link
facebook login BAYADERKA : dynia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 maja 2017

Koktajl dyniowo-bananowy

Wiem, ze pogoda w Polsce nikogo nie rozpieszcza, ale kiedy juz zacznie sie ocieplac, warto na pierwsze sniadanie zmiksowac taki przepyszny koktajl.
Powstal  nieco z przypadku, bo nie wiedzialam co mam zrobic z czescia pieczonej dyni. Polaczylam ja wiec z bananami, jogurtem i maslem migdalowym, ktore ostatnio na dobre zagoscilo w mojej kuchni. Dynia jest prawie niewyczuwalna, koktajl nie jest zbyt gesty, raczej slodki, a w smaku - rewelacyjny  - polecam!

Koktajl dyniowo- bananowy

skladniki na dwie porcje

2 dojrzale banany
300 ml jogurtu (uzylam brzoskwiniowego)
szklanka wody
200 g pieczonej dyni pizmowej
2 lyzki masla migdalowego
miod albo syrop klonowy, do doslodzenia

Banany obieramy i wrzucamy do pojemnika, w ktorym bedziemy miksowac skladniki. Wlewamy jogurt, wode, wrzucamy dynie, dodajemy maslo. Miksujemy. Nastepnie dosladzamy. Podajemy od razu po przygotowaniu.
 

środa, 15 października 2014

Chlebek pomarańczowo-dyniowy

 

Znakomity, wilgotny szybki chlebek pomarańczowo-dyniowy. Z dodatkiem cynamonu, kandyzowanej skórki pomarańczowej, suszonych moreli, białych rodzynek i sułtanek. Z odrobiną przyprawy korzennej. Smakuje rewelacyjnie posmarowany samym masłem. W wersji deserowej najlepszy jest  udekorowany lukrem pomarańczowym. Ten chlebek zachowuje świeżość do nawet 4 dni. Polecam :-)

Chlebek pomarańczowo-dyniowy

składniki na małą keksówkę:

jedna pomarańcza, średniej wielkości
120 g dyni pieczonej, bez skórki, zmiksowanej na puree
2 duże jajka albo 3 małe
280 g mąki pszennej luksusowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki pasty waniliowej
140 g cukru
60 g suszonych moreli,
2 łyżki białych rodzynek
łyżka sułtanek
łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
150 g miękkiego masła
łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
1 łyżka dobrego likieru pomarańczowego, opcjonalnie
1 łyżka masła, do wysmarowania foremki
1 łyżka bułki tartej, do wysypania foremki

na lukier:

1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżka wrzącej wody
1,5 łyżki soku z świeżo wyciśniętej pomarańczy
kilka kropel likieru pomarańczowego, opcjonalnie
łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej



Przygotowanie:

Wieczór wcześniej pomarańczę wkładamy do garnka średniej wielkości. Zalewamy wodą i gotujemy 25 minut aż owoc całkowicie zmięknie. Następnie garnek zdejmujemy z ognia, odcedzamy pomarańczę i za pomocą blendera albo food procesora miksujemy ją na puree i łączymy z dyniowym puree.
1. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza (program zwykły). Podłużną foremkę, tzw. keksówkę, natłuszczamy masłem i wysypujemy 1 łyżką bułki tartej.
2. Jajka myjemy, wbijamy do misy miksera. Ubijamy na najwyższych obrotach miksera przez 5-6 minut, powoli wsypując cukier. Jajka powinny po tym czasie znacznie zwiększyć objętość i zmienić kolor na jasny kremowy. W międzyczasie roztapiamy masło i studzimy.
3. Przesiewamy mąkę z proszkiem i sodą. Dosypujemy niewielką szczyptę soli, dodajemy cynamon, przyprawę korzenną. Przesiewamy po raz drugi.
4. Suszone morele, rodzynki, sułtanki wsypujemy do kubeczka i zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na bok na niecałe 10 minut. Po czym owoce odcedzamy, obtaczamy w jednej łyżce mąki.
5. Do ubitych jajek dodajemy puree dyniowo-pomarańczowe i pastę waniliową. Mieszamy widelcem.
Wsypujemy suszone owoce obtoczone w mące.
6. Wsypujemy mąkę przesianą z resztą suchych składników. Mieszamy delikatnie widelcem. Dodajemy płynne, przestudzone masło. Mieszamy widelcem tylko do połączenia. Masę wlewamy do przygotowanej keksówki. Wyrównujemy wierzch szpatułką. Wstawiamy foremkę na środkową półkę nagrzanego piekarnika i pieczemy chlebek przez 50-55 minut do tzw. suchego patyczka.
7. Przygotowujemy lukier w międzyczasie.
Cukier puder ucieramy z odrobiną gorącej wody, soku i likieru (jeżeli mamy ten ostatni). Powinna powstać idealnie gładka biała masa. Dodajemy skórkę pomarańczową pokrojoną w kosteczkę. Mieszamy i lukrem dekorujemy  ciepły jeszcze chlebek. Smacznego :)
 

wtorek, 7 października 2014

Sernik dyniowo-truflowy

Długi czas zastanawiałam się nad tym czy będzie warto zaryzykować i upiec sernik z dynią. Wobec udanych i mniej udanych eksperymentów kulinarnych, bo zdarzają się i takie, nie chciałam żałować. W przypadku tego sernika dyniowo-truflowego żałowałabym gdybym go nie upiekła. Jest wyśmienity. Spód ciasteczkowy tak jak w serniku nowojorskim. Następnie masa serowo-dyniowa wzbogacona o świeżo wyciskany sok z mandarynek, skórkę mandarynkową, przyprawę do piernika i cynamon. I zapewniam Was że tak przygotowany sernik (tylko w mniejszej formie) jest bardzo dobry. Zamarzyło mi się jednak połączenie dyni z czekoladą. Stąd na samych wierzchu idealnie aksamitna delikatna warstwa trufli, w wersji tak delikatnej o jakiej można tylko śnić :-) Zachęcam Was gorąco do wypróbowania tego przepisu. U nas po serniku nie został ani ślad- poszedł do ludzi.

Sernik dyniowo-truflowy 

spód: 

180 g ciasteczek z kawałkami czekolady (chocolate chip cookies)
40 g masła

masa serowo-dyniowa: 

750 g serka kremowego typu Philadelphia
170 g cukru
3 duże jajka
łyżka przypraw do piernika
1,5 łyżeczki cynamonu
sok z 2 mandarynek
skórka otarta z jednej mandarynki 
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
170 g pieczonej dyni bez skórki, zmiksowanej na gładko

masa truflowa:

200 g czekolady, min. 70 % kakao *
40 g czekolady mlecznej
600 ml śmietany kremowej
3 łyżki syropu złocistego
łyżeczka dobrej kawy rozpuszczalnej

Przygotowanie:

1. Ciasteczka kruszymy na piasek i łączymy z masłem. Ugniatamy masę. Formę do pieczenia o średnicy 23-25 cm wykładamy arkuszem papieru do pieczenia. Masę ciasteczkową wykładamy na dno formy tak aby utworzyć cieńki równy spód. Formę ze spodem wstawiamy do lodówki.
2. Przygotowujemy masę serowo-dyniową. Ser wkładamy do misy miksera, łączymy z puree dyniowym i cukrem. Miksujemy przez 2 minuty. Dodajemy sok z mandarynki i skórkę. Wsypujemy przyprawę do piernika, cynamon i mąkę ziemniaczaną. Miksujemy przez 3 minuty. Następnie wbijamy po jednym jajku i miksujemy tylko do połączenia.
3. Masę serową wylewamy na spód ciasteczkowy. Wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 140 stopni Celsjusza i pieczemy 45 minut. Po czym piekarnik wyłączamy, formę wyjmujemy ostrożnie z piekarnika i studzimy całkowicie.
4. Przygotowujemy masę truflową. Czekolade lamiemy w kosteczke.
Umieszczamy w malym rondelku z 1/3 smietanki i syropem kukurydzianym. Przygotowujemy kapiel wodna. Do duzego rondelka nalewamy do 1/3 wody i zagotowujemy ja. Nastepnie zmniejszamy plomien i umieszczamy maly rondelek z czekolada i smietanka w duzym rondelku tak aby woda (lekko wrzaca) nie dostala sie do czekolady. I mieszamy co jakis czas czekolade z smietanka az sie rozpusci i oba skladniki sie polacza. Nie zagotowujemy, zdejmujemy od razu po polaczeniu z ognia. Odstawiamy do ostygniecia.
5.Pozostala smietanke umieszczamy w dosc duzym czystym naczyniu razem z kawa .
Ubijamy nie za dlugo tak aby byla prawie gesta, caly czas na najwyzszych obrotach miksera. Jak tylko czekolada ostudzi sie laczymy ja ze smietanka na najnizszych obrotach, bardzo krotko. Wylewamy mase (powinna miec na tym etapie konstystencje lekko lejaca) do formy, wyrownujemy szpatulka wierzch i wkladamy do lodowki 8-10 h a najlepiej na cala noc.
6. Całość dekorujemy groszkami czekoladowymi lub posypką. Aby sernik się nie rozleciał przed krojeniem, oddzielamy go od ścianek obreczy, najlepiej nozem. Sernik podajemy schłodzony. Aby otrzymać równe kawałki, kroimy gorącym czystym nożem.





poniedziałek, 6 października 2014

Krem dyniowo-imbirowy


Oto moja pierwsza propozycja z użyciem dyni. A będzie ich w tym roku co najmniej kilka :-)
Bardzo dobra rozgrzewająca zupa dyniowo-imbirowa gotowana na bulionie warzywnym, z dodatkiem koperku świeżego i imbiru, podawana z pestkami dyni, kwaśną śmietaną i odrobiną podsmażanej marchewki.
Tym nieco słodkim dyniowo-imbirowym kremem będą zajadać się wszyscy członkowie rodziny, i dorośli, i dzieci. Polecam gorąco do wypróbowania :)

Krem dyniowo-imbirowy
około 8 średnich porcji

składniki: 

1,8 l wody
6 marchewek, ok. 500 g
150 g pora
250 g naci selera
500 g pieczonej dobrej dyni
2 łyżki posiekanego świeżego kopru
pieprz, świeżo zmielony
sól, do smaku
2-3 łyżki świeżego potartego imbiru
2,5 łyżki cukru
3 łyżki masła

dodatkowo:
kwaśna, gęsta śmietana (18 % tłuszczu)
pestki dyni
masło

Przygotowanie:
1. Do dużego garnka wlewamy wodę. Wrzucamy umyte, obrane i pokrojone drobno warzywa. Dodajemy masło, odrobinę soli i pieprzu. Gotujemy pół godziny. Sprawdzamy czy warzywa zmiękły. Jeżeli są twarde, dogotowujemy je do miękkości. Następnie doprawiamy pieprzem i solą wg własnego smaku.
2. Dodajemy posiekany koperek, potarty imbir. Doprawadzamy do wrzenia. Garnek zdejmujemy z płomienia. Studzimy przez 5 minut. Odcedzamy trzy marchewki. Kroimy je w kostkę i odkładamy na talerz. Lekko przestudzoną zupę miksujemy na gładki krem. Dodajemy cukier, mieszamy.
3. Przed podaniem roztapiamy  łyżkę masła na patelni.  Podsmażamy na maśle marchewkę, łączymy z pestkami słonecznika. Zupę podajemy bardzo ciepłą z kleksem kwaśnej śmietany posypanym pestkami słonecznika i marchewką.

                        


So this year I decided to experiment with roasted pumpkin.
I am planning  to make a few layer cakes and several soups, fluffy sweet rolls and definitely a cheesecake, to name a few. As we speak, the last one has just come out of my oven. It has got gorgeous autumn colours that cheer me up on a rainy day like today.
Speaking of pumpkin, I like to prepare roasted one well ahead. Then I store it in an air-tight container in the fridge up to a week.
Tonight M. myself and the girls are going to have this delicious creamy soup which I made under never-ending autumn inspiration. The soup is delicately sweet with a hint of ginger to warm you up.


Creamy pumpkin and ginger soup
serves 8 - 10

ingredients:

1,8 l water
150 g leek, chopped
250 g celery sticks, finely chopped
400 g roasted pumpkin flesh, mashed
6 medium-sized carrots, peeled and cubed
salt + 3-4 carrots, just peeled
freshly grounded pepper
fresh dill, chopped finely
2 tbsp fresh ginger (peeled and grated)
2,5 tbsp sugar
3 tbsp unsalted butter  

to serve:

thick sour cream
pumpkin seeds
carrots, cubed

Method:

1. Pour water into a large heavy-based pan. Tip the vegetables (all washed, peeled if necessary and chopped or cubed). Add butter, pinch of black pepper and salt. Boil and simmer covered for around 30 minutes. After that check if the vegs are soft and cooked. If not, simmer for 5  more minutes.
2. Sprinkle the soup with chopped dill and grated fresh ginger. Stir it up and boil again. Take the pan off the heat and let it cool slightly. Using a big ladle remove 3-4 unchopped carrots. Blender the rest of the soup. Cube the carrots and set aside. Add sugar to the lukewarm soup and stir.
Before the soup is served, heat a tbp butter on a frying pan. Tip the cubed carrots onto it and pumpkin seeds. Fry those lightly for 2 minutes. Serve the soup warm with a dollop of sour cream, buttery carrots and pumpkin seeds.

wtorek, 16 października 2012

Zupa krem z marchewki i dyni/ Carrot and pumpkin soup

Zupa, a wlasciwie krem z dwoch warzyw. Bardzo prosty w przygotowaniu.
Z ponizszych skladnikow ugotujemy niewielka ilosc tej zupy, tak mniej wiecej, dla dwoch osob. Poniewaz zupy jest stosunkowo malo, doprawiamy ja stopniowo, wieksze ilosci przypraw (zbyt duza szczypta Garam Masala wprowadzi gorycz do tego kremu). Zupa jest bardzo dobra sama w sobie, ale ja lubie ja podawac z specjalnie przygotowanym kuskusem. Kuskus lubie najbardziej w polaczeniu z kurkuma i drobno pokrojonymi grillowanymi warzywami: cukinia, czerwona i zielona papryka, sprawdzi sie tez baklazan. Doprawiam sam kuskus odrobina octu balsamicznego albo swiezo wycisnietym sokiem z cytryny. I tak jak zupe mozna jesc osobno, tak tez tak przygotowany kuskus jest pyszny, a wlasciwie uzalezniajacy. Polaczenie tych dwoch- wg mnie, rewelacyjne.


Zupa marchewkowo-dyniowa
podawana z kuskusem

160 g puree z dyni
4 male marchewki, umyte, obrane, pokrojone w talarki
400 ml bulionu warzywnego
3 lyzki masla
sol
pieprz
Garam Masala
szczypta cynamonu
szczypta kurkumy
kolendra, do podania
kilka lyzek mleka kokosowego, ew. slodkiej gestej smietanki

opcjonalnie:
ugotowany kuskus
polaczony z kurkuma
kilka grillowanych warzyw takich jak:
czerwona i zielona papryka, cukinia, szalotki,
po grillowaniu
polaczonych z kuskusem
garsc rodzynek, polaczonych z kuskusem
kilka kropel octu balsamicznego, do smaku


Marchewke pokrojona w talarki wrzucamy do garnka. Zalewamy bulionem, doprowadzamy do wrzenia. Jak tylko bedzie miekka, laczymy ja z puree dyniowym i doprowadzamy do wrzenia.
Doprawiamy przyprawami, dodajemy mleko kokosowe albo smietanke i calosc blenderujemy.
Kuskus gotujemy do miekkosci, laczymy z odrobina kurkumy, solimy i studzimy. Warzywa pokrojone na mniejsze kawalki grillujemy, pozniej kroimy drobno i laczymy z kuskusem. Do smaku dodajemy albo soku z cytryny albo odrobiny octu balsamicznego, mozna tez wrzucic garsc rodzynek, ktore beda swietne wspolgrac z pozostalymi smakami.
Zupe podajemy bardzo ciepla, kuskus powinien byc zimny, prosto z lodowki.
Smacznego :)

niedziela, 30 września 2012

W 15 minut: tiramisu dyniowe/ Ready in 15 minutes: Pumpkin tiramisu



Wczoraj upieklam tort, ktory nie pojawi sie na blogu, ale za to powedruje do mojej znajomej :) 
Pyszny, bajeczny w smaku, z cudowna masa  i bardzo czekoladowym biszkoptem.
Biszkoptu bylo sporo, na cztery blaty i upiekl sie z tzw. gorka, wiec trzeba bylo ja odciac. Poczatkowo nie mialam planow na tiramisu ale jako ze zostal biszkopt a w lodowce znalazla sie pieczona dynia, deser powstal spontanicznie.
W tym tiramisu dynia jest delikatnie wyczuwalna. Polaczylam ja z tzw. krowka z puszki i serkiem mascarpone, odrobina smietanki. Wszystko komponuje sie idealnie. Do tego alkohol, najlepiej czekoladowy likier, a zamiast savoiardow- biszkopt czekoladowy albo brownies. Do przygotowania w mniej niz 15 minut :)


Tiramisu dyniowe
na 2 porcje

okolo 200 g pokruszonego biszkoptu czekoladowego, moze byc mniej
250 g serka mascarpone
ok. 50 ml slodkiej smietanki, najlepiej 30 % tluszczu
80 g pieczonej dyni (obranej) 
60-70 g krowki z puszki (gotowej masy krowkowej, znajdziemy na polce obok slodzonego mleka UHT) 
ok. 50 g czekolady dobrej jakosci, potartej na drobnych oczkach
dobry, gesty likier czekoladowy (uzylam Thorntons)

Miazsz dyniowy miksujemy na puree albo rozgniatamy widelcem.
Mascarpone, smietanke, krowke laczymy w misie miksera i ubijamy na gladko.
Na dno pucharkow wykladamy ciasto czekoladowe (pokruszone), nasaczamy alkoholem.
Wykladamy na nasaczone ciasto mase. Posypujemy potarta czekolada.
Wykladamy ciasto. Nasaczamy likierem. Na to wykladamy reszte masy i ponownie posypujemy potarta czekolada.
Smacznego :)

środa, 19 września 2012

Tarta dyniowa z orzechami/ Pumpkin and pecan pie



Przepis na te tarte powstal na podstawie kilku przepisow i filmow jakie udalo mi sie do tej pory znalezc czy obejrzec oraz przepisu na slodkie ciasto kruche z ksiazki '' Pies'' Sarah Lewis. 
Samo ciasto jest podobne do patee sucre, bardzo maslane, lekko slodkie. Natomiast tarty, pomimo nazwy, nie dominuje smak dyni. Wyczuwa sie w niej cynamon, odrobine przyprawy piernikowej, z lekkim akcentem imbiru.  Tarta jest delikatna od srodka,  zas na samych brzegach lekko chrupka, za sprawa orzechow. Smakuje bardzo dobrze, i co mnie milo zaskoczylo, nawet dzieciom, ktore za dynia nie przepadaja.
Ja podaje tarte  ( to podpatrzylam u  amerykanskich gospodyn przygotowujacych sie do Swieta Dziekczynienia :) z kleksem slodkiej bitej smietany, oproszonym cynamonem. Mozna nieco zaszalec i polac ja, jezeli lubimy, syropem klonowym :)  Tarta najlepsza na cieplo, w polaczeniu z bita smietana- smakuje swietnie :)
Kolor naszego pumpkin pie bedzie zalezal od dojrzalosci dyni. Im dojrzalsza, tym kolor intensywniejszy.


Tarta dyniowa z orzechami
na forme o srednicy 23-24 cm

ciasto kruche:
2 zotlka
175 g maki pszennej
42 g cukru
90 g masla


na filling:
160 g puree z  pieczonej dyni
250 g slodkiego skondensowanego mleka
100 g smietanki kremowki
czubata lyzki maki pszennej
2 duze jajka albo 3 male
lyzka cynamonu
1/2 lyzeczki przyprawy piernikowej
szczypta mielonego imbiru

kruszonka orzechowa:
50 g posiekanych orzechow pekana
40 g maki pszennej
lyzka masla
30 g cukru

dodatkowo:
okolo 300 ml smietanki kremowki, 30 % tluszczu
kilka lyzek cukru pudru
cynamon, wedle uznania
syrop klonowy, opcjonalnie


1.Ciasto kruche
Na stolnice wysypujemy make i laczymy ja z cukrem. Robimy dolek i do dolka wrzucamy maslo i zoltka.
Jedna reka laczymy maslo z zoltkami. Nastepnie laczymy z maka i cukrem. Szybko i sprawnie, do samego polaczenia. Powinnismy otrzymac z podanych skladnikow, przy dokladnym polaczeniu, gladkie, lsniace ciasto. Formujemy je w kule, owijamy folia spozywcza, wkladamy do lodowki na okolo pol godziny. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza. Po lezakowaniu ciasta w lodowce, wykladamy je na kawalek papieru do pieczenia, przykrywamy drugim, tak samo duzym kawalkiem papieru do pieczenia i w ten sposob rozwalkowujemy. Rozwalkowanym ciastem wykladamy forme, boki, nadmiar ciasta odkrawamy nozem. Ciasto przykrywamy kwadratem z papieru do pieczenia, tak samo duzym jak forma, na papier wykladamy obciazenie, moga to byc makaron, ryz, porcelanowe kuleczki albo nawet kamyki.
Podpiekamy ciasto z obciazeniem okolo 20 minut. Powinno nabrac zlotobrazowego koloru. Wyjmujemy ostroznie ciasto z piekarnika aby pozbyc sie obciazenia i papieru.

2. Filling
Aby otrzymac puree z dyni, najpierw trzeba ja upiec. Pieczemy wiec dynie, pokrojona na kawalki okolo 4 cm wielkosci na blaszce, dosyc duzej, przez okolo 30 minut w temperaturze 200 stopni. Mozna dynie upiec dzien wczesniej, odlozyc wyznaczona ilosc do tarty, reszte wykorzystac do zupy dyniowej albo zamrozic.
Upieczona, obrana ze skorki, odwazona i ostudzona dynie miksujemy aby otrzymac puree.
Puree z dyni laczymy z mlekiem skondensowanym i smietanka. Ubijamy dokladnie jajka i laczymy je z masa dyniowa. Wsypujemy do masy cynamon i reszte przypraw i lyzke (czubata) maki. Miksujemy dokladnie.
Mase wylewamy na podpieczone ciasto kruche.
Orzechy laczymy z maka, cukrem, maslem tak jak na kruszonke. Otrzymana kruszonke wykladamy na boki masy, wtopi sie ona w mase ale tak ma byc.
Pieczemy tarte okolo 30 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Wierzch na srodku tarty musi byc sciety, mozna to sprawdzic potrzasajac lekko forma.
Przed podaniem, przygotowujemy slodka bita smietanke. Ubijamy ja zawsze schlodzona, z dodatkiem cukru pudru. Na kawalku tarty wyciskamy kleks z smietanki, posypujemy cynamonem. Smacznego :)



In English

The recipe for this pumpkin and pecan pie is just a combination of a few recipes which I have found recently over the Internet as well as a recipe for a sweet shortcrust pastry by Sarah Lewis, from her book '' Pies''.
This pie is not very pumpkiny at all. You can taste it but there is this sweet touch of cinnamon and all spices with just a little tiny pinch of ginger. I must say that I was quite surprised watching my daughters devouring the whole pieces of this pie! They loved it. I serve the pie, as the traditional American home goddess does :), with a dollop of sweet whipped double cream dusted with cinnamon. It does taste delicious!  If you prefer, you can add a little more flavour by pouring some maple syrup over a slice of the pumpkin pie.
And there is one more thing worth knowing: the riper the pumpkin, the more intense colour of our pumpkin pie.


Pumpkin and pecan pie
for a fluted tin 23-25 cm, loose-bottomed

for the pastry:

2 egg yolks
175 g plain flour
42 g caster sugar
90 g unsalted soft butter


for the filling:

160 g canned pumpkin puree
250 g sweet condensed milk 
100 g double cream
1 tbp cinnamon
1/2 tsp all spices 
pinch of ginger
2 large eggs or 3 small ones

for the pecan crumble: 
50 g roughly chopped pecans
 40 g plain flour
1 tbsp butter
40 g caster sugar


just before served:
circa 300 ml double cream
a few tbsp icing sugar
cinnamon, for dusting


1.The pastryIf made by hand: put the flour onto you working table, mix it with sugar. Make a well in the centre of the sugar-flour mixture and pour the egg yolks and put the butter. With one hand only, combine the butter and yolks and then the flour and sugar. Work quickly and do not overwork the pastry. It should be smooth. Once done, gather it together, form a ball, wrap in a clingfilm and put in the fridge for at least 30 minutes.
In the meantime, preheat the oven to 200 degrees Celsius.
Take the pastry out of the fridge and roll out flat between two sheets of baking paper. Then put the flat pastry into the tin, carefully, get rid of the extra pastry. Cover the pastry with some baking paper, put some heavy stuff such as rice or pasta onto the paper and prebake the shortcrust for about 20 minutes until golden in colour.
Take the tin out of the oven carefully, leave it aside.

2.Filling
In a mixer bowl, combine the pumpkin puree, milk, cream and eggs. Add the cinnamon, all spices, ginger and flour and mix well.
Pour the filling onto the prebaked pastry case. Prepare the pecan crumble: combine the flour, sugar, pecans and butter with your fingers only until the mixture resembles crumble. Sprinkle the crumble all over the pastry edges only, it is meant to go down. At this point the pie will be quite crispy.
Bake the pie in 200 degrees Celsius until the centre is set. It takes rougly about 20-30 minutes. You can shake the tin delicately to check whether it is ready. Once baked, take the tin out. Serve the pie warm with a dollop of whipped cream with sugar dusted with some cinnamon.






środa, 12 września 2012

Babka dyniowo-cynamonowa z orzechami i rodzynkami



Bardzo wilgotna babka z orzechami i rodzynkami. O pieknym jesiennym kolorze :)
Maslana, mieciutka, prosta w wykonaniu o ile pamietamy o kilku prostych regulach z zw. z pieczeniem ciast ucieranych.  Pachnaca cynamonem, z cynamonowym lukrem...


Babka dyniowo-cynamonowa ( z orzechami i rodzynkami)
na forme 20 cm, na duza forme z kominem podwajamy skladniki i wydluzamy czas pieczenia

130 g masla
110 ml mleka
lyzeczka proszku do pieczenia
140 g pieczonej dyni
lyzka cynamonu
210 g maki pszennej
jedno duze jajko albo dwa mniejsze
garsc rodzynek
garsc posiekanych orzechow (uzylam pekana)

lukier cynamonowy:

ok. 50 g cukru pudru
niepelna lyzeczka cynamonu
kilka kropel goracej wody

Wszystkie skladniki powinny miec temperature pokojowa.
Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni Celsjusza.
Forme do babki natluszczamy lekko, ew. posypujemy kaszka manna.
Maslo, pokrojone w kosteczke, ucieramy do puszystosci. Stopniowo dodajemy cukier. Ucieramy na maksymalnych obrotach miksera, okolo 5 minut. Masa maslana powinna byc bardzo puszysta. Wbijamy jajko. Ucieramy. Dodajemy zblenderowana dynie. Miksujemy do polaczenia.
Po czym przesiewamy make z proszkiem, cynamonem, mozna dodac niewielka szczypte soli.
Do masy maslano-dyniowej wsypujemy orzechy i rodzynki. Wsypujemy polowe przesianej maki. Wlewamy mleko. Wsypujemy make. Laczymy wszystkie skladniki widelcem, jak najkrocej.
Ciasto bedzie mialo dosyc gesta konsystencje. Takie ma byc. Wkladamy je do formy, szpatulka rozprowadzamy wierzch, jak najrowniej. Wkladamy foremke z ciastem do piekarnika, na srodkowy poziom. Pieczemy okolo 45 minut do godziny, do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu studzimy babke na kratce. Lukier przygotowujemy z dokladnego utarcia cukru z cynamonem i odrobina goracej wody. Przestudzona babke polewamy lukrem, ozdabiamy orzechami. Smacznego :)



In English:

This is a very moist and delicate autumnal cake :)
It is buttery, fluffy and has got this gorgeous ginger colour which obviously reminds me of the season. This cake does not require a lot of work and time as long as we do stick to a few rules about preparing this kind of cakes:
1. all the ingredients must be at room temperature
2. we do take our time, no hurry. It is not difficult but you need a bit of patience with this one.
3. we beat the butter thoroughly with sugar, then add one egg at a time, and combine it with the mix very carefully
4. when it comes to combining the buttery mix with the dry ingredients: we do not overrstir it. Best is to use a fork.
This is it, pretty much. And it should go eeeasy :)

Squash and cinnamon bundt cake
for 20 cm (in diameter) bundt cake tin
to bake in a standard-sized bundt cake, just double all the ingredients and bake a bit  longer


130 g unsalted butter
110 ml full-fat milk
210 g plain (all-purpose) flour
1 tsp baking powder
1 tbsp cinnamon
140 g pureed squash or pumpkin puree
110 g caster sugar
1 large egg
handful raisins
hanful chopped pecans

for cinnamon icing:
circa 50 g icing sugar
a few drops very hot water
circa 1 tsp cinnamon


Preheat the oven to 170 degree Celsius.
Butter your cake tin.
Beat the soft butter until fluffy. Add sugar and continue on beating.
Add the squash or pumpkin puree and just mix carefully.
Sieve the flour along with baking powder and cinnamon. You can add just a little tiny pinch of salt at this stage, if you like.
Put the raisins and pecans into the bowl with buttery-squashy mix. Sieve half of the dry ingredients over the bowl. Pour milk all over it. Sieve the rest of the dry ingredients. With a fork, combine everything but do not overstir it.
Put the batter into the cake tin. Even it out with a rubber spatula. Put the cake tin into the oven, onto the middle shelf and bake for about 45 minutes until an inserted skewer comes out clean.
Take the cake out, let it cool. Then beat the sugar with water and cinnamon to make icing. When the cake gets pretty cool, pour the icing all over it, let it set for a few minutes. Decorate with pecans or raisins.



sobota, 8 września 2012

Muffiny marchewkowo-dyniowe z cynamonem/ Carrot and squash muffins



O tym, ze uwielbiam dynie i chyba wszystkie wypieki dyniopodobne, wspominalam juz wczesniej. Jak na razie pomysly na wykorzystanie dyni mnoza sie w mojej kuchni i tak tez powstaly te bardzo szybkie i bardzo latwe muffinki z dodatkiem marchewki, cynamonu i pestek dyni.
Te muffinki sa bardzo wilgotne. Z wyraznym akcentem cynamonowym. O pieknym kolorze i bardzo sprezystym srodku. Spokojnie mozna je przygotowac z dziecmi, beda zachwycone :)



Muffinki marchewkowo- dyniowe z cynamonem i pestkami dyni
okolo 10-12 sztuk

skladniki:

2 jajka
80 g potartej marchewki
80 g puree z pieczonej dyni/ patisona
80 g miekkiego masla
niepelna lyzka cynamonu
1, 5 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
70 g gestego jogurtu dla dzieci ( uzylam Danonka)
100 g cukru
160 g maki pszennej
szczypta soli, opcjonalnie
pestki dyni, do posypania muffinow


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.
Papilotkami wykladamy forme 12-dolkowa albo natluszczamy forme.
Maslo topimy i studzimy.
Make przesiewamy z soda, proszkiem, cynamonem i sola (opcjonalnie).
Jajka ubijamy mikserem do puszystosci ( ja ubijalam w KA okolo 4-5 minut, az nabraly bialego koloru), w miedzyczasie dodajemy do ubijanych jajek, stopniowo, cukier.
Mikser wylaczamy po ubiciu jajek. Do masy jajecznej wrzucamy potarta marchew, puree z dyni, wlewamy przestudzone maslo, dodajemy jogurt/ fromage frais. Laczymy wymienione skladniki bardzo delikatnie. Wsypujemy do misy ze skladnikami przesiana make z pozostalymi suchymi skladnikami. Mieszamy wszystko widelcem, tylko do polaczenia.
Nakladamy ciasto lyzka do papilotek, mniej wiecej do 2/3 wysokosci, posypujemy pestkami dyni.
Pieczemy na srodkowej polce, w wyzej wymienionej temp., okolo 30 minut, do momentu az muffiny urosna, nabiora rudego koloru a patyczek wbity w ciasto pozostanie suchy. Smacznego :)

piątek, 18 maja 2012

Pikantna zupa krem z pieczonej dyni piżmowej/ Butternut squash soup with chilli



Lubie czasami siegac po potrawy, ktore sa dla mnie nowe.
Ale uwielbiam ten moment, kiedy to smak nieznanego sprawia ze czuje sie jak dziecko.
Dziecko rozpieszczane przez ma nieobecna juz Babcie, od ktorej wszystko smakowalo najlepiej na swiecie.
Tesknie czasami za jej zupa pomidorowa na smietanie, piatkowa zupa ogorkowa z leniwymi pierogami i grochowa, ktorej nie jem juz ale smak nadal pamietam.
Wszystko to, co zostalo przygotowywane w kuchni mej Babci, bylo zawsze najlepsze, najslodsze ( ilosc cukru zjedzonego przeze mnie- dziecko nie miala granic i moglabym wolac o jeszcze), najtrafniej doprawione.
Tuziny sloikow z dzemem, powidlami i kompotami w spizarni. Drozdzowe z rabarbarem lub wegierkami z ogrodu i kwarty ulubionej oranzady o smaku landrynkowym. Najlepsze - bo od Babci...


Dzisiejsza zupa, nieco jesienna, przynosi uczucie sytosci i nie tylko...
Ta zupa jest aksamitna w konsystencji ale zdecydowanie nie nalezy do lagodnych.
Dlatego ze lubie czasami zjesc potrawy bardziej pikantne, zupa wedlug mnie jest bardzo smaczna. Bedzie Wam rowniez smakowac pod warunkiem ze nie stronicie od chilli.


Zupa krem z dyni pizmowej
zmodyfikowany przepis pochodzi z ksiazeczki Good Food Soups ( Butternut squash soup with chilli)


dynia pizmowa, okolo kilograma wagi
2 male marchewki
ok. 950 ml bulionu warzywnego
2 lyzki masla
2 lyzki oliwy
2 sredniej wielkosci cebule, obranych i  pokrojonych w kosteczke
2 zabki czosnku, obrane i pokrojone bardzo drobno
jedna sredniej wielkosci chilli albo dwie male
5-6 lyzek creme fraiche + wiecej do podania
pieprz, do smaku
sol, do smaku


Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. Dynie myjemy i kroimy na mniejsze kawalki. Forme do pieczenia wykladamy folia aluminiowa. Pokrojona dynie wykladamy na forme i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy okolo 30-40 minut albo do momentu az dynia bedzie miekka. Wiadomo ze im mniejsze kawalki, tym bardziej skraca sie czas jej pieczenia, i odwrotnie. Najlepiej jest sprawdzac co 10 minut czy dynia juz zmiekla.
W miedzyczasie myjemy marchewki, obieramy i kroimy na mniejsze kawalki. Wkladamy je do garnka razem z bulionem i gotujemy do miekkosci. Po czym zestawiamy garnek z ognia.
Na patelni rozgrzewamy maslo i oliwe. Na to wrzucamy pokrojone: cebulke, czosnek i 2/3 chilli.
Dusimy razem na mniejszym ogniu az cebula sie zeszkli, chilli i czosnek zmiekna, nie dluzej niz 10 minut.
Po czym wrzucamy skladniki z patelni do garnka z ugotowana marchewka.
Upieczona dynie studzimy lekko, nastepnie obieramy i wrzucamy do zupy.
Zupe laczymy z 5 lyzkami creme fraiche. Miksujemy. Doprawiamy ewentualnie sola i pieprzem. Mozna zupe lekko zagotowac chociaz to nie jest konieczne.
Serwujemy ja z creme fraiche i chilli.

sobota, 3 marca 2012

Babka czekoladowo-dyniowa/ Chocolate and pumpkin cake





Kiedy bylam mala dziewczynka moja babcia piekla babki w prodizu.
Nigdy nie mialam tej przyjemnosci czy tez satysfakcji doswiadczenia pieczenia ciast w taki sposob.
Jestem pewna, ze moja Mama nadal skrupulatnie przechowuje tenze historyczny juz prodiz, mozliwe jednak ze znalazl swe miejsce na starym strychu jako przedmiot z etykieta od dawna nieuzywany...

Pieczenie babek pamietam od zawsze podobnie jak i ciast drozdzowych.
Babka do niedzielnej popoludniowej herbaty byla dla mnie, dziewczynki byc moze dziewiecioletniej, czyms bardzo oczywistym. Jednak zarowno Mama jak i niezyjaca juz Babcia piekly ja tak czesto, w przeroznych postaciach ( chociaz nie ukrywam, ze krolowala czesto babka zebra albo majonezowa, wkrotce jako dziecko w szkole podstawowej pieklam te pierwsza z pamieci) ze tak naprawde nie umialam w nich dostrzec nic szczegolnego.

Odkrywam dzisiaj na nowo to ciasto. Zachwyca  mnie jego ksztalt, prostota i latwosc przygotowania, nierzadko aromatycznosc wydobywajaca sie z jego wnetrza i oczywiscie smak.
I naprawde wiele, bardzo wiele, bym oddala aby moc chociaz raz upiec babke w prodizu tak jak to robila kiedys moja Babcia...

Przepis na to ciasto pochodzi z gazety Guardian, a dokladniej z kolumny w jakiej swe miejsce regularnie zajmuje niektorym bardziej, innym nieco mniej znany, Dan Lepard.
Cenie go bardzo za prostote w tworzeniu przepisow, finezje i nader wszystko - jego skromnosc. W moich oczach,  jest on niezwykle uzdolnionym czlowiekiem, ktory na szczescie, nie urosl do tego stopnia aby okreslic go mianem celebryty.
Lubie upiec ciasto, a propos napisane przez tych ktorzy o slawe nie krzycza, ktore zdaje sie byc niepozorne, niczym nierozniace sie od innych, a w rzeczywistosci smakuje i pachnie wybornie.
Taka wlasnie jest ta babka.

Pieklam ja juz kilka razy i kazdy,, kto probuje, jest na 'tak' i prosi o przepis. Przy pierwszej probie, zastapilam 1/2 gorzkiej czekolady, czekolada karmelowa i orzechy mieszanka suszonych owocow: rodzynek, bananow ( ktore polamalam na mniejsze czesci) i daktyli. Babka pieczona w taki sposob wyszla nieco jasniejsza niz ta na zdjeciu, jeszcze bardziej wilgotna i slodsza. Do niej przygotowalam polewe lukrowa z dodatkiem rumu jak zaleca pan Lepard. Z tego ciasta nie zostalo nic w kilka godzin po upieczeniu.
Tym razem, jako ze nie mialam pod reka swiezej dyni a jedynie pulpe, dodalam nieco wiecej maki niz jest w przepisie. Ciasto mimo wszystko nie stracilo na swym uroku. Jest wilgotne i aromatyczne. Jezeli chcecie je upiec w formie kwadratowej o wym.20 cm, warto jest przygotowac icing z dodatkiem rumu badz tez innego gestego alkoholu.


Babka czekoladowo-dyniowa
adaptacja przepisu Dana Leparda


220 g dobrej czekolady
170 g masla niesolonego 
3 jajka
270 g jasnego cukru muscovado 
250 ml zimnej wody 
3 lyzeczki aromatu waniliowego albo ekstraktu waniliowego
290 g maki pszennej
3 lyzeczki proszku do pieczenia
100 g potartej dyni albo pulpy z dyni
125 g posiekanych orzechow pekana/ orzechow wloskich/ suszonych bananow i rodzynek
cukier puder do posypania ciasta albo przygotowujemy icing ze skladnikow ponizej:

275 g cukru pudru
15 ml rumu
100 ml slodkiej smietanki kremowki


Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza.
Forme do babki lekko natluszczamy, nastepnie wysypujemy niewielka iloscia kaszki manny. Jezeli pieczemy w formie prostokatnej, jak jest wg oryginalnego przepisu, wyscielamy ja papierem do pieczenia.

Czekolade i maslo  siekamy na kostke i wkladamy do garnuszka o mocnym dnie. Rozpuszczamy oba skladniki podgrzewajac na srednim ogniu po czym zdejmujemy z palnika.

Jajka ubijamy mikserem az zwieksza objetosc. Powoli, nadal miksujac, dodajemy do nich cukier i nadal miksujemy na najwyzszych obrotach przez kilka minut. Nastepnie laczymy z masa czekoladowo-maslana, rowniez za pomoca miksera. Do masy wlewamy bardzo powoli wode i aromat albo ekstrakt waniliowy. Ciasto bedzie rzadkie na tym etapie. Przesiewamy, nad naczyniem z ciastem, maka z proszkiem do pieczenia i miksujemy do polaczenia skladnikow. Wrzucamy orzechy (ewentualnie bakalie) i laczymy wszystko z potarta dynia albo z pulpa z dyni. Miksujemy krotko. Wlewamy ciasto do formy. Wstawiamy forme do piekarnika na srodkowa polke i pieczemy ok. 60 minut. Warto sprawdzic patyczkiem pod koniec pieczenia.
Wystudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem albo dekorujemy icingiem.

Przygotowanie icingu:
Ubijamy smietanke z cukrem pudrem i laczymy z rumem.


In English:

Chocolate and pumpkin bundt cake
adapted from D. Lepard's recipe

230 g dark chocolate
170 g butter
3 eggs
270 g light muscovado sugar
125 g chopped pecans/ walnuts
250 ml cold water
2 tsp pure vanilla extract
290 g plain (all-purpose) flour
3 tsp baking powder
100 g grated pumpkin or pumpkin puree
icing sugar, for dusting the cake

Preheat the oven to 180 degrees Celsius.
Line up a 20 cm square cake tin OR grease lightly a large (2 litre) bundt cake tin, then sprinkle the inside with some semolina.
In a heavy-based saucepan melt the butter with the chocolate, over a medium heat. Set aside.
Beat the eggs until fluffy.
While still beating, gradually combine the eggy mixture with sugar and then with the chocolate-buttery mixture.
Very slowly add the cold water and the vanilla extract. It will look quite floppy at this stage but do not worry. Sieve the flour along with the baking powder over the mixed ingredients. Mix it all through. At the end add the pumpkin and the nuts of your choice. Mix it altogether, do not overdo. Pour the cake batter into the prepared tin. Bake for about an hour until an inserted skewer comes out clean.
Before serving, dust the cake with icing sugar.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers