link
facebook login BAYADERKA : torty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Torcik pistacjowo-cytrynowy

Mam dla Was dzisiaj cos przepysznego, bardzo orzezwiajacego i prezentujacego sie naprawde pieknie- tort pistacjowo-cytrynowy!
Mimo ze przez ostatnie kilka dobrych miesiecy jemy bardzo, ale to bardzo zdrowo, wprowadzajac do kuchni nowe produkty (o ktorych bedzie osobny post), a takze rezygnujac z miesa (w moim przypadku), o czym pisalam juz wczesniej, to od czasu do czasu pieke ciasta, torty, szarlotki. Zapewne juz nie tak czesto jak kiedys i nie w takich ilosciach, ale sa, tym bardziej ze dziewczynki za nimi przepadaja!
Dzisiejszy tort to poezja smakow. Jest co prawda niewielkiego rozmiaru, wiec mozna go nazwac smialo torcikiem. Przepis polecam, nie bedziecie ani smakowo, ani wizualnie zawiedzeni :)

Torcik cytrynowo-pistacjowy

składniki na formę o średnicy 16-18 cm

 

na biszkopt zielony:

2 jajka, białka i żółtka osobno

70 g cukru drobnego

50 g mąki pszennej tortowej

15 g mąki ziemniaczanej

½ łyżeczki zielonego barwnika do wypieków w żelu

 

na biszkopt żółty:

2 jajka, białka i żółtka osobno

70 g cukru drobnego

50 g mąki pszennej tortowej

15 g mąki ziemniaczanej

¾ łyżeczki żółtego barwnika do wypieków w żelu

 

na masę:

400 ml śmietanki kremowej

300 g mascarpone

2 łyżki cukru pudru

2 łyżki soku z cytryny

 

dodatkowo:

150 g posiekanych pistacji

50 ml Limoncello, do nasączenia biszkoptów

ok. 4 pistacjowych makaroników (zielonych)

ok. 3 cytrynowych makaroników (żółtych)

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Dno okrąglej formy wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia, zamykamy obręcz.

Pieczemy biszkopt zielony. Do czystej misy miksera wlewamy dwa białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka z zielonym barwnikiem i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Nasączamy oba 2 łyżkami Limoncello.

Pieczemy biszkopt żółty. Do czystej misy miksera wlewamy dwa białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka z żółtym barwnikiem i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od

ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Nasączamy oba 2 łyżkami Limoncello.

Przygotowujemy masę. Schłodzoną śmietankę wlewamy do czystej misy miksera i ubijamy prawie na sztywno. Wsypujemy cukier i miksujemy krótko. Sztywną śmietankę łączymy z serkiem mascarpone za pomocą łyżki. Wolnym strumieniem dodajemy sok  z świeżo wyciśniętej cytryny i mieszamy. Na ozdobny talerz wykładamy zielony blat, przekładamy masą, nakładamy żółtym blatem, przekładamy masą, nakładamy zielony blat i wykładamy masę na wierzch i na boki tortu. Dekorujemy drobno posiekanym pistacjami i makaronikami zielonymi  i żółtymi ułożonymi na przemian.

 


 

sobota, 2 stycznia 2016

Torcik mleczno-marakujowy


Nowy Rok wypada zaczac elegancko. Dlatego mam dla Was pyszny, delikatny mini-torcik z dodatkiem bialej czekolady I kremem marakujowym. Polecam :)

Torcik z białą czekoladą i kremem marakujowym (granadillą)

 składniki na formę o średnicy 20 cm

na krem marakujowy:

110 g miąższu z marakuji

60 g cukru

6 g mąki ziemniaczanej

55 g masła

2 żółtka

na ciasto:

180 ml białej czekolady

85 ml słodkiej śmietanki

3 jajka

250 g mąki

1.5 łyżeczki proszku do pieczenia

30 ml oleju słonecznikowego

105 g jogurtu greckiego

Na masę:

300 ml śmietanki słodkiej

70 g czekolady białej + 100 ml słodkiej śmietanki kremowej

 

Przygotowujemy ciasto.
Dno formy o średnicy 20 cm wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni Celsjusza.

Czekoladę posiekaną łączymy z 85 ml śmietanki słodkiej a następnie rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do przestudzenia.

W misce rozkłócimy jajka z jogurtem i olejem. Mąkę przesiewamy dwa razy z proszkiem w osobnym naczyniu. Do mokrych składników wlewamy przestudzoną płynną czekoladę i łączymy. Następnie do mokrych składników wsypujemy przesianą mąkę. Mieszamy krótko widelcem tylko do połączenia. Ciasto wlewamy do przygotowanej formy i pieczemy około  60 minut do tzw. suchego patyczka. Ciasto po upieczeniu studzimy całkowicie. Następnie przekrawamy na dwa blaty.
Przygotowujemy masę. Czekoladę białą łamiemy w kostkę, zalewamy 100 ml śmietanki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej, a następnie studzimy całkowicie. Do suchej i czystej misy miksera wlewamy schłodzoną śmietankę i miksujemy aż będzie puszysta. Z tak ubitą śmietanką łączymy przestudzoną czekoladę, najlepiej za pomocą łyżki.  Masą tak przygotowaną przekładamy blaty ciasta i dekorujemy boki.

Przygotowujemy krem marakujowy. Do miski wlewamy miąższ z owoców marakui, cukier, mąkę, rozpuszczone masło, żółtka. Mieszamy składniki rózgą do całkowitego połączenia. Wlewamy następnie do garnka o mocnym dnie i gotujemy krem tak jak gotujemy tradycyjny budyń, cały czas mieszając. Jak tylko krem zgęstnieje, zdejmujemy garnek z płomienia i krem studzimy. Ostudzonym kremem dekorujemy wierzch ciasta.

sobota, 19 grudnia 2015

Tort Chocolate Eden. Spokojnych Swiat!


                                                              
Tort Chocolate Eden

składniki na formę o średnicy 20 cm

 

na biszkopt pierwszy:

3 jajka, białka i żółtka oddzielnie

100 g cukru

20 g mąki ziemniaczanej

80 g mąki pszennej tortowej

30 g potartej gorzkiej czekolady

20 g kakao

 

na biszkopt drugi:

3 jajka, białka i żółtka oddzielnie

100 g cukru

20 g mąki ziemniaczanej

80 g mąki pszennej tortowej

30 g potartej gorzkiej czekolady

20 g kakao

 

do przełożenia:

170 g mrożonych wiśni, wydrylowanych

100 ml nalewki wiśniowej

4 łyżki dżemu wiśniowego

 

na poncz:

6 łyżek nalewki wiśniowej

4 łyżki mocnej kawy

 

na krem:

60 g budyniu waniliowego z cukrem

250 ml wody

3 łyżki dobrego kakao (holenderskiego)

3 łyżki cukru

120 g czekolady dobrej rozpuszczonej w kąpieli wodnej

160 g masła 

 

do dekoracji:

200 g posiekanych  orzechów włoskich

 

 

Na noc przed pieczeniem zalewamy wiśnie alkoholem i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Dno okrąglej formy wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia, zamykamy obręcz.

Pieczemy biszkopt pierwszy. Do czystej misy miksera wlewamy białka i miksujemy w międzyczasie dodając niewielką szczyptę soli aż białka nabiorą białego koloru i zaczną gęstnieć. Na tym etapie, nadal miksując, dodajemy stopniowo cukier i ubijamy białka aż powstanie lśniąca sztywna beza. Mikser wyłączamy. Powoli wlewamy żółtka  i mieszamy za pomocą szpatułki. Wsypujemy przesianą mąkę z kakao, potartą czekoladę. i delikatnie mieszamy z jajkami za pomocą szpatułki. Puszysty biszkopt wykładamy na dno przygotowanej formy i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy formę do piekarnika na środkową półkę i pieczemy około 40 minut do tzw. suchego patyczka. Biszkopt po upieczeniu rzucamy dwa razy z wysokości 50 cm. Studzimy w formie. Nożem oddzielamy biszkopt od ścianek formy i wyjmujemy. Całkowicie przestudzony przekrawamy na dwa równe blaty. Składniki na poncz mieszamy za pomocą łyżki. Nasączamy oba blaty połową ponczu.  Pieczemy drugi biszkopt w taki sam sposób jak pierwszy. Powinniśmy razem otrzymać cztery równe czekoladowe blaty biszkoptowe, każdy powinien być nasączony ponczem. Wiśnie odsączamy z alkoholu, którego nie wylewamy- powstanie z niego sos, z którym podajemy tort.

Przygotowujemy krem. Do garnka wlewamy 200 ml wody i wsypujemy cukier. 50 ml wody łączymy z proszkiem budyniowym. Jak tylko woda zacznie się gotować wlewamy płyn i mieszamy aż powstanie gęsty budyń, który studzimy. Do czystej misy miksera wrzucamy miękkie masło i ucieramy je na puch. Do kremowego masła dodajemy po jednej łyżce ostudzonego budyniu i odrobinie kakao. Miksujemy aż powstanie gładki krem. Wstawiamy misę z kremem do lodówki. Zanim przełożymy tort kremem, każdy blat smarujemy łyżka dżemu, wykładamy część wiśni. Następnie schłodzonym kremem przekładamy blaty i boki tortu, zostawiając niewielką ilość do dekoracji. Posiekanymi orzechami wykładamy boki tortu. Wierzch dekorujemy kremem za pomocą rękawa cukierniczego i końcówki w kształcie gwiazdy. Przed podaniem przygotowujemy sos wiśniowy. Alkohol, który pozostał po macerowaniu wiśni wlewamy do garnka i łaczymy z jedna łyżeczką mąki ziemniaczanej. Ciasto podajemy schłodzone, ale nie zimne, z sosem wiśniowym w wersji dla dorosłych.

 


Kochani Czytelnicy,
Skladam Wam serdeczne zyczenia: ciepla w rodzinnym gronie, usmiechow samych w ten piekny czas I milosci. Spelnieniai pielegnowania marzen w Nowym Roku nawet tych, ktore wydaja sie niemozliwe.
Dziekuje ze jestescie!
Agnieszka :)

niedziela, 18 stycznia 2015

Tort Black,Red & White

Dzisiejszy tort to intrygujące połączenie czerwonego wina i czekolady, które w efekcie może jednym zasmakować bardzo, innych nieco zdziwić.
Muszę przyznać, że ja sama byłam zaskoczona smakiem samego ciasta, ale pozytywnie.
Czerwone wino nadało ciastu czekoladowemu głębokiego wytrawnego charakteru dlatego dla kontrastu przełożyłam je słodkim i puszystym kremem z bitej śmietanki i sera mascarpone i pokaźną ilością czerwonych owoców. Powstał duży imponujący tort w trzech kolorach: czarnym, białym i czerwonym i nazwa Black Red & White zrodziła się już sama :-)
Tort jest bardzo smaczny aczkolwiek pokaźny i dlatego polecam go przygotować na dużą imprezę, przyjęcie urodzinowe lub inną specjalną okoliczność. Owoców do tortu można użyć różnych. Doskonale sprawdzą się tutaj truskawki, maliny, czerwona porzeczka, do przełożenia blatów jak najbardziej polecam wiśnie z domowej nalewki. Sam wierzch można posypać tartą czekoladą. Bardzo polecam :-)

Tort Black, Red and White

Uwaga: wszystkie składniki na blaty powinny mieć temperaturę pokojową przed pieczeniem, natomiast składniki na krem powinny być dobrze schłodzone.

 składniki na jeden blat (pieczemy trzy razy):

 
100 g miękkiego masła
60 g cukru
50 g cukru brązowego
pół łyżeczki sody
łyżeczka proszku
150 g mąki pszennej, przesianej dwukrotnie
50 g ciemnego dobrego kakao
łyżeczka ekstraktu waniliowego
155 ml czerwonego wina
2 duże jajka

składniki na krem:

600 ml śmietanki słodkiej kremowej
2 łyżki cukru pudru
łyżeczka wanilii
250 g mascarpone

dodatkowo:
około 350 g malin, czerwonej porzeczki albo innych lekkich czerwonych owoców
3 łyżki słodkiego dżemu wiśniowego, malinowego lub truskawkowego


Przygotowanie:
CZEKOLADOWE CIASTO

W misie miksera ucieramy miękkie masło na puch, dodając stopniowo cukier biały, a następnie brązowy. Wbijamy po jednym jajku i nadal miksujemy.

Przesiewamy mąkę z kakao, sodą, proszkiem dwa razy. Przesiane składniki wlewamy do misy miksera z masłem i jajkami. Wlewamy wino. Za pomocą widelca mieszamy składniki krótko, tylko do połączenia. Powstanie dosyć gęsta masa czekoladowa.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, program góra-dół. Dno forem okrągłych z odpinaną obręczą wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia, ścianki wysmarowujemy od wewnątrz niewielką ilością masła. Za pomocą łyżki wykładamy masę czekoladową do forem, wierzch wyrównujemy szpatułką.
Pieczemy 25 minut do tzw. suchego patyczka. Upieczone ciasta studzimy na kratce kuchennej. Jeżeli upiekły się z tzw. górką, odkrawamy ją aby powstały równe blaty, a z ciasta odkrojonego przygotowujemy np. bajaderki.

MASA DO PRZEŁOŻENIA TORTU

Schłodzoną śmietankę wlewamy do czystej i suchej misy miksera. Miksujemy na najwyższych obrotach przez 2-3 minuty, mikser wyłączamy, dodajemy cukier puder, mieszamy łyżką. Następnie miksujemy zwiększając obroty przez 2 minuty aż masa nieco się zagęści ale nadal będzie puszysta. Mikser wyłączamy, dodajemy serek mascarpone  i wanilię, łączymy za pomocą łyżki. Masa powinna być puszysta. Blaty czekoladowe smarujemy równo dżemem. Następnie przekładamy masą i dekorujemy owocami wg uznania albo tak jak na zdjęciach. Serwujemy ciasto w dniu przygotowania.
 

 

niedziela, 11 stycznia 2015

Torcik marchewkowy

 
Przepyszny torcik marchewkowy :-)
Jest rewelacyjny bo łączy wszystko to, co lubimy w ciastach marchewkowych. Dodałam tutaj dużo dobroci: rodzynki, ananasa, orzechy włoskie, odrobinę wiórków kokosowych przez co same ciasto jest wilgotne. Olej tradycyjny zastąpiłam bardzo zdrowym i ostatnio popularnym olejem kokosowym. Samą masę przygotowałam z serka kremowego, ale z dodatkiem masła palonego z czego wyszła pyszna masa o obłędnym zapachu. Natomiast przełożony już torcik udekorowałam chrupiącą praliną migdałową, wierzch zaś połówkami orzechów pekana. Torcik polecam szczególnie, chociaż jest nieco pracochłonny to wart włożonej pracy. Zasmakuje każdemu, bez wyjątku :-)
 
Torcik marchewkowy
na formę o średnicy 18-20 cm
 
składniki na ciasto:
 
380 g mąki pszennej luksusowej, przesianej dwukrotnie
310 g cukru drobnego do wypieków
6 dużych jajek, białka i żółtka oddzielnie
220 ml oleju kokosowego, roztopionego i przestudzonego
120 g rodzynek, sparzonych i otoczonych łyżką mąki pszennej
150 g ananasa z puszki, rozgniecionego dokładnie (najlepiej blenderem)
40 g posiekanych orzechów włoskich
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
niewielka szczypta soli
2 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżeczki cynamonu
300 g startej marchewki (na drobnych oczkach)
 
masa:
 
200 g cukru pudru
200 g masła
300 g serka kremowego typu Philadelphia
łyżeczka pasty waniliowego
 
dodatkowo:
 
150 płatków migdałowych
2 łyżki cukru
łyżka cukru
łyżka wody
połówki orzechów pekana do dekoracji
 
 
Przygotowanie:
 
CIASTO MARCHEWKOWE

1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Dno czterech okrągłych foremek o średnicy 18-20 cm wykładamy kawałkami papieru do pieczenia. Zamykamy obręcz i natłuszczamy ścianki od wewnątrz odrobiną masła.
2. W jednej misce łączymy potartą marchew z rodzynkami, ananasem, orzechami, roztopionym olejem kokosowym, rozkłóconymi żółtkami, wiórkami. Mieszamy widelcem.
3. W dużej misie miksera ubijamy białka na sztywno z niewielką szczyptą soli. Dodajemy stopniowo cukier i miksujemy aż powstanie sztywna, gładka beza.
4. Mąkę przesiewamy dwukrotnie z proszkiem, sodą i cynamonem.
5. Do ubitych białek dodajemy wilgotne składniki (marchew i inne) i suche składniki. Za pomocą widelca mieszamy wszystko krótko, tylko do połączenia.
6. Masę wylewamy równo do foremek, wyrównujemy wierzch szpatułką, wstawiamy foremki do piekarnika na środkową półkę i pieczemy do tzw. suchego patyczka, około 25-30 minut. Foremki wyjmujemy, ciasto studzimy i następnie wyjmujemy (po oddzieleniu od ścianek formy nożem) na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia.
 
MASA I DEKORACJA
 
1. Połowę masła ucieramy w misie miksera aż stanie się ono kremowe i puszyste. Dodajemy stopniowo cukier i wanilię. Następnie jak tylko te dwa składniki idealnie się połączą, dodajemy serek kremowy i miksujemy na średnich obrotach do połączenia.
2. Patelnię rozgrzewamy na średnim płomieniu i wykładamy na nią resztę masła. Rozpuszczamy je najpierw a następnie podgrzewamy aż nabierze jasnobrązowego koloru. Patelnię z masłem zdejmujemy i studzimy masło. Po czym dodajemy po łyżce do masy i miksujemy na małych obrotach miksera. Przygotowaną masę wstawiamy do lodówki do wystudzenia na około 1h.
3. Upieczone ciasto marchewkowe wyrównujemy nożem- jeżeli upiekło się z tzw. górką, odcinamy ją i wykorzystujemy do np. bajaderek.
Blaty ciasta przekładamy masą równomiernie. Ozdabiamy boki masą równo. Ciasto przełożone wstawiamy do lodówki.
4. Przygotowujemy pralinę. Płatki migdałowe wrzucamy na rozgrzaną patelnię razem z cukrem i wodą. Podgrzewamy około 5-7 minut aż składniki się połączą a migdały staną się chrupiące i zmienią kolor na jasnobrązowy. Pralinę przekładamy z patelni na kawałek papieru do pieczenia i studzimy. Po czym kruszymy w rękach. Praliną ozdabiamy boki tortu. Na wierzch wykładamy orzechy. Torcik zachowuje świeżość do 3-4 dni pod warunkiem że jest przechowywany w chłodnym miejscu.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 28 grudnia 2014

Dobostorte


Dobostorte czyli Tort Dobosza to znany węgierski klasyk. Poniekąd najlepszy można zakupić w ekskluzywnej kawiarni Gerbaud w Budapeszcie, która każdego dnia przyciąga setki turystów.
Tradycyjnie ten węgierski klasyk składa się z siedmiu warstw (chociaż nadal trwają spory o to z ilu tak naprawdę warstw biszkoptowy składa się oryginalny Dobostorte), z czego sześć przełożonych jest delikatnym czekoladowym kremem maślanym a natomiast siódmą warstwę biszkoptową, pociętą w trójkąty, pokrywa bursztynowy karmel. We wspomnianej kawiarni każdy kawałek ciasta jest opieczętowany logo Gerbaud a pod karmelowym trójkątem znajduje się kleks z czekoladowego kremu.
Dobostorte jest ciastem bardzo efektownym i smacznym, najlepszym, kiedy podawane jest schłodzone, ale też dosyć wymagającym.
Przepis na dzisiejszy tort powstał na bazie dwóch receptur, jakie znalazłam w internecie i jako że sam biszkopt piekłam w dość pokaźnej formie, nie udało mi się przygotować siedmiu warstw. Z niewielkim trudem upiekłam sześć i przełożyłam je kremem. Ciasto już przełożone, udekorowałam waflem pociętym i polanym karmelem, co równie dobrze się prezentuje. Boki zaś ciasta udekorowałam pokruszonym karmelem i waflem.
Zachęcam do wypróbowania przepisu. Pamiętajmy jednak o tym aby do przygotowania Dobostorte użyć jak najwyższej jakości produktów.


Tort Dobosza
na formę o średnicy 23cm
ze zdejmowaną obręczą *
przepis pochodzi z internetu

Uwagi:

1. Ciasto należy upiec, przełożyć kremem i udekorować karmelowymi trójkątami na minimum 12 h przed podaniem. W tym czasie karmelowe trójkąty powinny nieco zmięknąć a i krem stężeć.**

2. Wszystkie składniki do przygotowania tego ciasta, a zwłaszcza te na krem czekoladowy, powinny osiągnąć temperaturę pokojową. Należy je wyjąć z lodówki tudzież innego chłodnego miejsca na 2-3 h przed pieczeniem. Zbyt zimne produkty użyte do przygotowania kremu mogą powodować jego ważenie.

3. Do przygotowania biszkoptów używamy bardzo dobrej jakości pergaminu z rodzaju non-stick, jako że warstwy są cieniutkie i po wystudzeniu mogą sprawić trudność przy zdejmowaniu z papieru.


składniki na 7 cieniutkich warstw biszkoptowych:

7 dużych jajek albo 8 średnich
240 g cukru pudru
210 g mąki pszennej, przesianej dwukrotnie
łyżka pasty waniliowej

składniki na krem czekoladowy:

170 g dobrej czekolady posiekanej lub połamanej w kostkę
3 łyżki mocnej kawy
220 g miękkiego masła
180 g cukru pudru
3 jajka, rozmiar M

składniki na ganache:

150 g dobrej czekolady
50 ml śmietanki kremowej

składniki na karmel:

240 g cukru drobnego
120 ml wody

dodatkowo:

ok. 200 g czekoladowych wafelków, pokruszonych drobno
albo jeden duży andrut

Przygotowanie:

WARSTWY BISZKOPTOWE
1. Do czystej i suchej misy miksera wbijamy po jednym jajku i miksujemy, około 7-10 minut, aż jajka ubijane znacznie zwiększą swą objętość a ich kolor stanie się jaśniejszy.
2. Zmniejszamy obroty i nadal miksując, wsypujemy stopniowo cukier. Następnie dodajemy pastę waniliową, ewentualnie ekstrakt.
3. Masa, jaką otrzymaliśmy powinna być bardzo puszysta i niemal biała. Sześć albo siedem okrągłych forem o średnicy 23 cm wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia i do każdej z nich wylewamy taką samą ilość masy (ja pomogłam sobie łyżką i wagą kuchenną; na każdą warstwę biszkoptową wypadło 100 g surowej masy biszkoptowej). Ciasto wylane w formach wygładzamy z wierzchu za pomocą szpatułki i pieczemy około 5-7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, na środkowej półce. Po czym formę/ formy wykładamy, ostrożnie oddzielamy brzegi ciasta od ścianek formy (najlepiej za pomocą noża) i zdejmujemy obręcz. Biszkopty studzimy.

KREM MAŚLANY
1. Czekoladę łamiemy w kostkę nad małym garnkiem i łączymy z 3 łyżkami mocnej kawy. Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej tak aby utworzyła się gładka, lśniąca polewa, którą studzimy.
2. Do suchej i czystej misy wkładamy miękkie masło i ucieramy na puch. Następnie stopniowo dodajemy cukier, nadal ucierając. Zmniejszamy obroty miksera i wbijamy po jednym jajku. Ucieramy przez 2 minuty aż powstanie jednolita masa. Do masy dodajemy po łyżce rozpuszczonej czekolady z kawą i miksujemy krótko do połączenia.

PRZEŁOŻENIE CIASTA
1. Na dno formy, w której piekliśmy biszkopt wykładamy jedną warstwę biszkoptową i tę smarujemy 2-3 łyżkami kremu. Nakrywamy drugim biszkoptem i rozprowadzamy krem, i powtarzamy czynność, (pamiętając o tym by boki i wierzch ciasta również był pokryty warstwą kremu) aż otrzymamy sześć warstw biszkoptów przełożonych kremem (jeżeli piekliśmy siedem) albo pieć (przy sześciu). Ostatnią warstwę biszkoptową wykładamy na matę silikonową.
Formę z przygotowanym ciastem wstawiamy do lodówki.

KARMEL I DEKORACJA
Przygotowujemy czekoladową ganache. Czekoladę łamiemy w kostkę nad małym garnkiem o mocnym dnie, zalewamy śmietanką i podgrzewamy na małym płomieniu aż czekolada zacznie się rozpuszczać. Następnie garnek zdejmujemy z płomienia, czekoladę i śmietanke mieszamy do całkowitego połączenia i utworzenia gładkiej polewy.
Przygotowujemy karmel. Cukier wsypujemy na patelnię i zalewamy wodą, a patelnię umieszczamy nad średnim płomieniem. Podgrzewamy aż cukier się rozpuści. Następnie minimalnie zwiększamy płomień i mieszając raz na dwie minuty tworzymy jasnobrązowy karmel (gorący cukier w tym czasie zacznie twardnieć i zmieniać kolor, uważamy aby go nie przypalić. Płynnym karmelem, w jak najbardziej ostrożny sposób, polewamy ostatnią warstwę biszkoptową. Zanim karmel zastygnie, nawilżamy długi ostry nóż w odrobinie oleju i nim kroimy karmelowy biszkopt na najpierw na ćwiartki a te na trójkąty, które następnie wykładamy na kawałek papieru do pieczenia, jeden obok drugiego. Ciasto wyjmujemy z lodówki. Wierzch polewamy czekoladową ganache, czekamy około 20 minut aż zastygnie, następnie dekorujemy trójkątami i wstawiamy ciasto do lodówki na minimum 12h.


* Używałam tortownicy o średnicy 25-26 cm stąd brak siódmej warstwy biszkoptowej
** U nas karmelowe trójkąty pełniły jedynie funkcję dekoracyjną

 

czwartek, 3 lipca 2014

Tort Czekoladowe Niebo




Pyszny tort czekoladowy. Mięciutkie, wilgotne ciasto czekoladowe przełożyłam masą czekoladową. Dla kontrastu smaków dodałam malin- wszystko skomponowało się idealnie a ci, którzy ten tort otrzymali i próbowali, byli zachwyceni jego smakiem.
Polecam upiec ciasto wieczór wcześniej, pozwolić mu przestygnąć tak aby spokojnie następnego dnia przełożyć je masą i udekorować owocami.

Tort Czekoladowe Niebo
wilgotny tort czekoladowy z malinami przełożony masą z jogurtu greckiego i czekolady

Składniki na ciasto czekoladowe:

- 225 g mąki pszennej
- 400 g cukru
- 85 kakao holenderskiego
- 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 250 ml mleka
- 125 ml oleju roślinnego
- 2 łyżeczki aromatu waniliowego
- 250 ml wrzącej wody


składniki na masę czekoladową:

0.5 kg jogurtu greckiego
200 g mlecznej czekolady
100 g gorzkiej czekolady
100 ml śmietanki słodkiej, 30 % tłuszczu

dodatkowo:

200 g mlecznej czekolady
150 ml śmietanki słodkiej
200 g świeżych malin

Przygotowanie ciasta czekoladowego.

1. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Wykładamy formę do pieczenia ( u mnie standardowa forma do babki z kominem).
Wkładamy wszystkie składniki oprócz wrzącej wody do miski i na niskich obrotach miksera łączymy, nie za długo. Na samym końcu, co bardzo ważne, bardzo wolnym strumieniem, wlewamy dopiero co zagotowaną wodę i drewnianą łyżką mieszamy do połączenia składników.
Ciasto będzie dosyć wodniste na tym etapie.

2. Wylewamy je do przygotowanej formy i wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 1h- 1h 20 minut. Ciasto powinno być po tym czasie sprężyste w dotyku, a patyczek stosunkowo suchy co znaczy że osadza się na nim nie surowe ciasto a jedynie kilka malych drobinek przepieczonego czekoladowego ciasta.

3. Ciasto studzimy w formie. Po czym delikatnie nożem oddzielamy je od ścianek formy, rzucamy formę na stół z wysokości około 20-30 cm i wyjmujemy na talerz.
Po całkowitym wystudzeniu kroimy ciasta na dwa blaty.

Przygotowanie masy czekoladowej.

4. Jogurt odsączamy na kawałku gazy rozłóżonym na sitku, ew. durszlaku, najlepiej przez całą noc.
Jak tylko jogurt zostanie dobrze odciśnięty, wkładamy go do większej miski.
Czekoladę łamiemy w kosteczkę i łączymy ze śmietanką w garneczku o mocnym dnie. Rozpuszczamy, podgrzewając na niewielkim płomieniu, przez cały czas mieszając. Nie gotujemy. Następnie zdejmujemy garnek z ognia, odstawiamy do przestudzenia. Przestudzoną czekoladę wlewamy do miski z odsączonym jogurtem i mieszamy aż do momentu kiedy to powstanie masa gładka i o jednolitym kolorze.
Wykładamy połowę masy na jeden blat, wyrównujemy szpatułką. Wykładamy na warstwę masy 1/2 owoców. Nakrywamy blatem czekoladowym. Na wierzch i na boki wykładamy resztę masy. Używając bardzo szerokiego noża wyrównujemy wszelkie nierówności na torcie. Następnie wstawiamy tort do lodówki na minimum 20 minut.
5. Czekoladę łamiemy w kosteczkę, zalewamy śmietanką i rozpusczamy w taki sam sposób jak wcześniej przy przygotowaniu masy. Studzimy lekko. Tort wyjmujemy z lodówki, dekoryjemy wierzch i boki polewą, następnie owocami.  


wpis sfinansowano z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw




poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Torcik z truskawkami i musem


Niewielki tort z truskawkami, przełożony musem cytrynowym i truskawkowym z dodatkiem białej czekolady. Jest trochę pracochłonny ale przygotowanie można rozplanować na dwa dni.
Dzień wcześniej przygotowujemy dwa musy. Również dzień wcześniej pieczemy blaty biszkoptowe.
W dniu, w którym będziemy podawać ciasto, przekładamy je masą i dekorujemy.



Torcik z truskawkami i musem 
10 porcji
na okrągłą formę o średnicy 18-20 cm


składniki na biszkopt: 

100 g cukru pudru
4 jajka, średniego rozmiaru
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
barwnik żółty do ciast
barwnik różowy do ciast
100 g mąki pszennej tortowej
30 ml oleju roślinnego

składniki na mus truskawkowy: 

250 g truskawek
300 ml śmietanki, 30 % tłuszczu
jajko, średniego rozmiaru
260 g białej czekolady, połamanej w kosteczkę
5 łyżek śmietanki, 30 % tłuszczu
30 g galaretki truskawkowej
65 ml gorącej wody

składniki na mus cytrynowy 

300 ml śmietany
2 jajka
210 g czekolady białej, połamanej w kosteczkę 
125 g kremu cytrynowego lemon curd
40 ml soku z świeżo wyciśniętej cytryny
3 łyżki śmietanki

dodatkowo: 
ok. 350 g truskawek, oszypułkowanych i pokrojonych w plasterki,
zostawiamy kilka całych owoców do dekoracji tortu

potrzebne też będą: 

waga kuchenna
okrągła forma z obręczą
papier do pieczenia
olej
szpatułka
mikser i misa miksera
sitko
garneczek o mocnym dnie
 

Przygotowujemy mus truskawkowy. 
1. Truskawki, oszypułkowane, kroimy w kawałki i wkładamy do garneczka. Gotujemy przez 4-5 minut, mieszając. Zdejmujemy garnek z ognia i truskawki wkładamy łyżką na sitko a sitko ustawiamy nad naczyniem nad którym odsączamy sok. Odsączamy sok łyżką- otrzymamy 60 ml.
2. Jajko ubijamy długo tak aby stało się jasne i puszyste. Odkładamy na bok.
3. Ubijamy śmietankę na półgęsto. Po czym do żaroodpornego naczynia wkładamy czekoladę połamaną w kosteczkę i zalewamy ją 5 łyżkami śmietanki. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce- krótko i  na niskiej mocy. Po rozpuszczeniu, czekoladę mieszamy aż będzie gładka i ostudzona.
4. Do ubitej śmietanki wlewamy sok z truskawek. Mieszamy szpatułką. Następnie dodajemy ostudzoną (to bardzo ważne) czekoladę. Miksujemy na najniższych obrotach.
5. Dodajemy ubite jajko i mieszamy delikatnie szpatułką. Mus wlewamy do misy żaroodpornej i wstawiamy do lodówki na min. 10-12 h.

Przygotowujemy mus cytrynowy. 
1. Ubijamy śmietankę na półgęsto. Do żaroodpornego naczynia wkładamy czekoladę połamaną w kosteczkę i zalewamy ją śmietanki. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce- krótko i  na niskiej mocy. Po rozpuszczeniu, czekoladę mieszamy aż będzie gładka i ostudzona.
4. Do śmietanki dodajemy po łyżce kremu cytrynowego. Miksujemy do połączenia, krótko. Następnie do ostudzonej (to bardzo ważne) czekolady wlewamy powoli sok z cytryny. Mieszamy. Czekoladę połączona z sokiem wlewamy do śmietanki.Miksujemy na najniższych obrotach, do połączenia.
4. Ubijamy jajka około 4 minut tak by były jasne i bardzo puszyste.
5. Dodajemy ubite jajka i mieszamy delikatnie szpatułką. Mus wlewamy do misy żaroodpornej i wstawiamy do lodówki na min. 10-12 h.


 Przygotowujemy biszkopt
1. Białka oddzielamy od żółtek.
2. Białka ubijamy w misie miksera na najwyższych obrotach. Dodajemy powoli, łyżką, cukier puder. Miksujemy aż białka będą sztywne i lśniące.
3. Do ubitej bezy z białek dodajemy po jednym żółtku i miksujemy wolno tylko do połączenia.
4. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i niewielką szczyptą soli.
5. Mąki dodajemy powoli do ubitych jajek i łączymy z pomocą szpatułki, powoli, tak jakbyśmy chcieli narysować ósemkę szpatułką.
6. Wlewamy wolnym strumieniem olej. Mieszamy delikatnie szpatułką.
7. Ciasto na biszkopt dzielimy na trzy części, używając wagi,  pomiędzy trzy naczynia.
8. Do pierwszego naczynia z ciastem biszkoptowym dodajemy barwnik żółty. Mieszamy szpatułką.
9. Dno okrągłęj formy wykładamy papierem do pieczenia, ścianki obręczy natłuszczamy lekko olejem od wewnątrz. Zamykamy obrącz.Ciasto wykładamy na dno. Pieczemy 12 minut w 180 stopniach Celsjusza.
10. Po upieczeniu formę wykładamy, studzimy, odpinamy obręcz. Wyjmujemy blat biszkoptowy ostrożnie i wykładamy na kratkę do ostudzenia.
11. Do drugiego naczynia z ciastem biszkoptowym dodajemy różowy barwnik. Mieszamy szpatułką.
12. Dno okrągłęj formy wykładamy papierem do pieczenia, ścianki obręczy natłuszczamy lekko olejem od wewnątrz. Zamykamy obrącz.Ciasto wykładamy na dno. Pieczemy 12 minut w 180 stopniach Celsjusza.
13. Po upieczeniu formę wykładamy, studzimy, odpinamy obręcz. Wyjmujemy blat biszkoptowy ostrożnie i wykładamy na kratkę do ostudzenia.
14. Pieczemy ostatni blat biszkoptowy bez barwników. Jak wcześniej, wykładamy ciasto do przygotowanej formy. Zamykamy obrącz. Wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom i pieczemy 12 minut w 180 stopniach Celsjusza.

Przekładanie i dekoracja tortu
1. Po ostudzeniu blatów biszkoptowych wykładamy je na blat kuchenny.
2. Stężałe musy wyjmujemy z lodówki.
3. Na ozdobny talerz albo tortownicę wykładamy pierwszy blat, bez barwnika i przekładamy musem truskawkowym. Wyrównujemy wierzch szpatułka. Na obrzeżach wykładamy plasterki oszypułkowanych truskawek pokrojonych w plasterki. Nakładamy na to drugi blat, u mnie różowy. Na ten wykładamy mus cytrynowy i postępujemy jak z pierwszym blatem.
4. Po przełożeniu blatów musami, dekorujemy wierzch ciasta w dowolny sposób, u mnie były to połówki truskawek.







wtorek, 11 czerwca 2013

Tort kokosowo-wisniowy


Pyszny tort urodzinowy :-)
Masa delikatnie kokosowa w polaczeniu z puszystym biszkoptem i wisniami- niebo dla podniebienia.
Tort nie jest pracochlonny a i jego przygotowanie mozna rozlozyc w czasie. Dzien wczesniej upiec biszkopt, nasaczyc i odstawic dobrze owiniety w folie spozywcza. Zas nastepnego dnia przelozyc blaty dzemem i masa. Tort smakuje wysmienicie wiec bardzo polecam ten przepis.


Tort kokosowo-wisniowy

Składniki na biszkopt ( forma o średnicy 23 cm):

- 4 jajka średniej wielkości
- 100 g mąki tortowej
- 60 g mąki ziemniaczanej
- 2 płaskie łyżki wody
- łyżka octu
- płaska łyżka proszku do pieczenia
- 120 g drobnego cukru

Składniki na masę:

500 g mascarpone
600 ml smietanki kremowki
50 g cukru
20 ml likieru Malibu
20 ml soku ananasowego

dodatkowo:

likier do nasaczenia blatow biszkoptowych
ok. 300 g dzemu wisniowego
platki kokosowe (mozna nabyc w wiekszych sklepach lub droga internetowa)
swieze wisnie, ewentualnie czeresnie do dekoracji


I BISZKOPT

1. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Okrągłą formę natłuszczamy olejem i wysypujemy kaszą manną albo nie natłuszczamy a wyścielamy papierem do pieczenia. 
2. Oddzielamy białka od żółtek. Umieszczamy białka w dużej, najlepiej blaszanej misce i ubijamy na sztywno. Następnie powoli dodajemy cukier, ciągle miksując. Dodajemy po jednym żółtku. 

3. Przesiewamy mąki z proszkiem do pieczenia. Odkładamy na papierze do pieczenia na boku. Następnie do ubitych jajek z cukrem powoli wlewamy łyżkę octu rozcieńczoną z 2 łyżkami wody. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Po czym wsypujemy mąkę i na bardzo wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia, miksujemy składniki. Gotową masę biszkoptową wlewamy do formy i wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom. Pieczemy około 20-30 minut, do tzw. ''suchego patyczka''.

4. Po upieczeniu studzimy biszkopt w formie przez pierwsze pół godziny. Po czym nożem oddzielamy ciasto od ścianek formy, odpinamy obrączkę tortownicy i wyjmujemy biszkopt na lniany ręcznik.

II MASA KOKOSOWA

Schlodzona smietanke wlewamy do misy miksera. Miksujemy na najwyzszych obrotach przez 2 minuty, dodajemy stopniowo cukier. W momencie kiedy smietanka sie lekko zagesci, wlewamy likier i sok, bardzo wolnym strumieniem i mieszamy delikatnie. Dodajemy mascarpone, miksujemy na najwyzszych obrotach do polaczenia. Masa powinna byc puszysta, gesta ale nie zbita.

Biszkopt kroimy na trzy rowne blaty. Kazdy nasaczamy likierem, okolo 2 lyzek na blat.
Dolny blat biszkoptowy smarujemy dzemem i na to wykladamy mase. Nastepnie przykrywamy kolejnym blatem i powtarzamy czynnosc. Na trzeci- ostatni blat wykladamy tylko mase. Na boki tortu zostawiamy mniej wiecej 1/3 masy.

Na patelni, lekko podgrzanej, rumienimy paski kokosowe tak by nabraly pieknego zlotego koloru.
Studzimy je i nastepnie nimi dekorujemy boki tortu. Sam wierzch tort przyozdabiamy wisniami albo, w moim przypadku- z braku owocow, czeresniami.
Smacznego :)

środa, 6 lutego 2013

Tort czekoladowy/ Chocolate cake

Niepozorny ale pyszny, niewielki tort czekoladowy.  
Miesiste bardzo czekoladowe ciasto  przelozylam dzemem malinowym i bita smietana. Calosc wykonczylam masa przygotowana na bazie bezy szwajcarskiej. Przekroju brak bo tort powedrowal do znajomych :)


Niepozorny tort czekoladowy

skladniki na ciasto: 

4 jajka 
450 g maki pszennej 
170 g kakao holenderskiego
3 lyzeczki proszku do pieczenia
3 lyzeczki sody
4 lyzeczki aromatu waniliowego
500 ml mleka
250 ml oleju
700 g cukru
szczypta soli
500 ml wody goracej

na mase smietanowa:

500 ml smietany
4 lyzki cukru pudru
100 g mascarpone
2 lyzki likieru kokosowego

dodatkowo:

450 g bardzo gestego dzemu malinowego
ulubiony likier czekoladowy

na mase ''szwajcarska'':

200 g bialek (okolo 7 sztuk)
400 g cukru pudru
200 g masla
60 g kakao holenderskiego
2 lyzki mleka
150 g dobrej czekolady, polamanej w kosteczke

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.
Przygotowujemy dwie okragle formy z obrecza (srednica okolo 20-21 cm): podstawe wykladamy papierem do pieczenia, ktory wypuszczamy poza podstawe na zewnatrz, zamykamy obrecze. Wnetrze obreczy formy natluszczamy lekko.
Suche skladniki przesiewamy. Mokre skladniki,, oprocz goracej wody, wrzucamy do misy miksera i laczymy krotko, wsypujemy suche skladniki i mieszamy do polaczenia. Do masy wlewamy goraca wode, wolnym strumieniem- to bardzo wazne. Mieszamy szpatulka. Masa bedzie dosyc rzadka. Mase rozlewamy do dwoch przygotowanych form, po rowno. Formy wstawiamy do piekarnika i pieczemy ciasto okolo 55 minut do tzw. suchego patyczka. Ciasto po upieczeniu studzimy w formie. Nastepnie ostroznie nozem oddzielamy ciasto od scianek formy i wyjmujemy ciasto na kratke. Zupelnie wystudzone przekrawamy na blaty. Powinnismy otrzymac cztery blaty ciasta.

Bita smietana: schlodzona smietanke i mascarpone wlewamy/wrzucamy do misy miksera. Ubijamy przez dwie minuty, dodajemy cukier i ubijamy az bedzie gesta ale nie mazista (tutaj bacznie obserwujemy co dzieje sie ze smietanka). Mise zdejmujemy z miksera, wlewamy likier, mieszamy. Masa bedzie gotowa, mozna ja schlodzic w lodowce.

Blaty nasaczamy ulubionym likierem czekoladowym, umiarkowanie- to ciasto czekoladowe jest bardzo wilgotne. Na patere kladziemy pierwszy blat i nakladamy na niego okolo 4 lyzek dzemu i 1/4 smietany. Nakrywamy blatem i postepujemy tak samo jak z wczesniejszym blatem. Jak juz nalozymy na siebie wszystkie cztery blaty, wstawiamy nasz tort do lodowki na noc. W dniu kiedy tort bedzie serwowany przygotowujemy mase na bezie szwajcarskiej.
Beza szwajcarska to masa ktora przez niektorych zostala nazwana masa 1:2:3 jako ze skladniki w niej wystepujace zachowuja wobec siebie proporcje 1:2:3.** I tutaj mamy 200 g bialek do 400 g cukru i...powinno byc 600 g masla, ale...Jako ze nie przygotowywalam klasycznej bezy szwajcarskiej a czekoladowa, dodalam mniej masla, dodalam kakao i czekolade i rowniez uzyskalam znakomity efekt: masa jest lsniaca, jest slodka i smakuje beza.
Beza szwajcarska: bialka wrzucamy do misy zaroodpornej i umieszczamy nad garnkiem z woda w taki sposob aby woda nie dotykala dna misy. Garnek umieszczamy nad niewielkim plomieniem. Bedziemy ubijac bialka z cukrem w kapieli wodnej zatem woda musi babelkowac delikatnie. Do bialek wrzucamy cukier i za pomoca rozgi ubijamy bialka i cukier (przez caly czas w kapieli wodnej). Chodzi tutaj o to aby te dwa skladniki polaczyly sie: cukier najzwyczajniej sie rozpusci. Ubijamy skladniki okolo 6-8 minut. Zdejmujemy mise z garnka i nakladamy ja na mikser. Ubijamy skladniki na sztywna beze, okolo 10 minut. W tym czasie beza powinna nieco ostygnac, to jest bardzo wazne. Do ostudzonej bezy wkladamy po kawalku maslo. Miksujemy do polaczenia, masa moze sie rozwarstwic, tak bedzie ok. Prawie gotowa masa bedzie mlaskala podczas mieszania, bedzie tez lsniaca i idealnie gladka. Do masy dodajemy kakao. Laczymy. Nastepnie rozpuszczamy czekolade z mlekiem i studzimy. Ostudzona czekolade dodajemy do masy. Masa bedzie lekko lejaca. Wstawiamy ja do lodowki na okolo 2 h. Masa stezeje. Taka masa ozdabiamy tort. Serwujemy tort w dniu nalozenia masy. Smacznego :)

* przepis na ciasto pojawil sie juz wczesniej na blogu. Receptura pochodzi ze strony BBC Good Food
** informacje znalazlam w internecie


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers