zaczęło sie zbytnio rumienić z wierzchu, przykrywamy folią aluminiową.  Studzimy w formie. Podajemy posypane cukrem pudrem.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers